RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Trzaskowski „w Kongresie” – wiemy, o czym ma mówić. W drugim zdaniu – o PiS

Rafał Trzaskowski przed komputerem (fot. FB/Rafał Trzaskowski)
Rafał Trzaskowski przed komputerem (fot. FB/Rafał Trzaskowski)

Rafał Trzaskowski w czwartek w formie zdalnej weźmie udział w wysłuchaniu przed jedną z kilkudziesięciu podkomisji amerykańskiego Kongresu. Już wiadomo, o czym prezydent Warszawy ma mówić – na stronie Izby Reprezentantów pojawił się zapis jego wystąpienia, które zaczyna od przypomnienia słów Lecha Wałęsy. Chwilę później deklaruje, że nie zamierza się skarżyć i... wymienia całą listę zarzutów pod adresem polskich władz. Na koniec apeluje do kongresmenów o pomoc i przyrównuje plany zmiany władzy w Polsce do obalenia komunizmu.

Lista Trzaskowskiego. 31 kłamstw i manipulacji

Milion drzew zasadzono w Warszawie czy milion osób straciło pracę? Co z 500 Plus – „rozdawnictwo” czy „filar polityki społecznej”? Czy niektóre...

zobacz więcej

Jeszcze w środę na konferencji prasowej Trzaskowski podkreślał, że amerykańscy kongresmeni są „bardzo zaniepokojeni stanem demokracji w Polsce i na Węgrzech”. W czwartek polityk zabierze głos zdalnie na posiedzeniu Podkomisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów ds. Europy, Energetyki, Środowiska oraz Cybernetyki.

Oprócz Trzaskowskiego wezmą w niej udział także burmistrzowie: Budapesztu Gergely Karácsony, Pragi Zdeněk Hřib oraz Bratysławy Matúš Vallo.

Wystąpienie Trzaskowskiego


Jak czytamy w harmonogramie opublikowanym na stronie Izby Reprezentantów, wysłuchanie ma rozpocząć się o godz. 10 lokalnego czasu, a prezydent Warszawy wymieniony jest jako czwarty z mówców. Trafiło tam także całe wystąpienie Rafała Trzaskowskiego, które zaczyna się od przypomnienia słów Lecha Wałęsy „We the people”, wypowiedzianych w listopadzie 1989 r. przed połączonymi izbami amerykańskiego parlamentu.

Już w drugim zdaniu Trzaskowski kieruje swoje wystąpienie w kierunku polskiego rządu: „Dziś rząd PiS próbuje napisać własną wersję historii i wymazać Lecha Wałęsę z podręczników historii. Tylko dzięki odwadze naszych nauczycieli polskie dzieci w ogóle się o nim uczą”.

Nie chcę skarżyć, „ale”...


Wiceszef PO ocenia, że Polska „nie stała się jeszcze niedemokratycznym reżimem między innymi dzięki „sile partii opozycyjnych” i staraniom „społeczeństwa obywatelskiego”. Na wstępie zapewnia jednak: „Przyjąłem zaproszenie na to posiedzenie nie po to, by się skarżyć”.

Zajęty polityką, nieobecny w pracy. Ratusz: Nieobecność Trzaskowskiego jest „usprawiedliwiona”

Rafał Trzaskowski dużo podróżuje po całej Polsce. A to Wrocław, a to Opole, gdzie ogłosił, że „jest przede wszystkim skupiony na zarządzaniu...

zobacz więcej

Przyjrzeliśmy się więc, jak ta deklaracja sprawdziła się w praktyce. Poniżej lista punktów, na które Trzaskowski narzeka w Polsce:

• „populistyczny rząd kwestionuje i podważa podział władzy oraz próbuje sparaliżować lub upolitycznić niezależne instytucje mające kontrolować ekscesy nieokiełznanej władzy państwowej”;

• rząd PiS „cynicznie wykorzystuje kryzys migracyjny” do podniesienia swoich notowań poparcia;

Zobacz także: Białoruskie służby ostrzelały polski sprzęt wojskowy [ZDJĘCIA]

• twierdzi, że parlamentarne procedury są „naginane” przez rządową większość, a projekty ustaw „przyjmowane bez odpowiednich przesłuchań”;

• zarzuca rządowi atak na sądowniczą gałąź „naszego systemu prawnego”;

• zdaniem Trzaskowskiego część członków polskiego Trybunału Konstytucyjnego została wybrana z naruszeniem Konstytucji RP, a sam „TK stał się partyzanckim, politycznym ciałem”;

• Trybunał uchwalił „drakońską ustawę antyaborcyjną, która nakazuje kobietom rodzić dzieci nawet z wadami letalnymi” – zobacz, co wynika z uzasadnienia wyroku TK ws. ochrony życia;

Działacz opozycji PRL o decyzji Trzaskowskiego: Mam déjà vu z głębokiej komuny

– Jednym z postulatów Solidarności obok walki o wolność słowa i wyrażania uczuć patriotycznych, było prawo do zgromadzeń – mówi portalowi tvp.info...

zobacz więcej

• pojawia się też wątek wyborów prezydenckich z 2020 r., gdzie Trzaskowski narzeka na przygotowanie głosowania korespondencyjnego: „próbował zmusić pocztę centralną do ich zorganizowania, drukując karty do głosowania poza kontrolą”;

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego – jak twierdzi prezydent Warszawy – „zastrasza, a nawet próbuje zwalniać sędziów wydających nieprzychylne rządowi wyroki”;

Zobacz także: Sędziowie klaskali Tuskowi, ale „się nie cieszyli”?

„Lider opozycji” o TVN i LGBT+


• polityk PO zarzuca też, że media publiczne – które chce zlikwidować – stały się „częścią machiny propagandowej”, czego on sam rzekomo doświadcza;

• rząd „wziął na celownik TVN” – choć nie wspomina nic o spółce słupie, zarejestrowanej na lotnisku w Amsterdamie, by obejść polskie przepisy;

• dalej zarzuca, że PiS „atakuje społeczność LGBT+”;

Most dla rowerzystów i mistrzostwa. Na co Trzaskowski znajduje fundusze

Prezydent Warszawy przechodzi do wydatkowej ofensywy. We wtorek mieszkańcom stolicy zakomunikowano, że 120 mln złotych zostanie przeznaczone na...

zobacz więcej

• „PiS ogranicza demokracje lokalną” – czyt.: atakuje samorządy. Wcześniej jednak sam zapowiadał „obcięcie wszystkich programów dla warszawiaków”, za co zresztą winił... PiS;

Dalej Trzaskowski – jak czytamy w zapisie jego wystąpienia – określając się nieskromnie mianem „lidera opozycji demokratycznej”, zapewnia kongresmenów, że ciężko pracuje, wspierając lokalne inicjatywy czy organizując Kampus Polska Przyszłości.

Demokracja „liberalna” albo wcale


„Nieliberalna demokracja to oksymoron” – deklaruje prezydent Warszawy i przestrzega przed inną drogą jako ścieżką ku autorytaryzmowi. „Wspólnych wartości demokracji musimy bronić razem. Obecność Ameryki w naszych sercach i umysłach, ale także na naszej ziemi, gwarantuje nam pokój, wolność i demokrację” – czytamy.

Na koniec wystąpienia Trzaskowski przyrównuje plany zmiany władzy w Polsce do obalenia komunizmu. „Skoro udało nam się pokonać komunizm w 1989 r. i zbudować silne fundamenty wolnej i zjednoczonej Europy, to sprostamy wszystkim wyzwaniom i wytrwamy w nich po raz kolejny. Tego właśnie oczekują od nas nasi wolni i dumni obywatele” – podsumował. Nie wiadomo, czy wszystkie te punkty ostatecznie znajdą się w zdalnym przemówieniu Trzaskowskiego, prezydent Warszawy „dorzuci” coś do listy zarzutów, czy może postanowi – jak zapewniał – nie skarżyć na Polskę. Zobacz także: Posłanka PO pochwaliła Trzaskowskiego. Teraz usuwa tweet i blokuje internautów

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej