RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Pendrive w stylu Jamesa Bonda. Niechciany eksploduje

Detonator odpalany jest ręcznie (fot. Pexels/zdjęcie ilustracyjne)
Detonator odpalany jest ręcznie (fot. Pexels/zdjęcie ilustracyjne)

Firma Rostec State Corporation zamierza wprowadzić na rynek pamięć typu flash (podłączaną przez port USB) z wbudowanym detonatorem, który może zniszczyć znajdujące się na nim zasoby. Detonator odpalany jest ręcznie, a sam wybuch jest całkowicie bezpieczny dla użytkownika, jak twierdzą producenci.

W Polsce produkowane będą podzespoły do myśliwców F-16

Od przyszłego roku PZL Mielec będą wytwarzać podzespoły do nowo produkowanych myśliwców F-16 – poinformowała w poniedziałek firma Lockheed Martin,...

zobacz więcej

Samoniszczący pendrive USB wygląda jak klasyczny... kawałek czegoś małego w blaszanej obudowie, wtykanego do komputera, żeby pobrać dane. Jednak w przeciwieństwie do zwykłych gadżetów tego typu zawiera baterię i elektryczny detonator. Po naciśnięciu ukrytego przycisku na końcu urządzenia detonator: „spala płytkę drukowaną” – jak opisuje tę sekwencję rosyjska firma Rostec.

Według niemieckiego serwisu Tom's Hardware Guide: „informacja ulegnie samozniszczeniu w ciągu pięciu sekund”. Co ciekawe – obudowa urządzenia pozostanie nienaruszona, przez co jej właściciel może iść w zaparte, że nie jest niczemu winien.

Nowoczesne nośniki pamięci oferujące tę opcję, zwykle szyfrują przechowywane dane za pomocą klucza AES-256 i po prostu niszczą klucz, gdy nadchodzi założony wcześniej termin skasowania danych. Samoniszczący pendrive to – według producenta – wybór dla tych, którzy wolą mieć ten proces pod kontrolą i lubią gadżety w stylu Jamesa Bonda.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej