RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Wiaty wstydu” kosztowały gdańszczan 1,5 mln złotych. Teraz miasto karze urzędników

Gdańskie wiaty przystankowe w wersji „slim”. Mieszkańcom nie jest do śmiechu (fot. TT/Przemysław Majewski)
Gdańskie wiaty przystankowe w wersji „slim”. Mieszkańcom nie jest do śmiechu (fot. TT/Przemysław Majewski)

Rozbawiły całą Polskę, jednak do śmiechu nie było mieszkańcom Gdańska, którzy za nie zapłacili. Mowa o słynnych wiatach przystankowych w wersji „slim” czy też – jak komentowali internauci, „wiatach wstydu”, które niedawno pojawiły się na ulicach Gdańska. Niespotykanie wąskie zadaszenia nie chroniły ani przed deszczem, ani przed wiatrem. Kontrowersyjna inwestycja kosztująca mieszkańców Gdańska 1,5 mln złotych zniknie z ulic miasta – zdecydowały we wtorek spółki podległe ratuszowi Aleksandry Dulkiewicz, a odpowiedzialni za projekt urzędnicy mają zostać ukarani.

Gdańsk wydał 1,5 mln zł, mieszkańcy muszą wciągać brzuchy. Nowe wiaty robią furorę

„W Gdańsku powstanie kolejnych 30 wiat na przystankach. Koszt realizacji wyniesie ok. 1,5 mln zł” – informowały równo rok temu władze miasta. Teraz...

zobacz więcej

Sprawę opisywaliśmy jeszcze w weekend. Chodzi o 30 wiat na przystankach, kosztujących łącznie około 1,5 mln złotych. Problem w tym, że „produktom wiatopodobnym” – jak nazywali je internauci – brakuje bocznych ścianek, ławek, a nawet odpowiedniego dachu, które ochroniłby oczekujących na przyjazd autobusu przed deszczem.

Władze Gdańska zmieniają zdanie


Jeszcze kilkanaście godzin temu urzędnicy z Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska podtrzymywali, że budowa wiat była zasadna i „nie mają sobie nic do zarzucenia” – relacjonował serwis trojmiasto.pl. Pod presją opinii publicznej coś jednak pękło, a Gdański Zarząd Dróg i Zieleni... przyznał się do błędu.

Rzeczniczka prasowa GZDiZ Magdalena Kiljan poinformowała, że nowe, wąskie wiaty autobusowe na terenie Gdańska zostaną zdemontowane, a pracownicy uzgadniający oraz nadzorujący proces inwestycyjny zostaną ukarani.

„Polecą głowy za »patowiaty«”


Tego samego dnia radni PiS w Gdańsku Przesław Majewski i Andrzej Skiba zwołali konferencję prasową, na której poinformowali, że złożyli interpelację w sprawie nowych wiat przystankowych na ręce prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

Piszą w niej, że „realizacja 30 nowych wiat przystankowych na terenie Miasta Gdańska w ramach Gdańskiego projektu komunikacji miejskiej – etap IVA, spotkała się z krytyką mieszkańców, ekspertów i mediów. „Wiele z nich przez swoją płytką konstrukcję nie zapewnia podstawowej ochrony przed deszczem czy wiatrem, część z nich jest ustawiona w miejscach kolidujących z wykazem rozkładu jazdy, a elementy małej infrastruktury (ławki) znajdują się przed, a nie w wiacie przystankowej. Co istotne, łączny koszt przedsięwzięcia to blisko 1,5 mln zł” – piszą radni. Zobacz także: Najnowsze zdjęcia wiat z Gdańska podbijają sieć. „Przystanki im. A. Dulkiewicz”

Radny PiS Przemysław Majewski zauważa, że gdańskie wiaty stały się obiektem drwin i żartów w całej Polsce.

Kto zapłaci za „wiaty wstydu”?


– Niestety gdańszczanom nie jest do śmiechu. Wydano 1,5 mln zł na 30 wiat, czyli średnio 50 tysięcy złotych sztuka. Większość z nich jest tak płytka, że nie chronią przed wiatrem, deszczem czy, jak dzisiaj, śniegiem. Jesteśmy zszokowani, że w miejskich jednostkach nikt od stycznia 2018 roku, gdy GZDiZ wystosowało wytyczne, w tym o 70 cm głębokości, nie zareagował. W efekcie mamy pieniądze wyrzucone w błoto, w dodatku część z wiat zapewne wyląduje na złomie, jak było to już z altanami śmietnikowych na Biskupiej Górce – mówił podczas konferencji Majewski. Andrzej Skiba dodał, że chce dowiedzieć się, dlaczego GZDiZ przygotował takie wytyczne, pod którymi podpisał się dyrektor biura. – Kto pełnił nadzór nad inwestycją? Czy opracowano projekty lokalizacji tak, aby zmieścić wiaty o standardowych wymiarach? Jaki byłby koszt ewentualnego usunięcia kolizji z sieciami podziemnymi? – pytał radny.

Zobacz także: Z gdańskiej kasy popłyną grube miliony. Kontrowersyjna decyzja radnych

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej