RAPORT

Wojna na Ukrainie

Nie „Boże Narodzenie”, a „okres świąteczny”. Komisarz UE dała wytyczne

Helena Dalli (fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND/Diego Fernandez)
Helena Dalli (fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND/Diego Fernandez)

Wiceprzewodnicząca KE Helena Dalli opracowała zalecenia dot. „komunikacji inkluzywnej”, w których zachęcała m.in. pracowników Komisji do unikania wszelkich religijnych odniesień wobec Świąt Bożego Narodzenia. Po tym, jak o sprawie poinformował, wzbudzając falę kontrowersji, jeden z włoskich dzienników, wytyczne zostały wycofane.

Norweska poczta ujawnia: Mikołaj jest gejem. Nowa świąteczna reklama

Norweska poczta wystartowała ze świąteczną kampanią reklamową. Jej główną osią jest kilkuminutowy spot przedstawiający świętego Mikołaja. Nie...

zobacz więcej

O całej sprawie jako pierwszy poinformował w niedzielę włoski prawicowy dziennik „Il Gioronale”. Autentyczność doniesień potwierdziła natomiast we wtorek zarówno sama Helena Dalli, jak i rzecznik KE Eric Mamer.

Z cytowanego przez włoski tabloid dokumentu KE wynika, że wytyczne powstały w celu „odzwierciedlania różnorodności” i zwalczania „głęboko zakorzenionych stereotypów w zachowaniach indywidualnych i zbiorowych”.

Zgodnie z zamysłem Dalli miałoby to zostać osiągnięte poprzez stosowanie konkretnych zaleceń, które zostały wyszczególnione w załączonej tabelce.

Wśród wyrażeń uznanych przez wiceszefową KE za „nieinkluzywne” jest np. zdanie: „Boże Narodzenie może być stresujące”. Zamiast niego należy mówić: „Okres świąteczny może być stresujący”.

Niemile widziane, przez pochodzącą z Malty polityk, są też angielskie zwroty „Miss” (oznaczający kobietę niezamężną) czy „Mrs” (oznaczający mężatkę) oraz francuski „Mesdames et Messieurs” (Panie i Panowie). Chyba że adresaci wyraziliby zgodę na ich użycie.

Sieciówka przeprosiła mężczyzn. W reklamie użyto niefortunnego sloganu

Popularna sieciówka opublikowała w mediach społecznościowych przeprosiny za to, że do promocji swojej aplikacji zakupowej użyła niefortunnego...

zobacz więcej

„Il Giornale” informuje również, że wiceszefowa KE zaleciła systematyczne zastępowanie – tam, gdzie to możliwe – imion o rodowodzie chrześcijańskim bardziej kosmopolitycznymi odpowiednikami, by zamiast „Marie (Maria) i Jean (Jan) są parą międzynarodową” używać „Malika i Jules (Juliusz) są parą międzynarodową”.

Publikacja informacji o wytycznych wywołała falę szyderstw we włoskich mediach społecznościowych ze strony tamtejszych polityków.

„Marie, matka. Jean, ojciec. Niech żyje Boże Narodzenie. Mam nadzieję, że w Europie nikt się nie obrazi...” – ironizował Matteo Salvini, szef prawicowej Ligi i były wicepremier, dodając, że działania Komisji Europejskiej to „szaleństwo”.

Z kolei Giorgia Meloni, stojąca na czele ugrupowania Fratelli d’Italia (Bracia Włosi) oceniła, że „w imię ślepej ideologii kultura narodów (europejskich) jest tłumiona. Nasza historia i nasza tożsamość nie są do wymazania, lecz mają być szanowane”.

We wtorek Helena Dalli wydała oświadczenie, informując o wycofaniu wytycznych. Dodała jednak, że już pracuje nad ich nową wersją.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej