RAPORT

Wojna na Ukrainie

Były poseł PO: Tomczyk kłamie i gra politycznie moimi problemami zdrowotnymi

Cezary Tomczyk (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Cezary Tomczyk (fot. PAP/Radek Pietruszka)

„Opisane przez pana posła Cezarego Tomczyka okoliczności mojego dołączenia do koalicji rządowej są kłamstwem” – napisał poseł Zbigniew Ajchler w oświadczeniu. Tomczyk w Onecie powiedział, że wiceminister sportu Łukasz Mejza proponował Ajchlerowi, który poważnie choruje, udział w eksperymentalnym badaniu; w zamian za to były poseł PO miał, jako niezrzeszony, głosować razem z PiS lub dołączył do klubu tej partii.

Powstanie nowe koło poselskie? Mejza i Ajchler czekają na przesilenie

Posłowie niezrzeszeni Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler powołali w środę stowarzyszenie „Centrum”, które ma być wstępem do stworzenia nowego koła...

zobacz więcej

Cezary Tomczyk stwierdził w wypowiedzi dla Onetu, że „Zbigniew Ajchler był szantażowany, że jeśli nie dołączy do PiS, to nie będzie leczony na Parkinsona”. – Wprowadzającym Ajchlera w ten świat był poseł Mejza – mówił Tomczyk.

„Pragnę stanowczo podkreślić, że opisane przez pana posła Cezarego Tomczyka okoliczności mojego dołączenia do koalicji rządowej są kłamstwem. Sytuacja opisana przez posła Tomczyka nie miała nigdy miejsca, a ja nigdy nie byłem w żaden sposób szantażowany” – napisał Ajchler w oświadczeniu.

„Jestem głęboko oburzony tym, że moje problemy zdrowotne i wynikające z nich leczenie, którego musiałem się podjąć, wykorzystywane są do bieżących rozgrywek partyjnych i do ataków politycznych na mnie i na posła Mejzę. Nie życzę sobie, aby mój stan zdrowia był cynicznie wykorzystywany przez polityków i media do ataków na większość sejmową” – oświadczył polityk.

Ajchler odpowiada byłym kolegom z PO


„Na marginesie pragnę zauważyć, że w czasie po nieuzyskaniu przez mnie mandatu poselskiego w wyborach w 2019 r. moje problemy zdrowotne nie były przedmiotem zainteresowania byłych kolegów partyjnych z Platformy Obywatelskiej, pomimo tego że takie wsparcie wówczas było mi dużo bardziej potrzebne. Podziękuję więc teraz za udawaną troskę o mój stan zdrowia i sytuację życiową” – napisał Ajchler.

Były poseł PO poinformował, że sprawę skieruje do Komisji Etyki Poselskiej. „Nie pozwolę na wykorzystywanie mojego nazwiska do brudnych gier politycznych, mających naruszyć sejmową większość” – oświadczył Ajchler.


Zbigniew Ajchler był poseł PO; w wyborach w 2019 r. zajął pierwsze niemandatowe miejsce na liście Koalicji Obywatelskiej. W czerwcu objął mandat poselski za Killiona Munyamę, który przeszedł do pracy w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych.
,br> Ajchler został wtedy posłem niezrzeszonym. Razem z posłem Łukaszem Mejzą ogłosił powstanie stowarzyszenia „Centrum”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej