RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Wójcik: Bez reformy sądownictwa będzie dyktatura sędziów celebrytów

Reforma wymiaru sprawiedliwości (fot. PAP/Roman Zawistowski)
Reforma wymiaru sprawiedliwości (fot. PAP/Roman Zawistowski)

Reforma wymiaru sprawiedliwości jest potrzebna; jeżeli jej nie będzie, to po prostu będzie dyktatura sędziów celebrytów – powiedział minister w KPRM Michał Wójcik w Polskim Radiu 24. Dodał, że kilka tysięcy sędziów „powinno rozstrzygać sprawy, a nie zajmować funkcje prezesów, przewodniczących wydziałów”.

Kukiz: Wprowadzenie sędziów pokoju to początek prawdziwej reformy wymiaru sprawiedliwości

Wprowadzenie do porządku prawnego instytucji sędziów pokoju to byłby początek prawdziwej, obywatelskiej reformy wymiaru sprawiedliwości –...

zobacz więcej

Wiceminister sprawiedliwości był pytany m.in. o reformę wymiaru sprawiedliwości. – Jest potrzebna, ponieważ jeżeli jej nie będzie, to po prostu będzie dyktatura sędziów celebrytów – stwierdził minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Odniósł się do sobotniej imprezy rocznicowej Komitetu Obrony Demokracji, w której wziął udział m.in. Donald Tusk i niektórzy sędziowie zrzeszeni w Iustitii.

– Sędzia pojawia się koszulce z napisem „konstytucja” – w czasie spotkania natury czysto politycznej. Mając napisane na koszulce „konstytucja”, łamie praktycznie konstytucję, dlatego że w konstytucji jest przepis, który mówi, że nie można prowadzić działalności publicznej naruszającej niezależność sędziowską czy niezależność sądów – zaznaczył wiceprezes Solidarnej Polski. Ocenił, że to „to jest hipokryzja w najczystszej postaci”.

Zablokowanie reformy wymiaru sprawiedliwości


Wójcik stwierdził, że reforma wymiaru sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry została zatrzymana w 2017 r.

– Dzisiaj oczekujemy, że ta reforma zostanie przeprowadzona. Przedstawiliśmy propozycje, m.in. są przepisy, które dają możliwość odblokowania 2 tys. stanowisk sędziowskich. Chodzi o to, żeby sędziowie na pierwszej linii wydawali orzeczenia – mówił wiceminister sprawiedliwości.

– Te kilka tysięcy osób powinno rozstrzygać sprawy, a nie zajmować funkcje prezesów, przewodniczących wydziałów itd. – dodał. Michał Wójcik podkreślił, że przeprowadzenie reformy wymiaru sprawiedliwości wiąże się z obietnicami wyborczymi.

– Liczę na to, że nie dojdzie do powtórki z 2017 r. Jeżeli nie zrobimy tej reformy, nie wywiążemy się z obietnicy wobec naszego elektoratu – powiedział minister.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej