RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Kulisy zbrodni. Film „Lokatorka” już po premierze [WIDEO]

W Warszawie odbyła się uroczysta premiera filmu „Lokatorka”. To dramat sensacyjny inspirowany sprawą niewyjaśnionej do dzisiaj śmierci warszawskiej aktywistki Jolanty Brzeskiej. Kobieta została spalona w Lesie Kabackim 10 lat temu. Film odsłania też kulisy dzikiej reprywatyzacji.

Złote Żaby dla filmów „C’mon, C’mon” i „Hiacynt” na Festiwalu EnergaCamerimage

Robbie Ryan otrzymał Złotą Żabę w konkursie głównym Festiwalu EnergaCamerimage za zdjęcia do filmu „C’mon, C’mon” w reżyserii Mike’a Millsa....

zobacz więcej

Reżyser Michał Otłowski zwracał uwagę, że film opowiada nie tylko o Jolancie Brzeskiej, ale i o innych ofiarach reprywatyzacji.

– 50 tys. ludzi, którzy doświadczyli tego; to były rodziny z małymi dziećmi, osoby starsze. Wielu z nich ma poczucie, że tego dramatu nikt nie dostrzega, że to nikogo nie obchodzi. Na takim elementarnym poziomie chcielibyśmy, żeby ten film się o nich upomniał – wyjaśnił.

Praca nad scenariuszem trwała ponad dwa lata i była oparta na szczegółowo przeprowadzonej dokumentacji, a także na rozmowach z ludźmi, którzy zetknęli się z problematyką reprywatyzacji. Wśród nich znalazła się córka zamordowanej aktywistki. Magdalena Brzeska mówiła, że ten film jest potrzebny i mimo uogólnień – prawdziwy.

Brzeska: Film zgodny z prawdą


– Twórcy konsultowali ze mną, więc jest tam dużo prawdy. Oczywiście niektóre rzeczy są uwypuklone, inne pominięte; to jest tylko fragment życia mojej mamy, moich rodziców, mojego życia. Natomiast nie ulega wątpliwości, że to, co zostało pokazane, jest zgodne z prawdą – mówiła Magdalena Brzeska.



Rolę tytułowej „Lokatorki”, czyli Janiny Markowskiej, inspirowanej postacią Jolanty Brzeskiej, zagrała Sławomira Łozińska. Aktorka mówiła, że to była trudna rola. Podkreślała, że tragizm historii aktywistki polega na tym, że jej śmierć jest nadal niewyjaśniona. – Bardzo bym chciała, żeby ludzie ten film obejrzeli, bo opisuje kawałek naszej współczesności, nie przeszłości. Bo skutki tego, co się wydarzyło, właściwie trwają do dziś, jest wiele spraw niewyjaśnionych. Dobrze by było, żeby i film, i media przypominały wymiarowi sprawiedliwości, że jednak trzeba tę sprawę doprowadzić do końca – mówiła Łozińska.

Córkę „Lokatorki” zagrała Barbara Jonak. Aktorka mówiła, że drobiazgowo przygotowywała się roli, studiując wszystkie dostępne materiały dotyczące reprywatyzacji, co wywarło na niej duże wrażenie.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
– To było porażające. Ja w tym byłam trzy miesiące i miałam poczucie, że mam dosyć, nie chce mi się żyć, nie ma sprawiedliwości. A to była jednak historia dla mnie kogoś obcego. A oni w tym byli, pani Magda w tym była. Jeżeli teraz lokatorzy, którzy widzieli film, pani Magda, która go widziała, mówią, że jest dla nich ważny, dobrze, że ktoś o tym mówi i że oni mają znowu siłę, żeby walczyć – to ja jestem szczęśliwa – podkreśliła aktorka.

Film będzie można oglądać w kinach od piątku. Współtwórcą „Lokatorki” jest Telewizja Polska.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej