RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Wojska amerykańskie na stałe na Łotwie?

Łotwa domaga się stałej obecności wojsk amerykańskich na swoim terenie (fot. Logan Mock-Bunting/Getty Images)
Łotwa domaga się stałej obecności wojsk amerykańskich na swoim terenie (fot. Logan Mock-Bunting/Getty Images)

Łotwa chce stałej obecności wojsk USA na swoim terenie. Powodem jest ponownie rosnące zagrożenie ze strony Rosji. Mówił o tym minister obrony tego kraju podczas wizyty sekretarza generalnego NATO.

Turcja jest gotowa przewodniczyć mediacjom pomiędzy Rosją a Ukrainą

Prezydent Recep Tayyip Erdogan powiedział w poniedziałek, że Turcja jest gotowa do przewodniczenia mediacjom pomiędzy Rosją a Ukrainą – podała...

zobacz więcej

Łotwa jest jednym z krajów wschodniej flanki NATO, na którego terenie operują wojska Sojuszu.  Obecnie w tym kraju są żołnierze dziewięciu krajów. Łotewski minister obrony Artis Pabriks uważa, że wobec działań Białorusi na granicach z Polską i Litwą oraz wobec gromadzenia się wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą, amerykańscy żołnierze powinni być na stałe obecni na Łotwie.

 Prezydent Łotwy Egils Levits, który spotkał się z goszczącym na Łotwie szefem NATO,  potępił ostatnie działania Białorusi, która wysłała tysiące migrantów na granice z Polską oraz Litwą.  – Takie hybrydowe działania, mające swój początek w Rosji są wymierzone w kraje NATO, są nie do zaakceptowania. Wierzymy jednak, że NATO wdroży odpowiednie procedury, które już teraz są na bardzo zaawansowanym poziomie i pójdzie jeszcze dalej, by te zagrożenia zlikwidować – mówił Egils Levits.

 Posiedzenie ministrów spraw zagranicznych NATO                                          


 Działania Białorusi i Rosji będą tematem rozpoczynającego się jutro w Rydze posiedzenia ministrów spraw zagranicznych NATO. Szef Sojuszu Jens Stoltenberg po raz kolejny  zaapelował dzisiaj do Rosji o uspokojenie sytuacji i ostrzegł przed ewentualną interwencją na Ukrainie.  – Jakakolwiek przyszła agresja Rosji przeciwko Ukrainie będzie mieć wysoką cenę i będzie mieć dla Rosji poważne polityczne i ekonomiczne konsekwencje. Rosja musi pokazać przejrzystość, zmniejszyć napięcie i doprowadzić do deeskalacji sytuacji – dodał Jens Stoltenberg.

Nieoficjalnie: W środę Unia Europejska przyjmie nowe sankcje wobec Białorusi

W środę na spotkaniu w Brukseli ambasadorowie państw UE prawdopodobnie przyjmą nowe sankcje wobec Białorusi. Decyzja zostanie sformalizowana...

zobacz więcej

Białoruskie władze od co najmniej kilkunastu tygodni ściągały do Mińska migrantów z Bliskiego Wschodu, przede wszystkim z Iraku i Afganistanu.  Tysiące takich osób zostały przewiezione w ostatnim czasie najpierw na granicę z Litwą, a potem z Polską. Na początku listopada doszło do prób siłowego sforsowania polskiej granicy przez kilka tysięcy osób.

 Relacje między Rosją a Zachodem                                           


 Rosja z kolei od kilku tygodni ponownie przerzuca w rejon granicy z Ukrainą żołnierzy, ciężki sprzęt, artylerię i drony. Szef ukraińskiego wywiadu wojskowego oskarżył Rosję o przygotowywanie inwazji na jego kraj na przełomie stycznia i lutego przyszłego roku.

Relacje między Rosją a Zachodem znacznie pogorszyły się w 2014 roku,  po tym jak Rosja anektowała ukraiński Krym, a prorosyjscy bojownicy doprowadzili do wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy. 

Przeczytaj też: „To może mieć skutki globalne”. Miedwiediew o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej