RAPORT

Wojna na Ukrainie

Ukraina żąda reparacji od Niemiec. Przypominają terror i punktują Schrödera

Reparacje. Czy Niemcy ugną się pod presją Ukrainy? (fot. PAP/Jakub Kamiński)
Reparacje. Czy Niemcy ugną się pod presją Ukrainy? (fot. PAP/Jakub Kamiński)

Ambasador Ukrainy w Berlinie Andrij Melnyk przypomniał w specjalnym liście, że Kijów przekazał Niemcom bezcenną kolekcję tysięcy rękopisów, w tym manuskryptów Bacha, zagrabionych przez Rosję. Tymczasem Niemcy nie chcą wziąć odpowiedzialności i zgodzić się na reparacje za miliony zamordowanych Ukraińców oraz skradzionych dzieł sztuki. Ambasador podkreśla, że zamiast tego były kanclerz Niemiec jest dziś pupilem Władimira Putina i „cynicznym lobbystą Kremla”, który pracuje przy Nord Stream.

Reparacje od Niemców. Zwolennicy PO są przeciw

Zdecydowana większość badanych uważa, że Niemcy powinny wypłacić Polsce reparacje wojenne – tak wynika z nowego sondażu pracowni Social Changes na...

zobacz więcej

Treść listu Andrija Melnyka streścił na Twitterze wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk. Gdy w 2001 r. kanclerzem Niemiec był Gerhard Schröder, „Kijów oddał RFN bezcenną kolekcję 5 tys. rękopisów, w tym 500 manuskryptów Bacha, zagrabioną przez ZSRS w 1945 r., ale Niemcy nigdy się nie odwdzięczyły”.

„Ambasador przypomina, że w czasie II wojny Niemcy zamordowali 8-10 mln mieszkańców Ukrainy, zniszczyli 500 tys. eksponatów ukraińskich muzeów i 46 mln jednostek archiwalnych. 73 proc. strat muzeów ZSRS przypadło na Ukrainę” – relacjonuje treść dokumentu Konończuk.

Zobacz także:  Stanowcza reakcja z Niemiec ws. reparacji. Historyk: Co najmniej 100 mld euro

Tymczasem zdaniem Kijowa Berlin zwyczajnie ignoruje ukraińskie propozycje „poważnej dyskusji o historycznej odpowiedzialności Niemiec przed Ukrainą, szczególnie w sferze reparacji za utracone dobra kultury” i odrzuca pomysł stworzenia choćby funduszu reparacji muzealnych strat wojennych.

„Ambasador konstatuje, że jest to obciążeniem dla dialogu UA-RFN i powołuje się na badania opinii publicznej, które pokazują, że 61 proc. Ukraińców uważa, że Kijów powinien domagać się od Niemiec reparacji wojennych” – pisze wiceszef OSW.

Jaki: Niemcy chcą osadzić swojego komisarza w Polsce... Donalda Tuska [WIDEO]

Komisja Europejska wysłała polskiemu rządowi list ws. praworządności. W kuluarach Parlamentu Europejskiego można usłyszeć, że unijna instytucja...

zobacz więcej

Zrobiono z nich „podludzi”


Jak czytamy w liście ukraińskiego ambasadora, w latach 1939-44 jego ojczyzna była okupowana przez Wehrmacht i całkowicie zdewastowana. Życie straciło nie tylko wielu żołnierzy, ale także miliony cywilów. Podczas Holokaustu wymordowano około 1,6 mln ukraińskich Żydów.

Miliony Ukraińców deportowano do przymusowych robót, „gdzie jako podludzie musieli wykonać najcięższą pracę”. Wielu z nich nigdy nie wróciło do swojego kraju.

„Podczas brutalnej tyranii nazistowskiej ponad 700 miast i 28 tys. wsi zostało całkowicie zniszczonych” – wskazuje ambasador i podkreśla, że mimo to niemiecki rząd kategorycznie odmawia zrekompensowania przynajmniej części tych strat. „Ta postawa jest bardzo rozczarowująca” – pisze.

„To jest moment krytyczny”. Ziobro o planie na zmianę władzy w Polsce

Grozi nam status protektoratu, czyli państwa, które formalnie ma swoje władze i organy administracji, ale w istotnych sprawach jest uzależnione od...

zobacz więcej

Melnyk podkreśla, że Ukraina wykonała ważny gest w dziedzinie kultury, a Niemcy nie pokusiły się nawet o wsparcie w odbudowie zniszczonych muzeów oraz innych cennych dzieł sztuki światowej klasy.

Gdy natomiast od kilku lat Ukraina opiera się rosyjskiej inwazji na wschodzie kraju, a życie tracą kolejni Ukraińcy, były kanclerz Gerhard Schröder został prezesem Nord Stream 2 AG.

Zobacz także:   Reparacje wojenne od Niemców. „Takiego kraju, jaki był przed wojną, już nie ma”

„Jest cynicznym lobbystą Kremla, który usprawiedliwia agresywną politykę Putina i bezwstydnie wybiela zbrodnie wojenne Rosji” – podkreślił dyplomata.

Nord Stream 2 to projekt, który szkodzi całej Unii Europejskiej (oprócz Niemiec) i wzmacnia pozycję Moskwy na rynku energetycznym. Poza Polską i państwami Bałtyckimi, to właśnie Ukraina jest państwem, które może najbardziej ucierpieć na tej niemiecko–rosyjskiej współpracy.

Ambasador ocenił, że w związku z tym nie powinno budzić zaskoczenia, iż w społeczeństwie ukraińskim narasta silne poczucie niesprawiedliwości. Ma ono wprost wynikać z nieuczciwej polityki niemieckiej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej