RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Lempart oblała farbą siedzibę PiS. Aktywiści kpili z kobiety sprzątającej budynek. Nowe nagranie [WIDEO]

Marta Lempart zignorowała pracę pani sprzątającej (fot. TT)
Marta Lempart zignorowała pracę pani sprzątającej (fot. TT)

Liderka Strajku Kobiet i aktywiści kpili z pani sprzątającej pod siedzibą PiS w Warszawie, po tym jak Marta Lempart wylała farbę na drzwi i schody prowadzące do budynku. Kobieta zwróciła uwagę sprawczyni, by po sobie posprzątała dając jej wiadro. „Pani myśli, że ja miliony zarabiam, żebym za kogoś sprzątała?”. Lempart zignorowała kobietę, mimo, że jak twierdzi walczy o prawa kobiet. Nagranie z tego zdarzenia trafiły do mediów społecznościowych. Internauci komentując to, stanęli w obronie sprzątaczki.

Lempart wyznaje: Jestem w fatalnej sytuacji finansowej

Marta Lempart powiedziała dziennikarzom, że w ostatnim czasie „straciła wszystko” i mierzy się z potężnymi problemami finansowymi. – Mieszkam...

zobacz więcej

Do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym widać, jak Marta Lempart oblewała w piątek czerwoną farbą wejście do siedziby Prawa i Sprawiedliwości ul. Nowogrodzkiej w Warszawie. Towarzyszyło jej jedynie kilku aktywistów. Przyniesiono też kukłę przedstawiającą kobietę.

Na sytuację zareagowała pani sprzątająca budynek. Zapytała, „kto to zrobił”. Lempart przyznała się, że to ona ubrudziła obiekt. Kobieta odpowiedziała: „no to niech pani umyje to teraz”. Znana z wulgarnych wypowiedzi liderka Strajku Kobiet stanowczo stwierdziła, że tego nie zrobi. Sprzątaczka dodała: „pani myśli, że ja miliony zarabiam, żebym za kogoś sprzątała?”. Lempart zignorowała kobietę, mimo, że jak twierdzi walczy o prawa kobiet.

Sprzątaczka weszła do siedziby PiS, po czym wróciła z wiadrem i mopem wskazując, by wejście do obiektu oblane farbą zostało umyte. – Ja nie będę za darmo robiła – dodała. Zebrani aktywiści zaczęli kpić z kobiety, mówiąc, by to Jarosław Kaczyński posprzątał. – Niech pani prezesa poprosi, niech przyjdzie zmywać. Panie prezesie, robota jest – krzyczała jedna z osób. Ktoś inny jeszcze kpił: „prezes Kaczyński pozmywa. Niech pani się nie martwi”.

Po czym Lempart zachęcała do podobnych działań. – Idźcie do biur PiS-u, do biur Konfederacji; idźcie pod urząd wojewódzki zostawić tam ślad – mówiła.

Internauci skrytykowali zachowanie Marty Lempart i aktywistów oraz złożyli wyrazy szacunku i uznania dla pani sprzątającej. Ruszyła też akcja „#MuremzaPaniącosprząta”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej