RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Dziennikarz zatrzymany koło Michałowa. Nie chciał pokazać dokumentów

W czwartek na terenie ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Michałowie funkcjonariusze próbowali zatrzymać kierowcę samochodu do kontroli. Ten na widok patrolu żołnierzy ruszył z piskiem opon. – Osoba nie chciała poddać się czynnościom, nie chciała przedstawić dokumentów – mówiła na konferencji rzeczniczka SG Anna Michalska. – Okazało się, że to był dziennikarz – ujawniła.

Próby nielegalnego przekraczania granicy z Białorusią. Nowe dane SG

Ostatniej doby zanotowano 217 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski – poinformowała w piątek Straż Graniczna. 12...

zobacz więcej

Rzeczniczka Straży Granicznej zaapelowała o nieutrudnianie czynności służbowych funkcjonariuszom i żołnierzom pracującym w okolicach granicy białoruskiej.

– Mamy ogromną prośbę do wszystkich osób, które znajdują się w pobliżu granicy – poza strefą stanu wyjątkowego ale również w strefie, aby wykonywały polecenia służb – zaapelowała i opisała zdarzenie z czwartku. Kierowca na widok patrolu żołnierzy zaczął uciekać.

– Była próba zatrzymania do kontroli. Kierowca został zatrzymany. Nie chciał poddać się czynnościom, przedstawić dokumentów – mówiła Michalska.

Na miejsce wezwano patrol SG i policję.

– Okazało się, że to był dziennikarz. Potem tam dojechali aktywiści – poinformowała rzeczniczka.

Wyjaśniła, że wszystkie osoby przebywające na tamtym terenie mogą być potencjalnymi świadkami pomagania w nielegalnym przekraczaniu granicy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej