RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Premier, MSZ i prezes Kaczyński przeciwko kłamstwom Onetu nt. ambasadora Przyłębskiego

Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i MSZ dementują informacje nt. prof. Przyłębskiego, zamieszczone w artykule  Onetu (fot. arch.PAP/DPA)
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński i MSZ dementują informacje nt. prof. Przyłębskiego, zamieszczone w artykule Onetu (fot. arch.PAP/DPA)

– Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości bardzo wysoko ocenia działania profesora Andrzeja Przyłębskiego w czasie pełnienia misji ambasadora w Niemczech. Decyzję o rezygnacji pan ambasador podjął osobiście – przekazał PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński. Do artykułu w Onecie, pt. „PiS na nowo mebluje polską dyplomację. Bez ambasadora w Izraelu” odniósł się również premier i Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Sąd uznał, że opublikowali nieprawdziwe informacje. Onet pęka z dumy

Sędzia Katarzyna Polańska-Farion z sądu apelacyjnego podtrzymując wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, potwierdziła, że Onet pisząc o „prostytutce” w...

zobacz więcej

– W związku z artykułem w Onecie pt. „PiS na nowo mebluje polską dyplomację. Bez ambasadora w Izraelu” na temat pracy Pana Profesora Andrzeja Przyłębskiego w Berlinie informuję, że kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości bardzo wysoko ocenia jego działania w czasie pełnienia misji ambasadora w Niemczech. Decyzję o rezygnacji Pan Ambasador podjął osobiście i odbędzie się ona w terminie przez niego wybranym – napisał w oświadczeniu przekazanym PAP prezes Jarosław Kaczyński.

W artykule opublikowanym w czwartek portal sugeruje, że „wbrew oficjalnym komunikatom, rezygnacja ambasadora Polski w Berlinie prof. Andrzeja Przyłębskiego została wymuszona zarówno przez kierownictwo PiS, jak również przez centralę MSZ”.

Głos zabrał również premier Morawiecki


– W drodze powrotnej przeczytałem artykuł w serwisie onet.pl poświęcony zmianom w naszej dyplomacji. Przykro to pisać, ale to niestety mieszanka domysłów, półprawd lub po prostu kłamstw, które, co staje się już niestety standardem, oparte są o tzw. „anonimowe” źródła – napisał na swoich mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki.

– Ocena pracy profesora Andrzeja Przyłębskieg, zarówno moja jak i Ministra Spraw Zagranicznych, jako ambasadora RP w Niemczech, była i pozostaje bardzo wysoka. Kadencja ambasadora Przyłębskiego już dawno dobiegła końca, ale to właśnie na prośbę MSZ pan ambasador kontynuuje nadal swoją misję w Berlinie, mimo oczywistych niedogodności spowodowanych względami rodzinnymi – dodał premier.

25 wpadek, manipulacji, kłamstw i kompromitacji Onetu

Hologram. Wszyscy pamiętamy, jak prawnicy broniący szefa Onetu Bartosza Węglarczyka sugerowali, że dziennikarz wcale nie wypowiedział...

zobacz więcej

Odpowiedź MSZ


– W odpowiedzi na nieprawdziwe doniesienia medialne informuję, że Ambasador RP w Republice Federalnej Niemiec prof. Andrzej Przyłębski zwrócił się w dniu 25 października br. do Ministra Spraw Zagranicznych z prośbą o zwolnienie go z pełnionej funkcji z dniem 31 stycznia 2022 r. Prośbę uzasadnił względami osobistymi. Minister Spraw Zagranicznych, bardzo wysoko oceniając pracę Pana Ambasadora, z żalem przyjął jego prośbę – poinformował Łukasz Jasina rzecznik MSZ na stronie internetowej ministerstwa.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej