RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Jan Śpiewak przed sądem. Prezydent Krakowa oskarżył go o zniesławienie

Warszawski aktywista Jan Śpiewak (fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Warszawski aktywista Jan Śpiewak (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Przed krakowskim sądem rejonowym rozpoczął się w czwartek proces socjologa, publicysty i aktywisty Jana Śpiewaka, pozwanego o zniesławienie przez prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Chodzi o film „Największe krakowskie afery”. Jak informuje „Gazeta Krakowska”, Śpiewak mówił przed budynkiem sądu, że „to nie jest proces Jana Śpiewaka, to proces Jacka Majchrowskiego i jego 20-letnich rządów w Krakowie”.

Śpiewak ostro do dziennikarza: Gwiazda TVN nie przeczytała żadnej książki o transformacji

Po występach na Campus Polska Przyszłości na Leszka Balcerowicza spadła fala negatywnych komentarzy. W jego obronie postanowił stanąć dziennikarz...

zobacz więcej

Urząd Miasta Krakowa nie komentuje sprawy.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski jako prywatna osoba oskarżył warszawskiego socjologa, publicystę i aktywistę z artykułu 212 Kodeksu karnego, mówiącego o tym, że kto pomawia osobę, grupę osób lub instytucję o postępowanie mogące narazić utratę zaufania, ten podlega karze grzywny lub ograniczenia wolności. Jeżeli zniesławienie następuje za pośrednictwem środków masowego przekazu, to sprawcy grozi do roku pozbawienia wolności.

Sprawa jest z oskarżenia prywatnego, więc ma charakter niejawny – dziennikarze i publiczność nie mogli w czwartek wejść na salę rozpraw. Wcześniej Śpiewak apelował do Majchrowskiego o jawność procesu. Zdaniem pozwanego artykuł 212 kk to „relikt czasów komunistycznych, często wykorzystywany przez władze samorządowe i prywatny biznes do »dialogu« z krytykami”.

Krakowscy radni podnieśli pensję prezydenta i własne diety

Krakowscy radni podnieśli w środę pensję prezydenta miasta i własne diety. Jacek Majchrowski, który do tej pory otrzymywał wynagrodzenie w...

zobacz więcej

„To nie jest proces Jana Śpiewaka”


– To nie jest proces Jana Śpiewaka, ale Jacka Majchrowskiego, jego 20-letnich rządów, które są pełne skandali, afer korupcyjnych – mówił aktywista z Warszawy, który uważa, że został oskarżony za przedstawienie faktów i wyrażenie opinii.

Jak przekonywał, jego film pokazał informacje zebrane na podstawie ciężkiej pracy krakowskich dziennikarzy i to dziennikarze mają być głównymi świadkami Śpiewaka.

– Jacek Majchrowski powołał 12 świadków na proces i możemy wśród nich znaleźć osoby, które mają zarzuty korupcyjne, chociażby Elżbieta K. Właściwie ja mógłby powołać tych świadków. Z samej lektury listy tych świadków można wyczytać całą historię aferalną Krakowa – zatrzymanie wiceprezydentki Krakowa pod zarzutami korupcyjnymi; druga wiceprezydentka, która dała łapówkę, by dostać się do pracy. Inna urzędniczka z zarzutami korupcyjnymi awansowa do zarządu cmentarzy komunalnych. Żeby stracić pracę u Jacka Majchrowskiego, co pokazała sprawa Jana T., trzeba właściwie trafić do więzienia – powiedział Jan Śpiewak. W jego ocenie w Krakowie można mówić o „demoralizacji urzędników” i „przyzwoleniu na działania patologiczne”. – Działając w imieniu pana profesora Jacka Majchrowskiego, wniosłem do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko panu Janowi Śpiewakowi. Pan profesor zarzuca oskarżonemu, iż został on przez niego pomówiony oraz znieważony przy pomocy środków masowego komunikowania w postaci serwisu internetowego YouTube – powiedział adwokat Majchrowskiego Tomasz Wierzbicki, cytowany w „Gazecie Wyborczej”.


Wideo „Największe krakowskie afery” ukazało się w Internecie na początku 2021 r., po pożarze miejskiego archiwum w Krakowie. W 19-inutowym filmie Śpiewak opisuje – jak głosi podpis pod nagraniem – „pożar miejskiego archiwum i najsłynniejsze afery Majchrowskiego”. Wypowiedzi aktywisty przeplatają sceny z „Psów”. Film na kanale YouTube wyświetliło blisko 76 tys. użytkowników.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej