RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Mejza odpowiada na tekst WP i przypomina prośbę autora z 15 października

Łukasz Mejza odniósł się do publikacji Wirtualnej Polski (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)
Łukasz Mejza odniósł się do publikacji Wirtualnej Polski (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

Najnowsze

Popularne

Portal Wirtualna Polska opublikował we wtorek długi artykuł o firmie, której prezesem był Łukasz Mejza. Zdaniem autorów tekstu wiceminister sportu miał zarabiać na proponowaniu leczenia komórkami macierzystymi dzieci cierpiących na nieuleczalne choroby. W odpowiedzi na publikację Mejza wydał oświadczenie.

Zastąpił zmarłą posłankę PSL, ale nie dołącza do ludowców. Kim jest Łukasz Mejza?

Będę posłem niezależnym, chciałbym zmierzać do centrum sceny politycznej – deklaruje Łukasz Mejza, który objął mandat po zmarłej posłance PSL...

zobacz więcej

„Firma Łukasza Mejzy obiecywała leczyć umierających na raka i stwardnienie rozsiane, chorych na Alzheimera, Parkinsona oraz inne nieuleczalne przypadłości. Obecny wiceminister sportu osobiście jeździł i przekonywał rodziców chorych dzieci, że terapia jego firmy je wyleczy. Cena wyjściowa – 80 tys. dolarów. Metoda, którą zachwalał, nie ma medycznego potwierdzenia” – czytamy na wp.pl.

Jak dowiadujemy się w dalszej częście tekstu cudowną metodą miała być nieuznawana przez środowisko medyczne terapia komórkami macierzystymi.

Dziennikarze Wirtualnej Polski twierdzą, że wiceminister sportu nie odpowiedział na ich pytania.

Co innego w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku napisał Mejza: „Autorzy artykułu nie dali mi możliwości odniesienia do nieprawdziwych tez zawartych w artykule. Mimo jasnej, pisemnej deklaracji, że na wszystkie pytania odpowiem w ciągu dwóch dni, materiał ukazał się zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak otrzymałem pytania” – czytamy w mediach społecznościowych Mejzy.

Zdaniem wiceministra sportu publikacja Wirtualnej Polski jest „kolejnym nierzetelnym atakiem na mój wizerunek i dobre imię. Ukazanie się tych artykułów wiążę z faktem, iż w krótkim czasie przed ich opublikowaniem odrzuciłem propozycje opuszczenia obozu rządowego i przejścia do opozycji.

Takich propozycji zasilenia obozu totalnej opozycji od złożenia ślubowania poselskiego otrzymałem kilka, zawsze odmawiałem. Jednakże w przypadku wcześniejszych propozycji stawką nie było utrzymanie większości rządowej, stąd brutalność i bezwzględność obecnych ataków” – dodaje Mejza.

Poseł zapowiedział, że „treść artykułu będzie przedmiotem postępowań sądowych. Niezwłocznie po jego publikacji podjąłem kroki prawne mające na celu ochronę mojego dobrego imienia i reputacji.”

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej