RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Obrona Ziemi przed asteroidami. Historyczna misja sondy DARK

Głównym zadaniem sondy DARK jest przetestowanie możliwości zmiany kursu asteroidy (fot.NASA)
Głównym zadaniem sondy DARK jest przetestowanie możliwości zmiany kursu asteroidy (fot.NASA)

O godzinie 7.21 czasu polskiego w środę sonda kosmiczna DART wystartowała w przestrzeń kosmiczną z Kalifornii z pierwszą w historii misją polegającą na próbie zmiany kursu asteroidy w ramach rozwijanego przez NASA programu obrony planetarnej.

Lucy poleci w kosmos. Zbada kosmiczne szczątki

W sobotę Amerykańska Agencja Kosmiczna (NASA) wystrzeli sondę Lucy. Celem 12-letniej misji jest zbadanie m.in. asteroid trojańskich. Obiekty te...

zobacz więcej

Transmisję na żywo unikalnego wydarzenia zapewniła amerykańska agencja kosmiczna NASA.

Głównym zadaniem sondy, którą wystartowała z pomocą rakiety Falcon 9 należącej do firmy SpaceX Elona Muska, jest przetestowanie możliwości zmiany kursu asteroidy potencjalnie zagrażającej Ziemi. NASA chce m.in. przetestować metodę „ciągnika grawitacyjnego”, polegającą na umieszczeniu na dłuższy czas statku kosmicznego w pobliżu ryzykownego obiektu, co doprowadzić ma do odchylenia jego orbity za pomocą siły przyciągania.

DART odbędzie dziesięciomiesięczną podróż do podwójnej asteroidy Didymos oddalonej o 11 mln kilometrów. Do zderzenia 633-kilogramowej sondy ma dojść późnym wrześniem 2022 r. przy prędkości 23,7 tys. km/h. Przez większość czasu misji sonda będzie sterowana z Ziemi, jednak przez ostatnie cztery godziny lotu „celowaniem”  w asteroidę zajmie się autonomiczny system kontroli stworzony przez NASA.

Pierwszy testów obrony Ziemi przed asteroidami                                


 DART będzie też pierwszym statkiem kosmicznym, który przetestuje w przestrzeni kosmicznej nowy silnik jonowy NASA NEXT-C, napędzany energią słoneczną. Lindley Johnson, szef programu obrony planetarnej NASA, zapowiedział wcześniej, że misja DART będzie pierwszym z wielu planowanych testów obrony Ziemi przed asteroidami.

Choć żadna ze zidentyfikowanych dotąd asteroid nie stanowi dla Ziemi zagrożenia w przewidywalnej przyszłości, wciąż wiele obiektów nie zostało jeszcze zaobserwowanych. NASA szacuje, że odkryte zostało ok. 90 proc. asteroid o średnicy większej niż 1 km, ale tylko ok. 40 proc. tych mniejszych. Tymczasem zaledwie 150-metrowa asteroida byłaby w stanie zniszczyć duże miasto i wywołać daleko idące skutki odczuwalne na sporym obszarze.

Przeczytaj też: Asteroida wielkości pralki o włos minęła Ziemię. Naukowcy jej nie zauważyli

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej