RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Premier: Aby zrozumieć znaczenie tego, co się dzisiaj dzieje, trzeba połączyć kilka elementów

Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Leszek Szymański)
Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Leszek Szymański)

To, z czym mamy do czynienia na Białorusi i na polsko-białoruskiej granicy, to przede wszystkim wykorzystywanie migrantów, aby wywołać głęboką destabilizację w tej części Europy; żeby wzmocnić UE, budujemy m.in. z Chorwacją tak zwany wymiar Trójmorza – napisał we wtorek premier Mateusz Morawiecki.

Orban: Bruksela prowadzi błędną politykę, umacnia presję migracyjną

Nigdy UE nie była pod taką presją migracyjną jak teraz; migranci przybywają z trzech kierunków; Bruksela prowadzi błędną politykę – powiedział we...

zobacz więcej

We wtorek szef polskiego rządu spotkał się w Zagrzebiu z premierem Chorwacji Andrejem Plenkoviciem. Morawiecki przekazał, że ich głównym tematem rozmowy były kwestie bezpieczeństwa.

„W tej części Bałkanów wszyscy z własnego doświadczenia najlepiej wiedzą, co to znaczy kryzys migracyjny. To, z czym mamy do czynienia na Białorusi i na polsko-białoruskiej granicy, to przede wszystkim wykorzystywanie migrantów, aby wywołać głęboką destabilizację w tej części Europy” – podkreślił Mateusz Morawiecki.

Według premiera, aby we właściwy sposób zrozumieć znaczenie tego, co się dzisiaj dzieje, „trzeba połączyć ze sobą kilka elementów”. Wśród nich szef rządu wymienił: próbę destabilizacji w Europie i Unii Europejskiej, która jest kwestią sztucznie wywołanego kryzysu migracyjnegooraz działania koncentrujące wojska rosyjskie wokół Ukrainy, Obwodu Kaliningradzkiego i innych miejsc.

Kolejne elementy wymienione przez premiera to: „kryzys energetyczny wywołany przez bardzo wysokie ETS oraz ceny gazu poprzez Gazprom i Rosję”, a także „akcje dezinformacji, siania różnego rodzaju fake newsów i propagandy, która we wzmożony sposób działa na kilku odcinkach tak, żeby skłócić ze sobą państwa UE”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej