RAPORT

Wojna na Ukrainie

Andrzej Duda: Być może dlatego Łukaszenka skupił atak właśnie na Polsce

Potrzebujemy nowoczesnej armii – podkreśla Andrzej Duda (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)
Potrzebujemy nowoczesnej armii – podkreśla Andrzej Duda (fot. PAP/Tomasz Waszczuk)

Mamy porozumienie w gronie państw bałtyckich, że jeśli w związku z sytuacja na granicy trzeba będzie skorzystać z art. 4 NATO, to zrobimy to razem – powiedział prezydent Andrzej Duda w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. Odnosząc się do kolejnych ataków imigrantów sterowanych przez reżim w Mińsku, prezydent zauważa, że Aleksandr Łukaszenka obrał za cel dobrze broniącą granicy Polskę, by pokazać fizyczne starcie z Zachodem. „Wytrzymamy i nie pękniemy” – deklaruje.

„Kolejny dowód”. MON opublikowało nowe nagranie z dzieckiem imigrantów [WIDEO]

Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało w niedzielę kolejne nagranie dotyczące sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Na filmie widać dziecko,...

zobacz więcej

Pytany, czy Polska powinna skorzystać z art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, prezydent przyznaje: „Rozmawiamy o tym”. „Zdajemy sobie oczywiście sprawę z tego, że art. 4 istnieje, ale miejmy świadomość, że Sojusz Północnoatlantycki, który jest sojuszem obronnym, jest też sojuszem militarnym. Podkreślam to, dzisiaj nie obserwujemy zagrożenia militarnego” – dodał.

Powtórka z 2014 roku?


Podkreślił, że „ostatni raz Polska skorzystała z art. 4 w 2014 roku, gdy był atak na Ukrainę: Donieck, Ługańsk, Krym. Atak zbrojny, militarny. (…) Później kilkakrotnie korzystała z niego Turcja, przy której granicach toczyła się wojna” – przypomniał.

„Na naszej granicy są dzisiaj zamieszki, ale problem militarny to nie jest. Mamy natomiast porozumienie w gronie państw bałtyckich, że jeśli nadejdzie moment, gdy z art. 4 trzeba będzie skorzystać, to zrobimy to razem” – powiedział prezydent.

Według niego „w znaczeniu obrony granicy” wygrywamy starcie z reżimem w Mińsku. „Dzięki odpowiedzialności i męstwu polskich funkcjonariuszy Policji, Służby Granicznej, dzięki żołnierzom Wojska Polskiego wytrzymamy i nie pękniemy” – powiedział Duda.

Wojna z Białorusią? Do czego doprowadzi sytuacja na granicy? Nowy sondaż

Ponad połowa badanych jest zdania, że sytuacja związana z presją migracyjną na granicy polsko-białoruskiej nie przekształci się w otwarty konflikt...

zobacz więcej

Został też spytany, czy Polska powinna mieć armię małą czy dużą, „szczególnie biorąc pod uwagę to, czego dzisiaj doświadczamy”. Zdaniem głowy państwa potrzebujemy nowoczesnej armii w dwóch kontekstach.

Prezydent: Taka powinna być polska armia


„Po pierwsze, bardzo nowocześnie wyposażonej. By żołnierz mógł służyć sprawnie, bezpiecznie i wydajnie. To oczywiście wymaga pieniędzy i już widzimy, że nakłady w wysokości ok. 2 proc. PKB to jest za mało jak na duży kraj, jakim jesteśmy. Stąd nowe propozycje ustawowe, o których rozmawialiśmy przez dłuższy czas, nowy program zasilenia finansowego modernizacji polskiej armii. Po drugie, nowoczesna armia to taka, która wykorzystuje potencjał społeczny. Z jednej strony profesjonaliści, zawodowcy w pełnym tego słowa znaczeniu, którzy chcą się szkolić i służyć” – wyjaśnia Duda.

Prezydent podkreśla przy tym, że są ludzie, którzy chcą coś zrobić dla Polski, dając jej swój czas, swoje serce, niekoniecznie będąc zawodowcami. „Dokładnie temu służyło zbudowanie Wojsk Obrony Terytorialnej” – odpowiedział Duda.

Premier opublikował spot. „To tylko początek. Dyktatorzy się nie zatrzymają” [WIDEO]

Europa, nasz wspólny dom, jest zagrożona; na granicy polsko-białoruskiej toczy się wojna hybrydowa, którą Aleksandr Łukaszenka ze wsparciem...

zobacz więcej

Jego zdaniem „każda osoba, zarówno mężczyzna, jak i kobieta, która chce nauczyć się posługiwania bronią wojskową, powinna mieć taką możliwość. Pod okiem fachowców, instruktorów, powinno się móc nabyć podstawową umiejętność”.

„Napastnik zastanowi się dwa razy”


„WOT to zaangażowanie nieco większe, ale także o charakterze ochotniczym, niezwykle cennym, bo płynącym z serca. To jest wielki skarb, to są ludzie, którzy niosą pomoc, gdy jest niebezpieczeństwo lub klęska żywiołowa, oni są pierwsi do pomocy. Wspierają wojska operacyjne, gdy te znajdują się na nowym terenie, mogą być ich przewodnikami, bo są stamtąd. Wielu dowódców Wojska Polskiego, którzy sceptycznie podchodzili do WOT, gdy powstawały, dzisiaj przyznaje, że to służba bardzo pożyteczna. Szkolmy więc ochotników” – ocenił prezydent.

Podkreślił przy tym, że jeśli ktoś zapyta, „po co to robić”, to jego odpowiedź brzmi: „Napastnik zastanowi się dwa razy, gdy będzie chciał wysłać oddziały tam, gdzie każdy potrafi posługiwać się bronią; to musi budzić respekt”.

Zobacz także: „Wygrywamy bitwę o granicę”. Prezydent o polskim obowiązku

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej