RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Kontakty, posty, emotikony – w ten sposób badają, czy popełniłeś (lub popełnisz…) przestępstwo

Voyager śledzi nawet emotikony (fot. Shutterstock)
Voyager śledzi nawet emotikony (fot. Shutterstock)

Amerykański startup technologiczny opracował oprogramowanie pozwalające na wytypowanie potencjalnych sprawców przestępstw poprzez śledzenie kontaktów społecznych i profili przyjaciół użytkowników social mediów. Narzędzie może służyć policji i organom śledczym - pisze The Guardian.

Władze w Meksyku chcą milionowych kar za cenzurę w mediach społecznościowych

Meksykańskie władze zaproponowały projekt ustawy, która ma regulować nadużywanie cenzury przez media społecznościowe. Za ograniczanie prawa do...

zobacz więcej

Voyager to „system winy czytanej przez skojarzenie” – powiedziała Meredith Broussard, profesor dziennikarstwa danych na Uniwersytecie Nowojorskim.

Działa jak wyszukiwarka wykorzystująca sztuczną inteligencję. Zbiera wszystkie dostępne publicznie informacje na temat danej osoby lub tematu – w tym posty, połączenia, a nawet emotikony – analizuje je i indeksuje, a następnie, w niektórych przypadkach, porównuje je z informacjami niepublicznymi.

Oprogramowanie tworzy topografię całej obecności danego użytkownika w mediach społecznościowych, w szczególności przyglądając się zamieszczanym postom, a także ich powiązaniom oraz charakterowi i natężeniu każdej relacji utrzymywanej w social mediach.

Voyager pomaga policji badać i inwigilować ludzi, rekonstruując ich cyfrowe życie - publiczne i prywatne. Autorzy systemu twierdzą, że ich oprogramowanie może rozszyfrować znaczenie ludzkich zachowań w internecie oraz określić, czy podmioty już popełniły przestępstwo, mogą popełnić przestępstwo lub np. wyznawać określone ideologie stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego i międzynarodowego.

Szczegóły działania firma Voyager Lab, odpowiadającej za „inteligentną aplikację”, są owiane tajemnicą, ale wiadomo, że „rozważane było użycie na Instagramie nazwy, która wyraża arabską dumę lub dobrze komponuje się z tweetami o islamie, jako oznaki potencjalnej skłonności do ekstremizmu”.

Media społecznościowe mogą wpływać na percepcję wspomnień

Choć wydaje się, że nasze wspomnienia i emocje, jakie w nas budzą, są czymś bardzo osobistym, liczba polubień konkretnych wspomnień na serwisach...

zobacz więcej

Zbieranie danych przez Voyagera sięga głęboko i daleko. Jeśli osoba śledzona przez oprogramowanie usunie przyjaciela lub post z własnego profilu, pozostanie on zarchiwizowany przez aplikację. System kataloguje nie tylko kontakty głównego podmiotu, ale także wszelkie kontakty i treści opublikowane przez użytkowników tworzących dalsze ogniwa łańcucha.

– Nie tylko łączymy istniejące kropki, ale także tworzymy nowe kropki. To, co wygląda na przypadkowe i nieistotne interakcje, zachowania lub zainteresowania, nagle staje się jasne i zrozumiałe – czytamy na stronie Voyager Lab.

Działający od 9 lat startup zarejestrowany jako Bionic&Analytics ma swoje biura, poza Waszyngtonem i Nowym Jorkiem, także w Izraelu.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Rzecznik Voyagera, Lital Carter Rosenne, powiedział, że oprogramowanie firmy było używane przez wielu klientów w różnych częściach świata. – Przestrzegamy praw wszystkich krajów, w których prowadzimy działalność. Mamy również pewność, że ci, z którymi prowadzimy interesy, to podążające za literą prawa organizacje publiczne i prywatne – dodał.

Przeczytaj także: Media społecznościowe a nastolatkowie. Zagrożenie czy szansa?

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej