RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Kozidrak prowadziła po pijaku, ale nie chce prac społecznych. Nowe informacje

Beata Kozidrak (fot. Lukasz Dejnarowicz/Forum)
Beata Kozidrak (fot. Lukasz Dejnarowicz/Forum)

Znana wokalistka chce uniknąć kary za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Beata Kozidrak odwołała się od wyroku sądu, który skazał ją na sześć miesięcy prac społecznych – donosi „Super Express”. Także prokuratura nie zgadza się z wyrokiem i domaga się wyższej kary dla piosenkarki.

Beata K. słono zapłaci za swój czyn. Kwota szokuje

Beata P. (znana jako Beata K.) usłyszała zarzuty za prowadzenie samochodu po pijanemu. Znana wokalistka wskutek swojego czynu straciła nie tylko...

zobacz więcej

Chodzi o wydarzenia z początku września tego roku, kiedy Beata Kozidrak (zgodziła się na podawanie nazwiska) została zatrzymana przez policję. Artystka prowadziła samochód ulicami Warszawy, a w wydychanym powietrzu miała 2 promile alkoholu.

Był wyrok, kary nie będzie? Szczegóły sprawy Kozidrak


Akt oskarżenia został skierowany do mokotowskiego sądu pod koniec października. Wokalistce zarzucono „umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym”.

Portal tvp.info jako pierwszy informował w ubiegłym tygodniu o wydanym przez sąd wyroku nakazowym. Kozidrak została skazana na sześć miesięcy prac społecznych oraz dodatkowo orzeczono wobec niej pięcioletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Od tego wyroku piosenkarka złożyła odwołanie. Z nieoficjalnych informacji „Super Expressu” wynika, że Kozidrak nie chce zgodzić się na prace społeczne. Wcześniej także prokuratura zapowiedziała sprzeciw – śledczy domagają się wyższej kary.

Oznacza to, że proces będzie toczył się od nowa, w normalnym trybie.

Zobacz także: Oświadczenie wokalistki: „Przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej