RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Europejska płaca minimalna – fakty i mity

Europejska płaca minimalna (fot. Shutterstock)
Europejska płaca minimalna (fot. Shutterstock)

Pod koniec października Komisja Europejska przedstawiła projekt dyrektywy w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych w Unii Europejskiej – lub używając języka publicystyki - europejskiej płacy minimalnej. Wokół projektu pojawiło się wiele mitów, warto więc je wyjaśnić.

Duży wzrost płacy minimalnej. Premier: Robimy wszystko, by ludzie wracali do Polski

Mówi się, że żadna praca nie hańbi – ale czy hańbą nie był fakt, że państwo polskie pozwalało na pracę za 5-6 złotych za godzinę? – napisał we...

zobacz więcej

Omawiając dyrektywę warto zaznaczyć, że to propozycja, która będzie dotyczyła wszystkich państw członkowskich, nie powinniśmy więc jej oceniać tylko i wyłącznie przez pryzmat naszego rynku pracy. Najważniejszym zadaniem dyrektywy jest doprowadzenie do zapewnienia prawa do godnego poziomu życia pracowników otrzymujących minimalne wynagrodzenie. Dyrektywa określa więc, w jaki sposób ustawowe płace minimalne w państwach unijnych powinny być regularnie kształtowane, oczywiście przy udziale partnerów społecznych.

Projekt wskazuje, że przy ustalaniu pensji minimalnej należy brać pod uwagę siłę nabywczą ustawowych wynagrodzeń minimalnych, uwzględniając koszty utrzymania oraz udział podatków i świadczeń socjalnych, ogólny poziom wynagrodzeń brutto i ich dystrybucję, a także stopę wzrostu wynagrodzeń i dynamikę zmian wydajności pracy. Preambuła dyrektywy odwołuje się do 60 proc. mediany wynagrodzeń brutto i 50 proc. średniego wynagrodzenia brutto w danym państwie członkowskim.

Przełamać pocovidową stagnację


Dyrektywa ma służyć pobudzeniu wzrostu wynagrodzeń w czasie wychodzenia z okresu stagnacji wynikającego z pandemii COVID-19, ma również zapewnić to, by każdy pracownik aktywny na rynku pracy otrzymywał wynagrodzenie co najmniej w wysokości wynagrodzenia minimalnego (w tym osoby wykonujące prace sezonowe i osoby, których wynagrodzenie jest współfinansowane ze środków publicznych).

Projekt ma także zapewnić udział partnerów społecznych – zarówno związków zawodowych i organizacji pracodawców w procesie stanowienia płacy minimalnej, to także zwiększenie zasięgu rokowań zbiorowych (tam, gdzie zasięg jest niższy niż 70 proc. państwa członkowskie z udziałem partnerów społecznych powinny przygotowywać plan poprawy) i zapewnienie lepszej wiedzy o wynagrodzeniach minimalnych. Warto też zwrócić uwagę na art. 10, który mówi o sprawozdawczości – tak by Komisja posiadała wiedzę na temat wynagrodzeń minimalnych w poszczególnych krajach.

Warto podkreślić też czemu nie ma służyć przyszła dyrektywa. Jej celem nie jest ujednolicenie systemów ustalania płac. Tak więc jeśli w danym państwie (np. w Szwecji) poziom płac, w tym płac minimalnych, jest ustalany wyłącznie przez związki zawodowe i organizacje pracodawców w drodze rokowań zbiorowych może wciąż tak pozostać. Podobnie, jeśli w tym procesie bierze udział władza publiczna (jak w Polsce) to taki mechanizm również może funkcjonować. Celem dyrektywy nie jest również ujednolicenie wysokości minimalnych wynagrodzeń w poszczególnych państwach.

Za dwa lata będziemy mieli najwyższy wzrost PKB w UE

Komisja Europejska nieznacznie podwyższyła prognozy gospodarcze dla Polski w tym roku, a w przyszłym utrzymała na niezmienionym poziomie. Według...

zobacz więcej

Pokazać społeczną twarz integracji


Jak projekt ocenia Solidarność? Na pewno wymaga on udoskonalenia – na chwilę obecną z projektu nie wynika, że to związki zawodowe zawierają układy zbiorowe pracy. Dyrektywa mówi, że prowadzą je „organizacje pracowników”, co może być różnie interpretowane.

W ocenie Solidarności kluczowy jest art. 4 projektu, który mówi o wzmocnieniu rokowań zbiorowych. Zdaniem Solidarności wzmocnienie zbiorowego wymiaru stosunków przemysłowych jest potrzebne we wszystkich państwach UE. Największy związek zawodowy w Polsce twierdzi, że potrzebujemy w Unii Europejskiej silnego głosu odpowiadającego się za szerokim objęciem wszystkich osób obecnych na rynku pracy reprezentacją zbiorową i prawem do efektywnych negocjacji.

Solidarność podkreśla, że projekt dyrektywy pokazuje społeczny wymiar integracji europejskiej, która nie ma wymiaru wyłącznie gospodarczego. W ten sposób większa się zaufanie obywateli do Unii pokazując jej społeczne oblicze. Związek podkreśla, że w polskim interesie jest, by we wszystkich państwach członkowskich minimalne wynagrodzenie pozwalało na zachowanie przyzwoitego poziomu życia. Dlatego Solidarność apeluje do rządu i polskich europosłów o szybkie sfinalizowanie prac nad projektem.

Czytaj także: Co dalej ze stopami procentowymi? Prezes NBP o możliwym scenariuszu

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej