RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Kędziora: Gwizdy kibiców były na miejscu [WIDEO]

Wynik nie był taki, jakbyśmy chcieli. Jesteśmy zawiedzeni. Węgrzy nie tworzyli sobie sytuacji pod naszą bramką. Mieli jeden stały fragment i trafili na 1:0 – mówił po porażce z Węgrami pomocnik reprezentacji Polski Tomasz Kędziora. – Gwizdy kibiców były na miejscu – przyznał.

Blamaż na Narodowym. Polacy dalej od rozstawienia

Skrót z ostatniego spotkania reprezentacji Polski w grupie I eliminacji mistrzostw świata. Rywalami na PGE Narodowym byli Węgrzy.

zobacz więcej

Polska przegrała z Węgrami 1:2 (0:1) w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się na Stadionie Narodowym w Warszawie. Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce w grupie i wystąpią w marcu w dwustopniowych barażach o awans na mundial. – Myślę, że stworzyliśmy więcej sytuacji – ocenił Piotr Zieliński, który na murawie pojawił się w drugiej połowie.

– Graliśmy bardziej sercem niż głową. Nikt z nas nie był w najlepszej formie – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Paulo Sousa. – Jesteśmy lepszym zespołem niż to, co pokazaliśmy dzisiaj (w poniedziałek – przyp. red). Myślę, że – niestety – nasi piłkarze nie byli dzisiaj w najlepszej formie. Nie będę mówił o konkretnych nazwiskach. Zresztą wszyscy nie byliśmy w najlepszej formie, mówię również o sobie. Gwizdy kibiców? Skoro na nas gwizdali, to widocznie mają ku temu powody. Oczekują od nas więcej, tak samo jak my oczekujemy od siebie więcej – dodał.

Portugalczyk wskazał konkretne przyczyny porażki. – Nasz zespół grał o wiele bardziej sercem niż głową. A taktycznie powinniśmy być bardziej dojrzali. Dzisiaj nikt nie osiągnął takiego poziomu, jaki mógł osiągnąć. W pewnym momencie oddaliśmy środek pola. Kiedy traciliśmy piłkę, była duża pustka między ofensywą i defensywą. Pozwoliliśmy Węgrom, żeby to wykorzystali. Komunikacja po naszej stronie nie była najlepsza. Staraliśmy się to naprawić, ale nie udało się. Nie możemy doprowadzać do sytuacji, że przeciwnik kontroluje grę na naszej połowie. Ale takie rzeczy się zdarzają, szczególnie gdy wprowadzamy młodych piłkarzy – przekonywał Sousa.

teraz odtwarzane
El. MŚ 2022. Paulo Sousa: jestem osobą, która nie boi się trudnych decyzji

Wyjątkowa rocznica w meczu z Węgrami. Niewielu o tym wiedziało [WIDEO]

W poniedziałek wieczorem na stadionie PGE Narodowy wyjątkowy mecz z Węgrami w eliminacjach Mistrzostw Świata – zauważa premier Mateusz Morawiecki....

zobacz więcej

– Polska zagrała dzielnie, widać było, że chciała zwyciężyć, miała przewagę – skomentował selekcjoner Węgrów Marco Rossi. – Dysponujecie piłkarzami o bardzo wysokim poziomie technicznym. Ale my zagraliśmy bardzo uważnie, precyzyjnie i mądrze od strony taktycznej. Jak zawsze byliśmy bardzo zmotywowani. Moi piłkarze są dumni z tego, że noszą koszulki reprezentacji Węgier. Dzisiaj (w poniedziałek – przyp. red.), podobnie jak z Anglią w październiku w Londynie i w wielu innych meczach, udało nam się uzyskać dobry wynik dzięki zaletom naszych piłkarzy – dodał.

– My jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak zagrali nasi piłkarze. Dziękuję polskim kibicom za stworzenie dzisiaj wspaniałej atmosfery. Musimy twardo stąpać po ziemi, wciąż się rozwijać, z meczu na mecz. Robić to z pełną pokorą i szacunkiem dla rywali. Oczywiście nie jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani, podsumowując 2021 rok. Nie spodziewałem się dwóch porażek z Albanią. Gdyby nie one, ocena tego roku w naszym wykonaniu byłaby na pewno inna – przekonywał.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej