RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Pingwin Adeli przepłynął 3 tys. km z Antarktydy do Nowej Zelandii [WIDEO]

Nie jest to pierwszy przypadek (fot. Getty Images)
Nie jest to pierwszy przypadek (fot. Getty Images)

Na wybrzeżu Nowej Zelandii znaleziono wycieńczonego pingwina Adeli. Jako że gatunek ten żyje wyłącznie na Półwyspie Antarktycznym, znaleziony ptak musiał przebyć ponad 3 tys. km od swojego naturalnego siedliska. O niezwykłym wyczynie poinformowała BBC.

Wyjątkowe obrazki w zoo. Zabawa pandy wielkiej na śniegu [WIDEO]

Panda wielka bawiła się na gęstym śniegu na swoim wybiegu w zoo w mieście Anshan w północno-wschodniej części Chin po tym, jak miasto nawiedziły...

zobacz więcej

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy ptak z tego gatunku zostaje znaleziony na plaży w Nowej Zelandii. Pojedynczy przedstawiciele pojawili się tam już dwukrotnie - w 1962 i w 1993 r.

Wychudzony i, jak pokazały badania krwi, odwodniony ptak został znaleziony na południe od miasta Christchurch. Zauważyło go spacerujące po plaży małżeństwo.

Jak później relacjonowali, dostrzegli na piasku „coś, co wyglądało na pluszową zabawkę, ale nagle się poruszyło”. Nagranie, jakie zamieścili na Facebooku, pokazało zagubionego pingwina białookiego, inaczej zwanego pingwinem Adeli.

Odkrywcy przybysza z Antarktydy skontaktowali się z Thomasem Strackiem, który od 10 lat zajmuje się rehabilitacją pingwinów na Wyspie Południowej, największej z nowozelandzkich wysp. On wraz z weterynarzem szybko ruszyli z pomocą - napoili pingwina i nakarmili go poprzez rurkę.

Teraz przybysz z Antarktydy, pieszczotliwie nazywany Pingu, jest w dobrej formie; zostanie wypuszczony na wolną od psów dziką plażę na Półwyspie Banks.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej