RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Mobilizacja służb pod Kuźnicą. „Zauważalne jest poruszenie” [WIDEO]

Najnowsze

Popularne

W rejonie obozowiska migrantów w pobliżu Kuźnicy w gotowości są wszystkie służby – wojsko, policja i Straż Graniczna – poinformowało ministerstwo spraw wewnętrznych. Wśród cudzoziemców, którym pomagają białoruscy funkcjonariusze, widać poruszenie. Wszystko wskazuje na to, że szykowana jest duża próba siłowego przedarcia się przez granicę.

Premier: Polska granica będzie ostateczną barierą dla działań Łukaszenki

Polska granica będzie skuteczną i ostateczną barierą dla działań Alaksandra Łukaszenki; z premierami Litwy i Łotwy rozważamy uruchomienie artykułu...

zobacz więcej

Resort spraw wewnętrznych i administracji przekazał w niedzielę, że w pobliżu koczowiska „wszystkie nasze służby są w gotowości”. „Przez głośniki nadawane są komunikaty w kilku językach” – zaznacza MSWiA.

Do wpisu załączono krótki film, na którym widać zgrupowane po polskiej stronie granicy znaczne siły policji, wojska i straży granicznej. Widoczna jest m.in. armatka wodna. Słychać także komunikaty głosowe, np. po angielsku wysyłane przez stronę polską o możliwości użycia siły w przypadku niewykonywania poleceń.

Wcześniej rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn informował, że w kierunku migrantów wysyłane są komunikaty informujące, że nie ma zgody na ich przepuszczenie do Niemiec. Dodał, że polska granica z Białorusią pozostaje zamknięta i będzie chroniona.

W sobotę Żaryn informował, że wśród migrantów rozpuszczane są plotki, że w poniedziałek przyjadą po nich autobusy z Niemiec, a Polska je przepuści. „To kłamstwo” – mówił Żaryn.

Według Straży Granicznej strona białoruska przygotowuje się w niedzielę na dużą próbę forsowania granicy. Jak podano, w rejon koczowiska w Kuźnicy docierają kolejne grupy uzbrojonych funkcjonariuszy, a migranci otrzymali od białoruskich służb m.in. gaz. Resort obrony poinformował też, że „migranci zaczynają znosić gałęzie z lasu”. Pojawili się również przedstawiciele białoruskich mediów. Większość namiotów, w których przebywali migranci jest usuwana.

Atak na polskich żołnierzy. Białorusini złamali międzynarodową konwencję?

Białoruscy żołnierze oślepiali laserem polskich funkcjonariuszy strzegących bezpieczeństwa na granicy. Działanie to zostało udokumentowane i jest...

zobacz więcej

Od wiosny gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów w odpowiedzi na sankcje.

Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez rząd w pasie przygranicznym po białoruskiej stronie granicy z Polską przebywa obecnie od 2 do 4 tys. migrantów, regularnie dochodzi do prób siłowego przekroczenia granicy oraz prowokacji ze strony służb białoruskich.

Podczas siłowych prób przekraczania granicy migrantom pomagają służby reżimu Aleksandra Łukaszenki. Jak informowały polskie służby, Białorusini dają migrantom gaz łzawiący do atakowania funkcjonariuszy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej