RAPORT

Wojna na Ukrainie

Nielegalni migranci przedostali się do Polski. „Wszyscy zostali zatrzymani”

Polska zmaga się z kryzysem migracyjnym (fot. PAP/EPA/LEONID SCHEGLOV/BELTA HANDOUT)
Polska zmaga się z kryzysem migracyjnym (fot. PAP/EPA/LEONID SCHEGLOV/BELTA HANDOUT)

Jedna z większych grup próbowała przekroczyć granicę państwową w okolicach Białowieży. Części osób udało się tę granicę przekroczyć. Zostali wszyscy zatrzymani – poinformował Radio Lublin chor. Straży Granicznej Michał Tokarczyk.

Żołnierze WOT na granicy. „Obóz jest pod kontrolą białoruskich służb”

Nic na granicy nie dzieje się bez udziału i aprobaty białoruskich służb – ocenił rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej płk Marek Pietrzak. W opinii...

zobacz więcej

We wtorek wieczorem Polskie Radio Białystok informowało, że dwie bardzo liczne grupy migrantów przedostały się do Polski z terytorium Białorusi. Co najmniej kilkudziesięcioosobowe grupy cudzoziemców sforsowały ogrodzenia w okolicach Krynek i Białowieży.

Straż Graniczna informowała, że część osób udało się zawrócić na linii granicy, a kolejni są poszukiwani przez funkcjonariuszy. Rzeczniczka podlaskiego oddziału Straży Granicznej mjr Katarzyna Zdanowicz powiedziała radiu, że w obu przypadkach doszło do siłowego sforsowania ogrodzeń.

Sprzęt i narzędzia


Informację stacji uzupełniło Radio Lublin, które na swojej stronie podało, że wszyscy, którzy przekroczyli granicę w okolicach Białowieży, zostali zatrzymani.

– Jedna z większych grup próbowała przekroczyć granicę państwową w okolicach Białowieży. Posiadali różnego rodzaju sprzęt i narzędzia. Części osób udało się tę granicę przekroczyć. Zostali wszyscy zatrzymani. Wydano wobec nich postanowienie o opuszczeniu terytorium Polski. Zostali odprowadzeni do granicy państwowej. Więcej grup nie próbowało i nie przeszło przez granicę państwową dzisiejszej (we wtorek – przyp. red.) doby – poinformował Radio Lublin chorąży Michał Tokarczyk. Policja w krótkiej informacji na Twitterze z wtorku na środę, która była komentarzem do informacji o przekroczeniach w Białowieży i Krynkach, opublikowała fotografię siedzących na ziemi migrantów i opatrzyła je podpisem: „chodziło o te osoby, które zostały zatrzymane przez policję”.

Radio Białystok informowało także, że spokojniej natomiast jest na koczowisku imigrantów w okolicach Kuźnicy. „Po białoruskiej stronie jest co najmniej kilkaset osób. Według polskich służb, imigranci dostali dzisiaj od Białorusinów jedzenie. Cudzoziemcy mają namioty, śpiwory, wieczorem palą ogniska, żeby się ogrzać. Ciągle są też pilnowani przez białoruskie służby” – wskazano.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej