RAPORT

Wojna na Ukrainie

Nowe doniesienia o Antifie z Niemiec. Narodowcy: Dostajemy niepokojące sygnały

Uczestnicy Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie (fot. PAP/Radek Pietruszka, twitter.com/rafalhubert)
Uczestnicy Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie (fot. PAP/Radek Pietruszka, twitter.com/rafalhubert)

– Uczestnicy Marszu Niepodległości faktycznie podsyłają nam różne niepokojące materiały i zdjęcia. Są ugrupowania, którym zależy na destabilizowaniu sytuacji w Polsce. Najczęściej są to grupy skrajnie lewicowe – mówi w rozmowie z portalem tvp.info wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Tomasz Kalinowski. Zaznacza, że biorąc pod uwagę doniesienia o Antifie z Niemiec, nieodpowiedzialne zachowanie Rafała Trzaskowskiego oraz działania białoruskiego reżimu na granicy, dla Straży Marszu może to być najtrudniejsza manifestacja w historii.

Jeśli Trzaskowski rozwiąże Marsz Niepodległości? Bąkiewicz ujawnił jeszcze jeden sposób [WIDEO]

„Rozważamy tryb spontaniczny w sytuacji, kiedy nie będzie możliwości innego rozwiązania” – poinformował prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości...

zobacz więcej

Marsz Niepodległości przejdzie ulicami Warszawy już za dwa dni. Portal tvp.info zwrócił się do organizatorów wydarzenia z pytaniem, czy 12. przemarsz narodowców w Święto Niepodległości może się okazać dla Straży Marszu najbardziej wymagającym.

– Na to wygląda i na to się szykujemy – mówi nam Tomasz Kalinowski. – Tym bardziej, że takiego kontekstu bezpieczeństwa międzynarodowego nigdy nie było. My zdajemy sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy oderwani od rzeczywistości. 11 listopada może być wykorzystany. Przedstawiciele policji już wczoraj przyznawali, że Aleksander Łukaszenka dobrze wie, co dzieje się w Święto Niepodległości w Warszawie i jak zachowuje się Rafał Trzaskowski – zaznacza wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.

Zobacz także:   Wniosek Prokuratora Generalnego ws. Marszu Niepodległości. Jest decyzja sądu

Jak ocenia, wzmożone działania białoruskiego reżimu dlatego rozpoczęły się 8 listopada, żeby jak najmniej policji było w stolicy, a jak najwięcej na granicy.

– Wtedy siły antypolskie będą miały szersze pole do działań przeciwko naszemu państwu – uważa Kalinowski.

Antifa elementem wojny hybrydowej?


W sieci pojawiło się zdjęcie, na którym widać grupę zamaskowanych mężczyzn z flagą Antify. Fotografia ma podpis w języku niemieckim: „Wszyscy do Warszawy 11.11.2021”. Część internautów traktowało ten apel poważnie, inni oceniali wyłącznie jako prowokację.

Świat stanął murem za Polską. Najważniejsi politycy potępiają Łukaszenkę

Po tym, jak Białoruś – przy aprobacie Rosji – zaatakowała Polskę falą migrantów, głos zabrały dziesiątki polityków. Premierzy, prezydenci i...

zobacz więcej

Jak ustalił portal tvp.info, zdjęcie faktycznie pochodzi od przedstawicieli Antify działających w stolicy Niemiec.

– Dostajemy różne sygnały. Uczestnicy Marszu Niepodległości faktycznie podsyłają nam niepokojące materiały i zdjęcia. Są różne ugrupowania, którym zależy na destabilizowaniu sytuacji w Polsce. Najczęściej są to grupy skrajnie lewicowe, które wsławiały się już sprowadzaniem do Polski lewicowych ekstremistów – podkreśla Kalinowski.

Zobacz także:   Sprawa Marszu Niepodległości nadal otwarta? Organizatorzy zapraszają

Ocenia, że działania destabilizacyjne na wschodniej granicy są w tym kontekście niezwykle istotne. – Akcje Łukaszenki wpisując się kontekst wojny hybrydowej, której Polska jest najprawdopodobniej celem – mówi.

Jak ocenia, jednym z narzędzi do wprowadzania chaosu w Polsce może być próba wykorzystania wydarzeń 11 listopada. – My zrobimy wszystko, żeby na naszym zgromadzeniu było jak najbezpieczniej, a żadne lewicowe bojówki nie dopuściły do chaosu w Warszawie. Zupełnie co innego robi Rafał Trzaskowski powodując dezorganizację – podkreśla.

Powstańcy odpowiadają Trzaskowskiemu ws. Marszu Niepodległości. „Też byśmy poszli!”

Rafał Trzaskowski i sympatyzujący z nim powstańcy chcą zablokować Marsz Niepodległości. – To już tradycja; (…) gdy przychodzi Święto...

zobacz więcej

Straż Marszu otwarta na wolontariuszy


W poniedziałek Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił wniosek Prokuratora Generalnego o wstrzymanie wykonania decyzji sądu zakazującej rejestracji Marszu Niepodległości jako zgromadzenia cyklicznego.

To oznacza, że w tym roku narodowcy muszą się przygotować nie tylko na ewentualny przyjazd Antify, ale również ogromną nieprzychylność prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz sądów, które podejmują kolejne decyzje niekorzystne dla organizatorów. Czy w związku z tym, prowadzono szczególne przygotowania?

Zobacz także:   Bąkiewicz: Zrobimy wszystko, żeby Marsz Niepodległości był legalny

– Nasza służba porządkowa cały rok prowadzi szkolenia, by tego dnia jak najlepiej zabezpieczyć tak ogromny tłum. Tym razem otworzyliśmy nawet możliwość dołączenia do Straży Marszu wolontariuszy. Liczymy na to, że nawet 11 listopada bardzo wiele osób zgłosi się do pomocy i prowadzeni przez wyszkolonych dowódców będą wartością dodaną w zabezpieczaniu całego wydarzenia – komentuje Tomasz Kalinowski.

W rozmowie z portalem tvp.info zapewnia, że narodowcy zrobią wszystko, by poskromić wszelkie grupy dążące do konfliktu i naruszające prawo. – Chcemy, żeby ta formuła Straży Marszu była jak najszersza, a przez to organizacja manifestacji jak najbezpieczniejsza – zaznacza.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej