RAPORT

Wojna na Ukrainie

Świat stanął murem za Polską. Najważniejsi politycy potępiają Łukaszenkę

Ursula von der Leyen, Janez Janša, Horst Seehofer, Marine Le Pen, Bix Aliu, Swiatłana Cichanouska (fot. Getty Images)
Ursula von der Leyen, Janez Janša, Horst Seehofer, Marine Le Pen, Bix Aliu, Swiatłana Cichanouska (fot. Getty Images)

Po tym, jak Białoruś – przy aprobacie Rosji – zaatakowała Polskę falą migrantów, głos zabrały dziesiątki polityków. Premierzy, prezydenci i ministrowie spraw zagranicznych napisali w sieci, że rząd w Warszawie ma ich pełne wsparcie. Ważne deklaracje złożyli m.in. przedstawiciele USA, Niemiec, Francji, Litwy, Estonii, Holandii, Grecji, Czech, Słowenii czy Słowacji. „Polska dzielnie broni naszych wspólnych granic” – piszą politycy, a wielu z nich podkreśla, że rozmawiali już z premierem Morawieckim lub prezydentem Dudą.

Apel Tuska ws. granicy. Miażdżąca reakcja internautów

– Jestem bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się na naszej wschodniej granicy – powiedział w poniedziałek lider PO Donald Tusk. Ocenił, że „może...

zobacz więcej

„Polska broni naszej wspólnej europejskiej granicy” – napisał na Twitterze premier Słowenii Janez Janša. Zwracając się m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego, dodał: „Macie nasze pełne wsparcie”.

Zapewnił, że jego kraj jest gotów zaoferować w razie potrzeby „wszelką możliwą pomoc”.

To odpowiedź na filmy i zdjęcia z polsko–białoruskiej granicy, jakie w poniedziałek obiegły świat. Służby Aleksandra Łukaszenki nie tylko sprowadziły na Białoruś tysiące imigrantów, ale tworząc z nich teraz jedną wielką grupę próbowali przerzucić cudzoziemców na terytorium Polski oraz Unii Europejskiej.

Straż graniczna, policja i wojsko polskie przez cały dzień i noc stawiały opór nielegalnym imigrantom, którzy rzucali w nich kamieniami i próbowali przedrzeć się przez zasieki, przewracając na ogrodzenie ogromne kłody drewna.

W poniedziałek wieczorem oświadczenie opublikowała Ursula von der Leyen.

„Rozmawiałam z premierem Polski Mateuszem Morawieckim, premier Litwy Ingridą Šimonytė i premierem Łotwy Artursem Krišjānisem Kariņšem, aby wyrazić solidarność UE i omówić z nimi środki, jakie może podjąć UE, aby wesprzeć ich w wysiłkach na rzecz uporania się z tym kryzysem” – czytamy w oświadczeniu.

Zobacz także:   USA stanowczo potępiają wykorzystywanie uchodźców przez reżim Łukaszenki

Leyen zaznaczyła, że planowane są sankcje dla Białorusi oraz linii lotniczych z państw trzecich, które zajmują się handlem ludźmi. Do napiętej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy odniósł się na Twitterze chargé d'affaires ambasady USA w Polsce Bix Aliu. „Reżim Łukaszenki naraża życie i zdrowie migrantów, wykorzystując ich do eskalacji kryzysu granicznego i prowokacji wobec Polski” - napisał.

Jak dodał, „wrogie działania Białorusi niebezpiecznie zaostrzają sytuację na granicy z UE i NATO i muszą się natychmiast zakończyć”.

Francuska polityk Marine Le Pen, której profil na Twitterze obserwuje ponad 2,6 mln internautów, udostępniła w sieci film z polsko–białoruskiej granicy.

„Trzeba zrobić wszystko, aby przyjść z pomocą Polsce, która stoi w obliczu prawdziwej agresji migracyjnej!” – zaapelowała na Twitterze Marine Le Pen.

Zobacz także:   Wiceszef MSZ w CNN: Łukaszenka używa imigrantów z zemsty

„Francja musi natychmiast wysłać siły policyjne na granice i wesprzeć opuszczonych przez Unię Europejską Polaków” – dodała.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer zaapelował w wywiadzie dla dziennika „Bild” do Unii Europejskiej o „podjęcie działań” w celu przyczynienia się do powstrzymania napływu migrantów z terytorium Białorusi na granicę polsko-białoruską.

Seehofer poparł również budowę trwałej zapory na granicy z Białorusią. Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że USA potępiają działania reżimu Łukaszenki na granicy z Polską, a wykorzystywanie migrantów do celów politycznych nazwał bezdusznym.

Departament Stanu wezwał władze Białorusi do natychmiastowego zakończenia kampanii sprowadzania na Białoruś i przewożenia cudzoziemców na granicę polsko-białoruską.

Zapewnił, że Stany Zjednoczone będą wspierać Polskę i pozostałych partnerów w Europie, którym zagrażają nieakceptowalne działania Białorusi.

Na internetowym profilu ministerstwa spraw zagranicznych Grecji napisano, że rząd w Atenach śledzi rozwój sytuacji na granicy polsko–białoruskiej.

Zaznaczono, że granica ta jest też granicą Unii Europejskiej. „Grecja stoi po stronie swojego partnera z UE i sojusznika w NATO, czyli Polski. Potępiamy wszelkie próby instrumentalizacji migracji” – zaznaczono. Zobacz także:   USA stanowczo potępiają wykorzystywanie uchodźców przez reżim Łukaszenki

Minister spraw zagranicznych Słowacji Ivan Korcok napisał na Twitterze, że zdecydowanie potępia eskalację ataków hybrydowych przeciwko Unii Europejskiej przez reżim Łukaszenki.

„Instrumentalizacja migrantów do celów politycznych jest całkowicie niedopuszczalna i nieludzka” – ocenił zapewniając o „pełnej solidarności z Polską”. Premier Estonii Kaja Kallas zaznaczyła, że filmy z imigrantami są „wysoce niepokojące”. Wskazała, że tłumy imigrantów są siłą spychane na granicę z Polską.

„Łukaszenka eskaluje swój hybrydowy atak na granicę UE i NATO naruszając prawo międzynarodowe” – wskazała.

Podkreśliła, że rozmawiała już na ten temat z premierem Mateuszem Morawieckim i zapewniła o pełnym wsparciu ze strony Estonii. Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis wskazał, że atak hybrydowy zorganizowany przez reżim w Mińsku przeciwko Polsce, Litwie i UE ma powodować napięcia i dzielić państwa unijne.

Zobacz także:   Jest dochodzenie prokuratury po skandalicznych słowach Kurdej-Szatan

Zapewnił jednak, że granice nadal będą chronione, a potrzebujący otrzymają niezbędną pomoc. Podkreślił, że żadne z państw nie ulegnie presji Białorusi.

Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska zaapelowała w mediach społecznościowych o silną odpowiedź Unii Europejskiej na wywołany przez Białoruś kryzys na granicy UE. Podkreśliła, że temat ten powinna też przedyskutować Rada Bezpieczeństwa ONZ.

Dodała, że rozmawiała już na ten temat z prezydentem Andrzejem Dudą. Omawiali bieżącą sytuację i dyskutowali o możliwych rozwiązaniach.

„Nasze stanowiska są takie same: to celowa eskalacja przez reżim i powinniśmy zareagować zdecydowanie. Nie możemy pozwolić dyktatorowi na eskalację przemocy” – podkreśliła.

Ambasador Estonii w Polsce Martin Roger napisał na Twitterze, że z niepokojem śledzi nową fazę ataku hybrydowego reżimu Łukaszenki na granicy z Polską.

„Jesteśmy w bliskim kontakcie z Polską i wspieramy ją w każdy możliwy sposób. UE musi wzmocnić swoje granice zewnętrzne oraz przyspieszyć prace nad sankcjami wobec reżimu białoruskiego” – ocenił.

Z kolei ministerstwo spraw zagranicznych Estonii zapewniło, że w razie potrzeby jest gotowe udzielić wsparcia rządowi w Warszawie i wspólnie wzmocnić granice. Minister spraw zagranicznych Czech Jakub Kulhanek ocenił, że sytuacja na granicy białorusko-polskiej jest ekstremalna.

„Czechy solidaryzują się z naszymi polskimi przyjaciółmi. Jeszcze jeden powód, dla którego naciskamy na dodatkowe sankcje Unii Europejskiej wobec przedstawicieli reżimu Łukaszenki!” – zaznaczył. Francuski europoseł Gilbert Collard ze Zjednoczenia Narodowego zaznaczył, że presja na granicę jest ogromna, a Unia musi wspierać Polskę – ucieleśniającą przetrwanie narodów europejskich.

Zobacz także:   Prezydent Duda: Broniąc naszych granic, bronimy Unii Europejskiej

Holenderski minister spraw zagranicznych Ben Knapen komentując wydarzenia na granicy białorusko-polskiej powiedział, że Białoruś „traktuje uchodźców jako mięso armatnie”. Podkreślił, że Polska strzeże granicy zewnętrznej Unii Europejskiej, a zachowanie wschodniego sąsiada określił jako „nieludzką podłość”.

Traktowanie ludzi jako broni w walce z Unią Europejską jest niegodziwe – mówił Knapen w izbie niższej parlamentu. Szef MSZ poinformował holenderskich parlamentarzystów, że już najbliższej zimy na Białoruś ma docierać 55 samolotów z Bliskiego Wschodu tygodniowo.

Sprawą zainteresowali się również posłowie hiszpańskiej narodowo–konserwatywnej partii VOX.

„Zatruty dar Merkel dla Europy eksploduje, gdy ta odchodzi wygodnie na emeryturę” – napisał na Twitterze europoseł Hermann Tertsch i udostępnił nagranie, na którym tłum imigrantów przed granicą z Polską krzyczy: „Germany, Germany” (tłum. Niemcy, Niemcy). Dlaczego cudzoziemcy skandują takie hasło? Jeszcze w 2015 r. niemiecka kanclerz Angela Merkel zapraszała imigrantów do Niemiec, a rząd w Berlinie próbował wymusić na krajach UE, by również otwierały swoje granice. Minęło sześć lat i Niemcy przyznają, że popełnili błąd. Dziś oni również zaznaczają, że granice zewnętrzne Unii Europejskiej powinny być szczelne. Z kolei prezydent RP Andrzej Duda we wpisie na Twitterze podziękował przywódcom Estonii, Gruzji, Litwy, Łotwy i Ukrainy oraz liderce demokratycznej opozycji na Białorusi za wsparcie i zrozumienie działań Polski na granicy polsko-białoruskiej.

„Chciałbym podziękować prezydentom Alarowi Karisowi, Salome Zurabiszwili, Gitanasowi Nausedzie, Egilsowi Levitsowi, Wołodymirowi Zełenskiemu oraz Światłanie Cichanouskiej. Broniąc naszych granic, bronimy Unii Europejskiej” – napisał prezydent.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej