RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Długa droga do niepodległości [KALENDARIUM]

W 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów (fot. NAC)
W 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów (fot. NAC)

11 listopada 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. Tego dnia Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiego dowództwo nad Polską Siłą Zbrojną, którego to wydarzenia rocznicę obchodzimy jako Narodowe Święto Niepodległości. Było to jedno z kluczowych wydarzeń w tym okresie, ale niejedyne tak ważne; trzy dni później marszałek dostał bowiem zwierzchność nad władzą cywilną. Na te wydarzenia nie pracowali wyłącznie żołnierze walczący w I wojnie światowej i dyplomaci. Był to efekt walki i cierpień pokoleń Polaków, ciężkiej pracy rozpoczętej w zasadzie tuż po III rozbiorze.

Ojciec Niepodległości. Książę Lubomirski zapomnianym bohaterem

Józef Piłsudski nazywany jest Ojcem Polskiej Niepodległości i choć jego zasługi są niepodważalne, była jeszcze jedna postać zasługująca na to...

zobacz więcej

24 października 1795 roku monarchowie Rosji, Prus i Austrii, która była inicjatorką tych działań, uzgodnili wzajemnie traktat, zgodnie z którym przeprowadzili ostatni, pełny, III rozbiór Rzeczypospolitej. W jego efekcie król Polski Stanisław August Poniatowski opuścił Warszawę i w asyście dragonów rosyjskich udał się do Grodna, pod opiekę namiestnika rosyjskiego. Abdykacji dokonał 25 listopada na rzecz Rosji.

Polski nie było już na mapach, ale jeszcze przez ponad rok zaborcy nie dokonali ostatecznych ustaleń co do formuły bezprawnych rozbiorów. Dopiero 26 stycznia 1797 roku w Petersburgu dyplomaci z Austrii, Prus i Rosji podpisali konwencję o ostatecznym zatwierdzeniu podziału.

„Gdy przez obydwa dwory cesarskie, jak również przez Jego Królewską Mość Króla Pruskiego, uznana została konieczność uchylenia wszystkiego, co może nasuwać wspomnienie istnienia Królestwa Polskiego, skoro uskutecznione zostało unicestwienie tego ciała politycznego, przeto wysokie strony, zawierające umowę, postanowiły i zobowiązują się odnośnie do trzech dworów, nie zamieszczać w tytule miana i nazwy łącznej Królestwa Polskiego, która zostanie odtąd na zawsze skasowana. Wszelako wolno im będzie używać tytułów częściowych, które należą się władzy różnych prowincji tegoż Królestwa, jakie przeszły pod ich panowanie” – napisano w konwencji.

U boku Napoleona


Po trzecim rozbiorze wielu Polaków, zwłaszcza wojskowych, wyemigrowało z kraju, między innymi do Saksonii, Włoch i Francji. Niektórzy szybko podjęli działania na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości. Dołączali między innymi do Napoleona Bonapartego licząc, że przywróci on polską państwowość. 9 stycznia 1797 roku gen. Jan Henryk Dąbrowski utworzył w Lombardii za przyzwoleniem Bonapartego Legiony Polskie we Włoszech.

W maju 1797 roku w szeregach Legionów stanęło około 7 tysięcy żołnierzy, głównie Polaków przebywających na emigracji, oraz polskich jeńców i dezerterów z armii austriackiej generała Dagoberta von Wurmser w Mantui, wcielonych do niej uprzednio i zmuszanych do walki z Francuzami. Po raz pierwszy do walki legiony polskie stanęły w kwietniu 1797 roku pod Rimini, Weroną i nad jeziorem Garda. Tłumiły Włochów występujących przeciwko Bonapartemu.

Walka o symbol. Polacy płacili najwyższą cenę za pamięć o 11 listopada

11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Data ta jest nierozerwalnie związana z osobą marszałka Józefa Piłsudskiego, ale warto...

zobacz więcej

W lipcu 1797 roku jeden z twórców legionów, gen. Józef Wybicki, napisał tekst pieśni „Mazurek Dąbrowskiego”, która po I wojnie światowej stała się polskim hymnem państwowym. W Legionach polskich do 1807 roku walczyło w sumie około 35 tysięcy ludzi, zaś zginęło około 20 tysięcy. Danina krwi ogromna, ale legiony wykształciły znakomitą kadrę przyszłych oficerów, były szkołą patriotyzmu i demokracji, ich naukę pobierali później powstańcy listopadowi.

Już od końca XVIII wieku pod zaborami zaczęły powstawać inicjatywy patriotyczne. W 1798 roku księżna Izabela Czartoryska rozpoczęła w Puławach budowę Świątyni Sybilli, uznanej za pierwsze polskie muzeum. Znalazły się w niej pamiątki po wielkich Polakach, które miały przypominać po rozbiorach Polski pełną chwały przeszłość zniewolonego narodu. Zebrano przedmioty związane z Bolesławem Chrobrym, Kazimierzem Wielkim, Stanisławem Żółkiewskim, Tadeuszem Kościuszką, Mikołajem Kopernikiem czy Janem Kochanowskim. Umieszczono również obelisk poświęcony księciu Józefowi Poniatowskiemu.

Elita intelektualna


1 listopada 1800 roku w Warszawie powstało natomiast Towarzystwo Przyjaciół Nauk, pierwsze polskie stowarzyszenie narodowe. Skupiało ono uczonych, literatów, osobistości oficjalne oraz „przyjaciół nauk”, słowem – elitę intelektualną. Towarzystwo postawiło sobie za cel pielęgnowanie polskiej myśli podczas rozbiorów. Należeli do niego między innymi ks. Adam Czartoryski, ks. Stanisław Staszic, Józef Maksymilian Ossoliński czy książę Aleksander Antoni Sapieha.

Pierwszy zryw niepodległościowy miał miejsce już 7 listopada 1806 roku. Pod wodzą Jana Henryka Dąbrowskiego i Józefa Wybickiego wybuchło powstanie wielkopolskie, które zakończyło się pełnym sukcesem. Powstanie było na rękę Napoleonowi, który powiedział wprost polskim wojskowym, że „na niepodległość trzeba sobie zasłużyć”. Złożył przy tym pewną obietnicę odrodzenia niepodległej Polski. – Zobaczę, jeżeli Polacy są godni być narodem – powiedział.

Byli godni. Udaną kampanię zakończyła kapitulacja Królewca 15 czerwca 1807 roku. W jego następnie zawarto traktat tylżycki, który zaowocował powstaniem Księstwa Warszawskiego, formalnie niepodległego państwa polskiego, choć w rzeczywistości całkowicie podległego Napoleonowi. Cesarz Francuzów nie zgodził się, by jego nazwa zawierała człon „polski”.

19 kwietnia 1809 roku miała miejsce być może najważniejsza bitwa żołnierzy księstwa, pozostającego w Unii z Królestwem Saksonii. Wojska polskie i saskie, dowodzone przez księcia Józefa Poniatowskiego, pokonały pod Raszynem korpus wojsk austriackich pod dowództwem arcyksięcia Ferdynanda Karola d'Este. Dzięki temu podwoiła się powierzchnia księstwa i udało się zebrać znacznie większe siły zbrojne.
teraz odtwarzane
Dzień, w którym Polska wróciła na mapę

11 listopada to data mityczna. Polskim Piemontem, już w październiku, był Cieszyn

11 listopada jest datą symboliczną, odzyskiwanie niepodległości to był długotrwały proces zakończony zwycięstwem nad bolszewikami. Polskim...

zobacz więcej

Car królem Polski


Po klęsce Bonapartego kongres wiedeński ostatecznie zdecydował o likwidacji Księstwa Warszawskiego i powstaniu Królestwa Polskiego w unii personalnej z carami Rosji. Car Aleksander I mógł sobie dopisywać tytuł króla polskiego. Równolegle powstało autonomiczne Wielkie Księstwo Poznańskie w granicach Prus oraz Rzeczpospolita Krakowska podporządkowana Austrii.

„Księstwo Warszawskie, z wyłączeniem części, którymi w inny sposób na mocy powyższych artykułów rozporządzono, połączone jest z Cesarstwem Rosyjskim. Połączone zaś z nim będzie nieodzownie przez swoją konstytucję i posiadane przez Najjaśniejszego Cesarza Wszechrosji, jego dziedziców i następców. Jego Cesarska Mość zachowuje sobie prawo nadać temu państwu, mającemu używać oddzielnej administracji, [urządzenie wewnętrzne], jakie uzna za przyzwoite” – napisano w artykule 5 traktatów bilateralnych.

Utrata namiastki niepodległości nie podkopała dążeń Polaków. Zaczęły powstawać tajne zrzeszenia patriotyczne. 13 października 1817 roku w Wilnie utworzono Towarzystwo Filomatyczne, którego współzałożycielem był Adam Mickiewicz. 3 maja 1819 roku major Walerian Łukasiński założył natomiast w Warszawie Wolnomularstwo Narodowe, organizację dążącą do zjednoczenia ziem polskich. 1 maja 1821 roku powstało zaś Towarzystwo Patriotyczne, w miejsce rozwiązanego rok wcześniej Wolnomularstwa. Zaborcy tropili wszystkie te organizacje, widząc w nich zagrożenie. Łukasiński spędził w więzieniu niemal pół wieku. Procesy i surowe wyroki nie powstrzymywały Polaków. W grudniu 1828 roku Piotr Wysocki założył tajny Związek w Szkole Podchorążych Piechoty. W nocy z 29/30 listopada 1830 roku członkowie Sprzysiężenia Wysockiego zaatakowali Belweder, siedzibę wielkiego księcia Konstantego. Tak wybuchło powstanie listopadowe.

Zamach na wielkiego księcia Konstantego zakończył się niepowodzeniem, ale iskra wywołała pożar na ziemiach polskich. 18 grudnia 1830 roku sejm Królestwa Polskiego uznał powstanie za narodowe i tydzień później formalnie zdetronizował Mikołaja I. Rosjanie nie zamierzali odpuszczać. Car postanowił utopić powstanie we krwi.

„Alarm!”. Czy Piłsudski lubił sushi?

To on jest twarzą wydarzeń z listopada 1918 roku. Wiele wiemy na temat jego życia, kariery, ale jaki poza tym był marszałek Józef Piłsudski? Jak...

zobacz więcej

25 lutego 1831 roku doszło do najbardziej krwawej bitwy. 40-tysięczne wojsko gen. Józefa Chłopickiego zagrodziło pod Olszynką Grochowską drogę na Warszawę o połowę liczniejszym oddziałom rosyjskim feldmarszałka Iwana Dybicza. W bitwie poległo około 6,8 tysiąca żołnierzy polskich i 9,4 tysiąca rosyjskich. Taktyczne zwycięstwo osiągnęli Rosjanie, ale nie zajęli Warszawy.

Polacy osiągali pewne sukcesy, zajęli Lublin, wywołali powstanie na Litwie, ale Rosjanie wykorzystali swój potencjał militarny i stopniowo tłumili zryw. 5 października 1831 roku armia polska przekroczyła granicę pruską, zaś członkowie władz powstańczych udali się na emigrację. 21 października jako ostatnia skapitulowała twierdza Zamość.

Represje


Rozpoczęły się represje. Car Mikołaj I nakazał zamknięcie Uniwersytetów Warszawskiego i Wileńskiego oraz szkół średnich, a wkrótce zniósł konstytucję, wcielił Królestwo do Cesarstwa Rosyjskiego oraz zlikwidował polski sejm, armię oraz odrębny budżet. Język rosyjski został narzucony jako język urzędowy na ziemiach polskich.

Równolegle na emigracji zaczęły powstawać organizacje niepodległościowe – Komitet Tymczasowy Emigracji Polskiej, Komitet Narodowy Polski Joachima Lelewela czy Towarzystwo Demokratyczne Polskie. Wielka Emigracja miała niewielki wpływ na wydarzenia w kraju. Zajęta była głównie publicystyką i walkami partyjnymi.

Po upadku powstania listopadowego nie trzeba było długo czekać na kolejne próby przewrotów. W marcu 1833 roku płk Józef Zaliwski, jeden ze współtwórców Sprzysiężenia Wysockiego, przeprowadził nieudaną próbę wywołania powstania w Królestwie. Efektem organizowania oddziałów niepodległościowych były aresztowania w Królestwie Polskim i Galicji, co wiele osób przypłaciło życiem lub katorgą.

Kolejny zryw z bronią w ręku miał miejsce na przełomie lutego i marca 1846 roku głównie w Galicji. Wyzwolono Kraków, ale wobec słabego wyposażenia Polaków Austriacy nie mieli problemów ze stłumieniem powstania. Znów posypały się wyroki śmierci i katorgi. Tym niemniej już wkrótce, w ramach europejskiej Wiosny Ludów, doszło do następnych prób wybicia się na niepodległość.
Odzyskanie niepodległości poprzedziły przegrane powstania listopadowe i styczniowe (fragm. obrazu „Finis Poloniae” Dietricha Montena
Odzyskanie niepodległości poprzedziły przegrane powstania listopadowe i styczniowe (fragm. obrazu „Finis Poloniae” Dietricha Montena

W czasach zaborów i powstań to był symbol polskości i niepodległości

Przed 90 laty, 2 lipca 1927 roku, odbyła się w Wilnie uroczystość koronacji słynącego z cudów obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, od lat celu...

zobacz więcej

Powstanie wielkopolskie


Wybuchło między innymi kolejne powstanie wielkopolskie, co dowodzi, jak silne były tendencje niepodległościowe na tych terenach i jaki opór trzeba było dawać tam zaborcy pruskiemu. Powstanie kierowane przez Ludwika Mierosławskiego trwało od 20 marca 1848 roku do 17 maja, gdy skapitulował ostatni duży oddział powstańczy. Choć skazany na porażkę, zryw pokazał zaborcom, że Polacy nawet po kilkudziesięciu latach niewoli nie dają się ujarzmić.

Na kolejne powstanie trzeba było czekać kilkanaście lat, ale nadal dochodziło do prób buntów. Konspiratorzy z Komitetu Centralnego Narodowego Jarosława Dąbrowskiego – „Czerwoni” – dwukrotnie na przełomie czerwca i lipca 1862 roku przeprowadzili nieudany zamach na wielkiego księcia Konstantego Mikołajewicza oraz namiestnika Królestwa Polskiego Aleksandra Lüdersa.

Sytuacja dojrzewała do kolejnego zrywu niepodległościowego. Komitet Centralny Narodowy podjął decyzję o wybuchu powstania z chwilą rozpoczęcia poboru do rosyjskiej armii, „branki”. Ten rozpoczął się 14 stycznia 1863 roku. 22 stycznia wybuchło powstanie styczniowe, zaś władze w kraju objął Tymczasowy Rząd Narodowy. Rząd wydał odezwę, w której ogłosił w całym kraju stan wyjątkowy, zalecając samoobronę poborowym i skupienie się narodu wokół władzy narodowej.

Powstanie styczniowe było największym i najdłużej trwającym zrywem niepodległościowym w Polsce i na Litwie. Przewinęło się przez nie ponad 200 tysięcy osób, tym razem ze wszystkich stanów, choć chłopstwo i mieszczaństwo wciąż było reprezentowane w mniejszym stopniu. Stoczono około 1200 bitew i potyczek. Zginęło od 10 do 20 tysięcy Polaków.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Powstanie upadło jesienią 1864 roku i natychmiast rozpoczęły się nowe represje – wyroki śmierci i zsyłki na Syberię, które objęły około 25 tysięcy osób w Polsce i 40 tysięcy na Litwie. Carat konfiskował majątki i wzmógł rusyfikację społeczeństwa polskiego. Miała ona na celu upodobnienie Kongresówki do innych prowincji Imperium Rosyjskiego. W 1867 roku zniesiono całkowicie autonomię Królestwa Polskiego. Człon „polski” zniknął. Odtąd funkcjonował Kraj Nadwiślański.

„Choćby z diabłem, byle do wolnej Polski”. Legenda Pierwszego Ułana II RP

Birbant i hulaka, a jednocześnie bohater i postać tragiczna, jak cała ojczyzna. Gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski jak w soczewce skupia w sobie...

zobacz więcej

Ostatnim aktem zrywu był wybuch powstania zabajkalskiego, zorganizowanego przez polskich zesłańców w czerwcu 1866 roku. Kosztowało ono życie około 300 powstańców i było ostatnim bojem samodzielnego oddziału polskiego z Rosjanami przed wymarszem Legionów Józefa Piłsudskiego z Oleandrów pod Krakowem niemal pół wieku później.

Upadek kolejnych powstań zmienił strategię Polaków. Zamieniono romantyczną walkę na pozytywistyczną pracę u podstaw. 7 lutego 1867 roku we Lwowie powstał Związek Polskich Towarzystw Gimnastycznych „Sokół”. W 1872 roku w Wielkopolsce powstało natomiast Towarzystwo Oświaty Ludowej dla obrony Polaków przed germanizacją, zaborcy bowiem próbowali na swoich terenach wyrugować polskość.

Przystanek „Niepodległość”


Swoją działalność rozwijały organizacje socjalistyczne, między innymi I i II Proletaryat, który na pierwszym miejscu stawiał walkę o poprawę doli klas uciskanych. W tym duchu wychowywał się między innymi Piłsudski, który miał później powiedzieć towarzyszom z Polskiej Partii Socjalistycznej, że wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku „Niepodległość”.

W dniach 17–23 listopada 1892 roku w Paryżu odbył się zjazd socjalistów, na którym ogłoszono program odbudowy niepodległego państwa polskiego oraz powołano Polską Partię Socjalistyczną. 1 kwietnia 1893 roku w miejsce działającej od 1887 roku Ligi Polskiej powstała Liga Narodowa. Struktura ta stała się podstawą funkcjonowania nowego obozu politycznego – nacjonalistycznej Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego.

W tym czasie trwała intensywna kampania publicystyczna, w której wykuwały się prądy niepodległościowe. Brali w niej udział między innymi Dmowski, Władysław Reymont, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Jan Kasprowicz czy Stefan Żeromski. Organizowano również demonstracje, które nie miały jednak szans przeistoczenia się w wystąpienia zbrojne.

W 1894 roku z okazji setnej rocznicy insurekcji kościuszkowskiej Liga Narodowa zorganizowała szereg manifestacji we wszystkich zaborach. 17 kwietnia po nabożeństwie w archikatedrze warszawskiej kilka tysięcy osób udało się pod dom Jana Kilińskiego. Manifestacje takie zwykle owocowały licznymi zatrzymaniami.
teraz odtwarzane
„Alarm!”. Czy Piłsudski lubił sushi?

Zdusić Zło w zarodku. Jak Piłsudski chciał pokonać Hitlera

Historia bez Auschwitz? Bez zagłady Warszawy? Stalingradu? Milionów ofiar na frontach i wśród cywilów. Była taka możliwość. Plany zduszenia nazizmu...

zobacz więcej

Opór przed germanizacją


O postawie patriotycznej narodu świadczą również strajki szkolne dzieci w obronie języka polskiego w Wielkopolsce, rozpoczęte we Wrześni. Dzieci i ich rodzice od dawna sprzeciwiali się przymusowej germanizacji i gdy 20 maja 1901 roku niemiecki nauczyciel Schölzchen wymierzył karę cielesną 14 dzieciom za odmowę odpowiadania w języku niemieckim na lekcji religii doszło do buntu i demonstracji. Uczestników zajść władze niemieckie ukarały więzieniem i grzywnami.

Stopniowo przybierały również na sile ataki na urzędników i funkcjonariuszy służb zaborców. 15 sierpnia 1906 roku miała miejsce „krwawa środa”, podczas której bojówki PPS dokonały około stu zamachów. Wystosowano przedtem odezwę do żołnierzy carskich, aby nie wszczynali akcji odwetowych, gdyż działania bojowców są wymierzone tylko w najbardziej znienawidzone jednostki, czyli katów i agentów Ochrany.

Przed wybuchem I wojny światowej pod zaborami powstawały organizacje paramilitarne, z których wywodziło się wielu późniejszych żołnierzy walczących o niepodległość. W końcu 28 lipca 1914 roku nastąpił przełom. Po zamachu na arcyksięcia Ferdynanda Austro-Węgry wypowiedziały wojnę Serbii. W efekcie Rosja ogłosiła mobilizację wojska przeciwko Austro-Węgrom, zaś Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji, a następnie Francji. Tak wybuchła I wojna światowa. Zaborcy stanęli po dwóch stronach frontu.

6 sierpnia I Kompania Kadrowa pod dowództwem Piłsudskiego wyruszyła z Oleandrów i przekroczyła granicę pomiędzy Galicją a Królestwem Polskim. Marsz około 160-osobowego oddziału miał wywołać powstanie antyrosyjskie na terenie Królestwa Polskiego. Udało się zająć Kielce, ale po bezowocnej próbie przebicia się do Warszawy, kompania została zmuszona do odwrotu w stronę Krakowa.

Odezwy do Polaków


Od początku sierpnia monarchie zaborcze zaczęły wystosowywać odezwy do Polaków. Celem było zachęcenie do włączania się do walki po ich stronie. Pierwsze były Niemcy i Austro-Węgry. „Przynosimy też wolność i swobodę wyznaniową, poszanowanie religii, tak strasznie uciskanej przez Rosję. Niech z przeszłości i z teraźniejszości przemówią do Was jęki Sybiru i krwawa rzeź Pragi, i katowanie unitów” – pisano w dokumencie z 9 sierpnia. Oczywiście nie zawarto żadnych konkretnych zobowiązań ani obietnic dotyczących ewentualnego przyszłego Państwa Polskiego.

Premier Morawiecki: Pochylmy się nad naszymi dziejami

W 1918 roku Polacy pragnęli Polski niepodległej, aby móc zbudować życie lepsze i sprawiedliwsze. Swoim czynem dowiedli, że pomimo trudności, różnic...

zobacz więcej

Pięć dni później wódz naczelny armii rosyjskiej wielki książę Mikołaj Mikołajewicz wydał swoją odezwę do Polaków mieszkających w Galicji i na ziemiach zaboru niemieckiego.

„Niechaj zatrą się granice rozrywające na części naród polski! Niech naród polski połączy się w jedno ciało pod berłem cesarza rosyjskiego! Pod berłem tym odrodzi się Polska swobodna w swej wierze, języku i samorządzie!” – przekonywał, ale konkretów oczywiście również żadnych nie dał.

Polacy sami zaczęli się organizować. 16 sierpnia 1914 roku z połączenia Komisji Skonfederowanych Stronnictw Niepodległościowych i Centralnego Komitetu Narodowego został utworzony w Krakowie Naczelny Komitet Narodowy. Komitet sprawował władzę wojskową, polityczną i skarbową Polaków na terenie Galicji. Z jego inicjatywy powstały Legiony Polskie u boku armii austro-węgierskiej. W 1915 roku w trzech brygadach Legionów walczyło ponad 20 tysięcy Polaków.

Wielu Polaków nie miało zamiaru służyć zaborcom, gdyż oznaczało to konieczność walki z rodakami. Tak jak w bitwie pod Łodzią, gdzie od listopada do grudnia 1914 roku w starciu między siłami niemiecko-austriackimi i rosyjskimi po obydwu stronach konfliktu bratobójczo mogło walczyć nawet ponad 30 tysięcy żołnierzy narodowości polskiej. Była to jedna z największych bitew tej wojny.

Podziemna armia Piłsudskiego


Żeby Polacy nie musieli toczyć takich bojów już 22 października 1914 roku Józef Piłsudski stworzył na terenie Królestwa Polskiego niezależną i tajną Polską Organizację Wojskową, swoistą podziemną armię. Początkowo stawiała ona na akcje dywersyjne i wywiadowcze skierowane przeciwko Rosji.

25 listopada 1914 roku powstał natomiast Komitet Narodowy Polski, który stawiał na współpracę z Rosją i państwami ententy, pod patronatem których – liczono – powstałoby niepodległe państwo polskie. Na czele Komitetu skupiającego organizacje o charakterze prawicowym i nacjonalistycznym stanęli Zygmunt Wielopolski oraz Dmowski. Komitet współorganizował swoją armię – Legion Puławski. Inicjatywa upadła wraz z załamaniem frontu wschodniego we wrześniu 1915 roku. Dmowski udał się wówczas na Zachód.

Zaborcy szukali nowych sposobów zachęcania Polaków do walki po ich stronie. 5 listopada 1916 roku w Pszczynie ogłoszono akt podpisany przez cesarzy niemieckiego i austro-węgierskiego, który zapowiadał utworzenie z ziem Królestwa Polskiego „państwa samodzielnego z dziedziczną monarchią i konstytucyjnym ustrojem”. To pierwszy tego typu dokument po rozbiorach, choć nie precyzował granic; wskazano jedynie, że państwo będzie funkcjonowało w sojuszu z Niemcami i Austro-Węgrami. Gwarancji odzyskania pełnej niepodległości nie dawał zatem żadnych.
Józef Piłsudski był jednym z ojców niepodległości (fot. Niepodległa)
Józef Piłsudski był jednym z ojców niepodległości (fot. Niepodległa)

Orędzie prezydenta. „To jest dzisiaj wyraz patriotyzmu”

Pandemia to czas podejmowania trudnych, niepopularnych decyzji; dziękuję wszystkim, którzy przestrzegają zaleceń, nie narażają siebie i innych;...

zobacz więcej

Swoją odpowiedź musiał przygotować car Mikołaj II. W rozkazie noworocznym z 25 grudnia 1916 roku zapowiedział więc „stworzenie Polski wolnej, złożonej ze wszystkich trzech części, dotąd rozdzielonych”. Dokument nie miał żadnych skutków politycznych, gdyż Rosja była w odwrocie, zaś 16 marca 1917 roku po rewolucji lutowej sam car został zmuszony do abdykacji.

Korzystny obrót


Skomplikowana sytuacja na froncie sprawiała, że sprawy przybierały dla Polaków korzystny obrót. 14 stycznia 1917 roku w Warszawie z inicjatywy Niemiec i Austro-Węgier zainaugurowała działalność Tymczasowa Rada Stanu z Wincentym Niemojewskim na czele, instytucja mogąca przypominać rząd. Jej celem było przygotowanie polskiej administracji na terenie Królestwa Polskiego. Rozpoczęto też przekształcenie Legionów w Wojsko Polskie.

Piłsudski miał jednak dość niemrawych działań Niemiec i Austro-Węgier względem Polaków i 2 lipca 1917 roku i odmówił dalszej współpracy z Tymczasową Radą Stanu. Zaapelował także do polskich żołnierzy o nieskładanie przysięgi na wierność cesarzom i niewstępowanie do Polskich Sił Zbrojnych. Doszło do „kryzysu przysięgowego”, którego efektem było internowanie dużej części żołnierzy służących do tej pory u boku państw centralnych i osadzenie ich w obozach w Beniaminowie i Szczypiornie. Sam Piłsudski trafił do twierdzy w Magdeburgu.

„Kryzys przysięgowy” unaocznił Polakom, że u boku państw centralnych nie uda się wybić na niepodległość. W sierpniu w Lozannie powstał Komitet Narodowy Polski na czele z Dmowskim, który został uznany przez Francję, a potem także Wielką Brytanię, Włochy i USA za jedyne oficjalne przedstawicielstwo polskie. Równolegle swoje przymiarki robili Niemcy, którzy w 12 września 1917 roku powołali na terenie Królestwa Polskiego Radę Regencyjną.

Rada miała do czasu powołania nowego monarchy sprawować formalnie tymczasową władzę na ziemiach Królestwa Polskiego. W jej skład weszli arcybiskup warszawski Aleksander Kakowski, Zdzisław Lubomirski i Józef Ostrowski. Powołano także rząd na czele z Janem Kucharzewskim, choć nie miał on wielkich uprawnień. Rada odegrała jednak kluczową rolę w późniejszym odzyskaniu niepodległości.

Kalendarium życia marszałka Józefa Piłsudskiego

85 lat temu, 12 maja 1935 r., w Belwederze o godz. 20.45 zmarł marszałek Józef Piłsudski. W czasie uroczystości pogrzebowych na Wawelu prezydent...

zobacz więcej

8 stycznia 1918 roku prezydent USA Woodrow Wilson ogłosił 14 punktów stanowiących jego zdaniem fundament powojennego ładu międzynarodowego. W 13. punkcie stwierdził, że powinno powstać niepodległe Państwo Polskie z bezpiecznym dostępem do morza, obejmujące ziemie zamieszkałe przez ludność bezsprzecznie polską. Wcześniej żaden przywódca nie mówił wprost o granicach powojennej Polski.

Niepodległe Państwo Polskie


Sprawy zaczęły przyspieszać po 7 października 1918 roku. Wobec pogarszającej się sytuacji państw centralnych tego dnia Rada Regencyjna proklamowała powstanie niepodległego Państwa Polskiego. 28 października w związku z deklaracją cesarza Austro-Węgier Karola I o federalizacji monarchii habsburskiej w Krakowie ukształtowała się natomiast Polska Komisja Likwidacyjna na czele z Wincentym Witosem, która miała budować polską administrację i ustanowić polskie rządy w Galicji.

Swoją państwowość zaczęła organizować również lewica niepodległościowa wraz z ludowcami. 7 listopada 1918 roku w Lublinie powstał niezależny od Rady Regencyjnej Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym Daszyńskim na czele. Po swoją władzę wkrótce miał natomiast iść Piłsudski, który 10 listopada został wypuszczony z twierdzy w Magdeburgu. W godzinach popołudniowych dotarł do Warszawy.

11 listopada miały miejsce kluczowe wydarzenia. Tego w wagonie kolejowym w lesie pod francuskim Compiègne podpisano rozejm pomiędzy państwami ententy a Cesarstwem Niemieckim kończący I wojnę światową. Równolegle Rada Regencyjna przekazała Piłsudskiemu dowództwo nad Polską Siłą Zbrojną. Po 123 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość.

Piłsudski szybko zaczął rozszerzać władzę. 13 listopada Rada Regencyjna oddała mu również władzę cywilną. W kolejnych dniach marszałkowi podporządkowały się Tymczasowy Rząd Ludowy Daszyńskiego i Rada Narodowa Śląska Cieszyńskiego. Zaczęły się polityczne przepychanki. Piłsudski powołał koalicyjny rząd na czele z socjalistą Jędrzejem Moraczewskim, ale nie zgodziły się nań Narodowa Demokracja Dmowskiego oraz część PSL. 22 listopada 1918 roku wydano dekret o władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej. Zakładał on, że do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego pełną władzę w państwie sprawować miał Tymczasowy Naczelnik Państwa, który to urząd objął Piłsudski. Młoda republika miała trudne – Musiała walczyć o swoje granice w ramach powstania wielkopolskiego oraz powstań śląskich oraz została najechana przez Rosję Sowiecką – ale udało jej się utrzymać, co było wyczynem być może nie mniej heroicznym niż samo odzyskanie niepodległości.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej