RAPORT

Wojna na Ukrainie

Korwin-Mikke krzyczał o Białorusi: „Zobaczycie 8 listopada!”. Co miał na myśli?

„Zobaczycie, co się stanie 8 listopada” – grzmiał w studiu TVP Info w połowie października Janusz Korwin-Mikke w czasie dyskusji o sytuacji na Białorusi. W poniedziałek 8 listopada reżim Aleksandra Łukaszenki przewiózł tysiące imigrantów pod polską granicę. Czy lider Konfederacji przewidział te wydarzenia? W rozmowie z portalem tvp.info wyjaśnia, co miał na myśli.

Lider Konfederacji w obronie Rosjan: Putin ma rację!

Janusz Korwin-Mikke stanął w obronie prezydenta Rosji. „Jego Ekscelencja Włodzimierz Putin ma absolutną rację. Nie można stawiać znaku równości...

zobacz więcej

– Trzeba było nie drażnić Łukaszenki. To był skandal. Myśmy wpychali Łukaszenkę w objęcia Putina – mówił 17 października Janusz Korwin-Mikke, komentując w programie „Woronicza 17” wojnę hybrydową Łukaszenki z Polską. Poseł wywołał tym sprzeciw goszczących w studiu TVP Info polityków koalicji rządzącej, opozycji i prowadzącego rozmowę dziennikarza.

Korwin-Mikke przewidział, co się wydarzy 8 listopada?


Lider Konfederacji zwracał się do oponentów, że przez ich zachowanie „będziemy mieli wojska rosyjskie na granicy polskiej”. Gdy z oburzeniem jego wypowiedź komentował europoseł Dominik Tarczyński, Korwin-Mikke wykrzyczał: „Zobaczycie, co się stanie 8 listopada przez was. Zobaczycie, co się stanie!”. Czytaj więcej: Korwin-Mikke: Trzeba było popierać Łukaszenkę

Teraz tę wypowiedź polityka przypominają internauci, dociekając związku między „przepowiednią” posła a tym, co się wydarzyło w poniedziałek 8 listopada, gdy tysiące imigrantów białoruskie służby wypychają na granicę z Polską w pobliżu przejścia granicznego w Kuźnicy.

Lider Konfederacji komentuje występ w TVP Info


Z pytaniami zwróciliśmy się do Janusza Korwin-Mikkego. W rozmowie z portalem tvp.info sam zainteresowany wyjaśnia, że goszcząc w studio TVP w połowie października mówił o... dekrecie podpisanym przez Aleksandra Łukaszenkę i Władimira Putina.

Zobacz także: Szturm migrantów na Polskę. MON pokazuje nagranie z helikoptera [WIDEO] Liderowi Konfederacji chodzi o dekret pogłębiający integrację Moskwy z Mińskiem, podpisany przed obu satrapów. Dokument zatwierdzono jednak nie 8 listopada, a kilka dni wcześniej – w czwartek 4 listopada.

Korwin-Mikke: Zsyłka to nie katorga, płacono dzienną stawkę

– Legendy z tymi zsyłkami… Tak nawiasem mówiąc, to ludziom się myli katorga, gdzie bandyta był skazywany z kulą u nogi, z zsyłką. Zsyłka polegała...

zobacz więcej

– To było ustalone na rozmowie Putina z Łukaszenką i miało być zrobione do 8 listopada – tłumaczy rozdźwięk w obu datach Korwin-Mikke.

Polityk protestuje na pytanie o prorosyjskie sympatie Łukaszenki i ocenia, że białoruski przywódca nie miał innego wyjścia jak podpisać dekret, gdyż zrobił to „pod groźbą rosyjskiej inwazji wojskowej”. – Łukaszenka przez 20 lat wykręcał się od tego zbira (Putina – red.) jak mógł. Tym razem już nie mógł – podkreśla.

Przypomnijmy – na mocy wspomnianego dekretu mają zostać zintegrowane: systemy walutowe i emerytalne obu państw, polityka podatkowa i programy socjalne. Dodatkowo Rosja i Białoruś zintegrują działania w obszarze zwalczania terroryzmu oraz umożliwią wzajemny dostęp do systemu zamówień państwowych. Według agencji Ria Novosti zostanie także sformowany wspólny rynek ropy i gazu. Na podstawie dekretu integracyjnego Moskwa i Mińsk zaakceptowały wspólną doktrynę wojskową i jednolitą politykę migracyjną.

Korwin-Mikke przytacza też argumentację antyłukaszenkowej opozycji, alarmujacej, że podpisanie dekretu to kolejny krok ku utracie suwerenności Białorusi i coraz większego uzależnienia od Rosji.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Wątek pojawił się także w ostatnim wydaniu „Woronicza 17”, w którym Korwin-Mikke przekonywał, że nie ma dowodów na to, Rosja miała „cokolwiek wspólnego” z kryzysem migracyjnym i atakiem na Polskę oraz UE.

Zobacz także: „Koledzy się przestraszyli”. Lider Konfederacji o kulisach sejmowego głosowania

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej