RAPORT

Wojna na Ukrainie

Oskarżył Polaków o „przepędzenie Kurdów”. Pracuje dla Oko.press

Związany z Oko.press Krzysztof Boczek zamieszczał fejki odnośnie migrantów na granicy fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)
Związany z Oko.press Krzysztof Boczek zamieszczał fejki odnośnie migrantów na granicy fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)

Krzysztof Boczek w mediach społecznościowych umieszczał zdjęcia, twierdząc, że Straż Graniczna nie reaguje na topiących się w rzece uchodźców. Teraz przyznał się, że to był fejk. Jego wpisy spowodowały falę hejtu na polskie służby.

Zarzuty dla migrantów. „Przestępstwa przeciw wolności seksualnej i obyczajności”

Zarzuty posiadania materiałów pornograficznych z udziałem dzieci usłyszało w ostatnim czasie sześciu migrantów, obywateli Iraku. Podejrzani to...

zobacz więcej

Krzysztof Boczek opublikował na Facebooku zdjęcie mężczyzn, przedzierających się przez granicę w pobliżu rzeki. Napisał, że polskie służby „przepędzają Kurdów”. Po kilku dniach zorientował się, że nie chodzi o Polskę tylko o Litwę.

„Faktycznie - patrzyłem na niego i myślałem że taki też może być polski, ale nie - te mają tylko jeden wzór i tak polski nie wygląda” – sprostował, opisując graniczne słupki.

Wpisy Boczka cieszyły się bardzo dużą popularnością w internecie. Na jeden z nich zareagowała aktorka Beata Kurdej-Szatan, nazywając strażników „mordercami”.

Krzysztof Boczek jest dziennikarzem, jak pisze o sobie „Ślązak, z pierwszego wykształcenia górnik, potem geograf, fotoreporter, szkoleniowiec, a przede wszystkim dziennikarz, od początku piszący o podróżach i rozwoju, a od kilkunastu lat głównie o służbie zdrowia i mediach”.

Był związany z „Gazetą Wyborczą”. Teraz współpracuje z Oko.press.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej