RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rozjuszona dziennikarka „Wyborczej”. Zamiast awantury dostała merytoryczną odpowiedź

Aborcja. Spór o wyrok TK po śmierci 30–latki (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)
Aborcja. Spór o wyrok TK po śmierci 30–latki (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)

Justyna Dobrosz-Oracz z „Gazety Wyborczej” zapytała dwóch posłów PiS, czy jako współautorzy wniosku do TK ws. aborcji czują odpowiedzialność za śmierć kobiety z Pszczyny. – Jeżeli mówimy o zagrożeniu życia matki, a taką mieliśmy sytuację, to w tym zakresie prawo nie zmieniło się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego – zaznaczył Piotr Uciński. Z kolei Bartłomiej Wróblewski dodał, że nawet jeśli konsekwencją ratowania zdrowia matki jest śmierć dziecka, lekarze mają obowiązek kierować się troską o życie kobiety.

Śmierć kobiety w ciąży. Ekspert o tragedii: Wyrok TK nie ograniczał lekarzy

30–latka w ciąży zmarła 24 godziny po tym, jak zgłosiła się do szpitala. Zwolennicy aborcji winią zaostrzone przepisy i gromadzą się przed TK....

zobacz więcej

W weekend media obiegła historia 30-letniej pacjentki, która trafiła do pszczyńskiego szpitala w 22. tygodniu ciąży, kiedy odeszły jej wody płodowe. U płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze popełnili błąd w prowadzeniu chorej.

Justyna Dobrosz–Oracz z „Gazety Wyborczej” winą za tragedię obarcza tych, którzy przyczynili się niedawno do zniesienia tzw. przesłanki eugenicznej dla przerywania ciąży.

Reporterka zaatakowała w Sejmie pytaniem z tezą m.in. Piotra Uścińskiego – który po podpisaniu wniosku do TK przez 119 posłów reprezentował ich w Izbie.

Zobacz także ->  Premier o śmierci 30-latki z Pszczyny: Nie można z tym mieszać wyroku TK

– Czy pan żałuje swojego wniosku do TK? Patrząc na to, co się dzieje w Polsce, na śmierć młodej matki, czuje jakieś wyrzuty sumienia z tym związane? – zapytała Dobrosz Oracz.

– Śmierć młodej matki, o której pani wspomina, nie jest związana z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego… – zaczął komentować Uciński, ale dziennikarka natychmiast weszła mu w słowo. – Jest. Sama o tym pisała w SMS-ach do matki – zaznaczyła.

– Szanowna pani, wyrok TK nie odnosił się w żaden sposób do przesłanki ochrony życia matki, a tutaj mówimy… – próbował odpowiedzieć poseł. Dobrosz–Oracz ponownie mu jednak przerwała, oceniając, że poseł „zaklina rzeczywistość”. Uciński wysłuchał komentarza. Przekonywał, że jeśli życie lub zdrowie matki jest zagrożone, nadal przerwanie ciąży jest możliwe i od strony prawnej przez ostatnie lata nic się tutaj nie zmieniło.

Po wyjściu z rządu ludzie Gowina zmienili zdanie o 180 stopni. 10 przykładów

Jarosław Gowin latami przekonywał, że w Zjednoczonej Prawicy temat polexitu nie istnieje, a dziś nagle straszy wyjściem Polski z Unii Europejskiej....

zobacz więcej

Justyna Dobrosz–Oracz poruszyła ten temat również podczas konferencji prasowej innego z posłów PiS Bartłomieja Wróblewskiego.

– Czy czujecie się współodpowiedzialności za śmierć młodej kobiety w szpitalu w Pszczynie? – zapytała. Ponownie przytaczyła treść SMS–ów, jakie 30–latka wymieniała z rodziną.

– Zwracamy uwagę na to, że przesłanka medyczna, która powinna zostać zastosowana w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia matki, nie była zmieniana – odpowiedział Wróblewski.

Zobacz także ->  #AniJednejWiecej. „Kobiety zabija legalizacja aborcji”

Poseł PiS podkreślił, że ta możliwość przerywania ciąży obowiązywała wcześniej i obowiązuje obecnie.

– Lekarze mają prawo i obowiązek skorzystać z tej przesłanki, żeby ratować życie matki, nawet jeśli niechcianą konsekwencją tego ratowania jest śmierć dziecka. W tym zakresie nic się nie zmieniło. Współczując rodzinie i uważając, że wszystkie aspekty tej sprawy powinny zostać wyjaśnione uważam, że źle by się stało, gdybyśmy tą tragiczną śmierć instrumentalizowali do tego, by powiedzieć, że aborcja powinna być w Polsce legalna – ocenił Wróblewski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej