RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Iwona Michałek o aborcji. Wolty posłanki Porozumienia

Iwona Michałek i Jarosław Gowin (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Iwona Michałek i Jarosław Gowin (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Najnowsze

Popularne

Po odejściu ze Zjednoczonej Prawicy wielu polityków Porozumienia zmieniło poglądy. Iwonie Michałek internauci wytknęli, że wspiera pomysł pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy przyczynili się do zaostrzenia prawa aborcyjnego. Dwa lata wcześniej podpisała się pod wnioskiem do TK o zbadanie słuszności tzw. przesłanki eugenicznej.

Śmierć kobiety z Pszczyny. Jest reakcja prawników, lekarzy i naukowców

30–letnia kobieta w ciąży zmarła 24 godziny po tym, jak zgłosiła się do placówki z żywą ciążą. „Za zaistniałą sytuację nie odpowiadają obowiązujące...

zobacz więcej

Pod koniec 2019 roku do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek ws. dopuszczania aborcji w przypadku wady płodu – chodziło o zbadanie podstaw prawnych funkcjonowania tzw. aborcji eugenicznej.

W rozmowie z portalem tvp.info  poseł PiS Piotr Uściński tłumaczył, że pod wnioskiem o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję eugeniczną podpisało się w sumie 119 posłów.

Była wśród nich m.in. Iwona Michałek z Porozumienia Jarosława Gowina.

Zobacz także ->  Agencja informacyjna wygrała proces z organizacją proaborcyjną

– Posłowie, którzy chcą bronić konstytucyjnego prawa każdego człowieka do życia, powinni być dumni i z pewnością są dumni, że złożyli swój podpis pod tym wnioskiem – mówił nam Uściński.

Jednak po odejściu Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy, niektórzy politycy tej partii zaczęli krytykować rząd. Iwona Michałek np. udostępniła w sieci tweeta o treści: „Jeżeli kobieta zmarła, bo lekarze czekali, bojąc się zareagować po zmianach prawa, to decydenci, którzy doprowadzili do zmiany, powinni ponieść odpowiedzialność.”

Narodowcy nie mogą iść tradycyjną trasą. Trzaskowski: Tam będzie wydarzenie Kobiet z Mostu

Na tradycyjnej trasie Marszu Niepodległości tym razem zostało zarejestrowane wydarzenie Kobiet z Mostu – oznajmił prezydent Warszawy Rafał...

zobacz więcej

Tym samym posłanka, nie czekając na ustalenia lekarzy i wyjaśnienie,  co faktycznie stało się w szpitalu w Pszczynie, założyła, że śmierć kobiety miała związek ze zmianą prawa.

Michałek udostępniła też w sieci wpis swojej partyjnej koleżanki Magdaleny Sroki, w którym czytamy: „Zerwanie kompromisu aborcyjnego było niepotrzebne. Wszyscy, którzy przyłożyli do tego rękę, muszą mieć świadomość, że doprowadzi to w przyszłości do całkowitej liberalizacji prawa w tym zakresie. Ich sumienia na zawsze będą tym obciążone. Jeżeli je oczywiście posiadają?!”

Zobacz także ->  #AniJednejWięcej. Jak politycy manipulują przepisami i treścią wyroku TK

„Co z tymi ludźmi jest nie tak?” – zapytała w sieci jedna z internautek. „Posłanka Iwona Michałek, która podpisała wniosek o zakazie aborcji do TK, dziś udostępnia tweeta o pociągnięciu do odpowiedzialności tych, którzy doprowadzili do zmian w prawie” – dodała.

Uwag o tym, że sama Michałek domagała się sprawdzenia, czy tzw. aborcja eugeniczna jest zgodna z konstytucją było więcej, dlatego posłanka postanowiła odnieść się do sprawy.

„Nigdy w tamtym okresie nie myślałam że mój podpis będzie wykorzystany do rozgrywki politycznej” – stwierdziła.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej