RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wiceminister dostał groźby. „Mam maczetę”

Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)
Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Politycy PO z Donaldem Tuskiem na czele informują o groźbach, jakie otrzymują w sieci. W odpowiedzi na ich doniesienia wiceszef MSWiA Maciej Wąsik ujawnił, że on sam nawet w ostatnich dniach dostał wiadomość, w której grożono mu śmiercią. Jak podkreślił, wszystkie takie incydenty trzeba po prostu zgłaszać na policję.

Uzbrojeni Białorusini wtargnęli do Polski. Mieli długą broń

Do Ministerstwa Spraw Zagranicznych został we wtorek wezwany chargé d’affaires Białorusi. Ma to związek z kolejnym poważnym incydentem na granicy....

zobacz więcej

Donald Tusk odczytał groźby, jakie jemu i politykom Platformy Obywatelskiej rozesłano w sieci. Również posłowie PO ujawnili treści niepokojących wiadomości.

„Zabiję cię” – miał napisać do Pawła Kowala z Koalicji Obywatelskiej jeden z internautów.

„Pawle, wielu polityków ostatnimi czasy dostało groźby. Ewidentne to samo pióro. Pilnie zgłoś groźby na policję” – odpowiedział mu Maciej Wąsik z PiS.

Ujawnił także treść wiadomości z której wynika, że faktycznie groźby do przedstawicieli opozycji mogła kierować ta sama osoba, która próbuje zastraszyć przedstawicieli rządu. „Mam maczetę” – pisał anonimowy internauta do wiceministra spraw wewnętrznych i administracji.

Zobacz także:   Tusk wspomina Adamowicza i oskarża Kaczyńskiego. Co przemilczał?

W środę o sprawę pytany był również inny z wiceministrów, Marcin Ociepa z ministerstwa obrony. Zaznaczył, że Donald Tusk jest „współwinny atmosfery, jaką dzisiaj mamy w Polsce”.

  – Ja także i wielu parlamentarzystów prawicy otrzymywało różnego rodzaju groźby albo hejt, który do nas dociera za pomocą internetu, natomiast to jest fundamentalny problem w debacie publicznej – przyznał w Polsat News.

Śmierć kobiety w ciąży. Ekspert o tragedii: Wyrok TK nie ograniczał lekarzy

30–latka w ciąży zmarła 24 godziny po tym, jak zgłosiła się do szpitala. Zwolennicy aborcji winią zaostrzone przepisy i gromadzą się przed TK....

zobacz więcej

Hejt dotyka również dziennikarzy.

„Mam co dzień full pogróżek. Lemparstwo judziło do napaści na moją rodzinę, podając adres, kod do bramy i fabrykując fejki, by podniecić bojówki” – napisał na Twitterze Rafał Ziemkiewicz z „Do Rzeczy”.

Zobacz także:   Bójka na prezbiterium podczas mszy. Agresor oskarżał księdza o pedofilię

„Bandyci z antify szczują lewactwo w Wielkiej Brytanii na moją córkę. Wszystko z poparciem Tusków i Sikorskich, teraz mażących się że dostali hejt-mejl” – dodał.

Przypomnijmy, że gdy Ziemkiewicz został zawrócony z Wielkiej Brytanii, okazało się, że przyleciał tam z żoną i córką, która zaczyna studia na Oxfordzie. Jak podkreślał, po zatrzymaniu pojawił się wielki hejt na jego córkę. Ludzie skrzykiwali się, by pisać petycje o wyrzucenie jej z prestiżowej uczelni.

Dziennikarz przekonywał, że córka jest wybitnie zdolna, a jemu z żoną udało się ją po prostu dobrze wychować i zapewnić możliwości, dzięki którym może się rozwijać.

„Wszystkie egzaminy zdała celująco. Na swoim wydziale jest jedną z kilkunastu osób spoza Wielkiej Brytanii. Gdyby taka córka trafiła się komuś z tzw. lewicowo-liberalnych elit, to jestem przekonany, że natychmiast zrobiono by z niej gwiazdę. Jest to jednak córka znienawidzonego Ziemkiewicza” – podkreślał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej