RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Krwawy Tulipan” przyznał się do zabicia trzech kobiet

Mariusz G. (fot.  PAP/Marcin Bielecki)
Mariusz G. (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie rozpoczął się proces 45-letniego Mariusza G. z Kołobrzegu oskarżonego o zabójstwo trzech kobiet z powodów zasługujących na szczególne potępienie. Mężczyzna przyznał się do zabójstw, ale nie do motywacji ze względu na łączące go z ofiarami intymne więzi.

Łukaszenka atakuje Polskę, Litwę i Łotwę. Wystosował międzynarodowy apel

Reżim samozwańczego prezydenta Białorusi nie tylko sprowadza do Europy nielegalnych imigrantów, ale także krytykuje kraje Unii za kryzys...

zobacz więcej

Mariusz G. przed Sądem Okręgowym w Koszalinie przyznał się do zabójstwa trzech kobiet – 31-letniej Iwony K., 37-letniej Anety D. i 54-letniej Bogusławy R., do czynów opisanych w 1,2 i 3 punkcie aktu oskarżenia, który zwięźle przez ponad 40 minut przedstawiała prokurator Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Katarzyna Żukrowska.

Oskarżony, przyznając się do zabójstw, zaznaczył, że nie dokonał ich z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, „ze względu na więzi intymne”. Z 19 zarzutów ujętych w akcie oskarżenia, Mariusz G. przyznał się do 10.

– Odmawiam składania wyjaśnień na tym etapie postępowania. Szczegółowe wyjaśnienia złożę po zakończeniu postępowania dowodowego. Nie będę odpowiadał na pytania stron – powiedział na rozprawie.

Mariusz G. złożył także oświadczenie. – Wszyscy tutaj zgromadzeni współoskarżeni nie byli wtajemniczeni w to, co zaszło. Nie mieli możliwości wpływania na moje zachowania. Jedyną osobą, na której spoczywa wina, jestem ja – powiedział w sądzie oskarżony.

W sądzie Mariusz G. odwołał część wyjaśnień składanych w śledztwie, które na rozprawie zostały mu odczytane.

Premier Saksonii wzywa Niemcy do solidarności z Polską. „Ukrócić działania Łukaszenki”

Premier Saksonii Michael Kretschmer wezwał niemiecki rząd do solidarności z Polską – informuje „ Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Zaznaczał, że na...

zobacz więcej

Jak ustaliło śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie, pierwszą ofiarą Mariusza G., inżyniera mechanika z Kołobrzegu, wiceszefa lokalnego klubu morsów, była 31-letnia, pochodząca spod Chełmna Iwona K., którą miał zabić wiosną 2016 r. 37-letnią kołobrzeżankę Anetę D. miał pozbawić życia w październiku 2018 r., a 54-letnią Bogusławę R. 7 czerwca 2019 r.

Mariusz G. został zatrzymany kilka dni po tym, jak rodzina zgłosiła zaginięcie Bogusławy R. Podejrzany był wtedy tylko o przywłaszczenie mienia należącego do kobiety, w tym samochodu.

Kilka miesięcy później, gdy po intensywnych poszukiwaniach zaginionej odnaleziono jej ciało zakopane w lesie niedaleko Kołobrzegu, Mariusz G. usłyszał zarzut zabójstwa Bogusławy R. i dwóch innych kobiet. Z ofiarami łączyły go bliskie stosunki, dlatego w mediach mężczyzna zyskał miano „Krwawego Tulipana”.

45-letniego Mariusza G. w czerwcu 2021 r. prokuratura oskarżyła o zabójstwo trzech kobiet z powodów zasługujących na szczególne potępienie, bo w celu przejęcia ich majątków. Na ławie oskarżonych zasiadają jeszcze cztery osoby, Sebastian T., Dorota Ł., Karolina S. i Łucja S., które na różny sposób miały pomagać mężczyźnie przede wszystkim w zacieraniu śladów zbrodni i utrudnianiu postępowania karnego. Z aresztu doprowadzeni zostali Mariusz G. i Sebastian T.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej