RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Przestały działać wszystkie irańskie stacje benzynowe. Co się stało?

Cyberatak na irańskie stacje benzynowe (fot. Fatemeh Bahrami/Anadolu Agency via Getty Images)
Cyberatak na irańskie stacje benzynowe (fot. Fatemeh Bahrami/Anadolu Agency via Getty Images)

Wszystkie irańskie stacje benzynowe padły we wtorek ofiarą ataków hakerskich, co całkowicie sparaliżowało ich funkcjonowanie. Prezydent Ebrahim Raisi oświadczył w środę, że hakerzy mieli na celu wywołanie „nieporządku i zakłóceń” w państwie.

Wyciekł tajny rosyjski sondaż. Łukaszenka wściekły

W białoruskich mediach niezależnych nie milkną komentarze po opublikowanym kilka dni temu niekorzystnym dla prezydenta Białorusi Alaksandra...

zobacz więcej

4,3 tys. stacji benzynowych w Iranie przestało funkcjonować we wtorek. Agencja prasowa ISNA jako pierwsza określiła incydent jako „cyberatak”. Według niej osoby chcące kupić benzynę za pomocą specjalnej karty nie mogły dokonać transakcji i otrzymywały wiadomość o treści „cyberatak 64411”. Numer ten, zauważyła agencja Associated Press, jest powiązany z centralą telefoniczną prowadzoną przez biuro ajatollaha Alego Chameneiego odpowiadającą na pytania dotyczące prawa islamskiego.

ISNA usunęła później swoje doniesienia na temat sprawy, tłumacząc, że jej systemy również zostały zhakowane.

– Niektórzy chcą zdenerwować nasz naród, siejąc nieporządek i zakłócenia w naszym życiu – powiedział w środę Raisi, nie podając więcej szczegółów i nie wskazując, kto mógłby stać za atakiem.

Agencja Associated Press podała, że z sugestii rządowych wynika, iż podejrzewane są „antyirańskie siły”, które chcą wprowadzić chaos w kraju przed drugą rocznicą brutalnego stłumienia ogólnokrajowych protestów dotyczących cen benzyny.

– Powinniśmy być poważnie przygotowani na cyberwojnę, a organy z tym związane nie powinny zezwalać wrogowi na realizowanie swoich złowieszczych celów (…) – podkreślił Raisi.

Według informacyjnej agencji państwowej IRNA, w środę 80 proc. irańskich stacji benzynowych wznowiło swoją pracę. Według Associated Press po benzynę w stolicy kraju Teheranie ustawiały się długie kolejki samochodów. Przed jedną stacją zauważono nawet 90 samochodów.

Abolhassan Firuzabadi, sekretarz Najwyższej Rady ds. Cyberprzestrzeni Iranu, powiązał atak z lipcowym paraliżem irańskiego systemu kolejowego wywołanego przez hakerów.

Iran często pada ofiarą cyberataków; podczas jednego z nic, przeprowadzonego w sierpniu, ujawniono nagranie wideo, na którym widać nadużycia stosowane przez strażników w więzieniu Evin. Władze kraju odłączyły od internetu znaczną część swojej infrastruktury rządowej po tym, jak wirus komputerowy Stuxnet - uważany za twór hakerów amerykańskich i izraelskich - zakłócił w 2010 r. działanie wirówek w irańskich elektrowniach jądrowych.

Czytaj także: Kryzys energetyczny w Mołdawii. „Nie chcemy klęczeć przed Moskwą”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej