RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Wyciekł tajny rosyjski sondaż. Łukaszenka wściekły

Lepszy wynik w sondażu uzyskała nawet Angela Merkel (fot. Valery Sharifulin\TASS via Getty Images)
Lepszy wynik w sondażu uzyskała nawet Angela Merkel (fot. Valery Sharifulin\TASS via Getty Images)

W białoruskich mediach niezależnych nie milkną komentarze po opublikowanym kilka dni temu niekorzystnym dla prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki sondażu. Miał go przeprowadzić rosyjski prorządowy ośrodek WCIOM.

„Wszystko, co mówi polski rząd, to szaleństwo”. CNN zaprosił Łukaszenkę na wywiad

– Wszystko, co mówi ten wasz polski rząd, to szaleństwo – atakuje Polskę prezydent Białorusi. CNN zaprosił Łukaszenkę na wywiad, w trakcie którego...

zobacz więcej

Sondaż „wyciekł” do mediów kilka dni temu przez Twitter Dossier Czernowa (Dossierchernov) i według niego oraz mediów miał być zamówiony we WCIOM przez rosyjskie MSZ.

Wynika z niego m.in., że pozytywnych ocen Alaksandra Łukaszenki (30 proc.) jest mniej niż działaczy opozycji – skazanych na kary więzienia Maryi Kalesnikawej (50 proc.), Wiktara Babaryki (48 proc.) i przebywającej na emigracji Swiatłany Cichanouskiej, byłej kandydatki w wyborach prezydenckich (46 proc.), a także polityka Pawła Łatuszki (44 proc.).

Lepszy wynik w sondażu uzyskała nawet była kanclerz Niemiec Angela Merkel, do której pozytywny stosunek zadeklarowało 54 proc. (do Władimira Putina – 40 proc.) Prezydenta Polski Andrzeja Dudę pozytywnie oceniło 34 proc. badanych.

Z badania wynika, że większość badanych popiera odsunięcie Łukaszenki od władzy (59 proc.), rozpoczęcie rozmów władz z opozycją (65 proc.), zdecydowane reformy gospodarcze (76 proc.), pojawienie się nowych partii politycznych (66 proc.) i rozmowy (52 proc.) rosyjskich władz z opozycją białoruską.

Teraz to Łukaszenka ma problem z migrantami. „Zmusimy go do tego”

Jeżeli my Litwini i Łotysze postawiły tamę na granicach to Łukaszenko będzie miał problem z tymi ludźmi i myślę, że zmusimy go, by poszedł po rozum...

zobacz więcej

56 proc. ankietowanych miałoby chcieć bliższej integracji z Rosją „w sferze humanitarnej”, ale tylko 25 proc. – połączenia z nią w ramach jednego państwa (66 proc. było przeciw).

Jeśli wierzyć w prawdziwość sondażu, to, wbrew obecnej linii politycznej, promowanej przez władze i media państwowe, największą popularnością wśród państw i organizacji cieszą się Ukraina (58 proc.), Polska (na równi z Rosją - po 54 proc.), Unia Europejska (53 proc.) i Litwa (52 proc.).

Walerij Fiodorow, dyrektor WCIOM odmówił białoruskiej Naszej Niwie komentarza w sprawie sondażu. Wcześniej w rozmowie z rosyjską „Nową Gazetą” wskazał, że przeprowadzanie na Białorusi sondaży bez licencji władz „nie jest bezpieczne”, a jest wręcz niemożliwe. Nie stwierdził jednak jednoznacznie, że jego organizacja badania nie przeprowadziła ani nie zaprzeczył opublikowanym w mediach danym.

Białoruscy niezależni eksperci widzą w tym „przecieku” sygnały dla władz w Mińsku, wskazując przy tym, że niezależnie od tego, kto za sprawą stoi, Alaksandr Łukaszenka odczyta go jako dzieło rąk Kremla.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej