RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Dramat w lubelskim szpitalu. Sami młodzi niezaszczepieni na intensywnej terapii

(fot. Omar Marques/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
(fot. Omar Marques/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Województwo lubelskie to jeden z najsilniej dotkniętych przez czwartą falę epidemii koronawirusa regionów w Polsce. Na oddziale intensywnej terapii szpitala klinicznego w Lublinie miejsca zajęte są praktycznie cały czas. – To sami niezaszczepieni, młodzi ludzie. Obecnie mamy zakażonego 17-latka. Jest to pierwszy tak młody pacjent w ciężkim stanie w naszej klinice – mówi prof. Mirosław Czuczwar.

Wygłup Dziambora. Wsparł zrzutkę, a mężczyzna... wziął pieniądze z tarczy

Poseł Konfederacji Artur Dziambor wspiera zrzutkę organizowaną przez właściciela słupskiej restauracji Duo Cafe, której sanepid zablokował konta...

zobacz więcej

Z danych Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że we wtorek w regionie zajętych było 76 proc. łóżek dla pacjentów z COVID-19, tj. 1064 na 1395 miejsc. W tym 67 osób przebywało na oddziałach intensywnej terapii.

Koronawirus w woj. lubelskim


Kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Mirosław Czuczwar przekazał, że wszystkie miejsca na tym oddziale są praktycznie cały czas zajęte. We wtorek rano przebywało tam 13 zakażonych na 14 dostępnych miejsc. W tym 5 pacjentów było podłączonych do ECMO czyli tzw. płucoserca.

– Obecnie na intensywnej terapii przebywają sami niezaszczepieni, młodzi ludzie. Mamy też 17-latka, który został do Lublina przetransportowany helikopterem. Jest to pierwszy tak młody pacjent w ciężkim stanie w naszej klinice. Oprócz tego mamy też 26-latka, a zespół wyjechał właśnie po trzydziestoparolatka – powiedział we wtorek prof. Mirosław Czuczwar.

„Non stop napływ chorych”


Zapytany o dalszy przebieg epidemii odpowiedział, że zależy on od tego, czy zostaną wprowadzone obostrzenia i czy ludzie zaczną się szczepić. – Jeżeli nie jest planowany żaden ruch, to pewnie liczba zakażeń będzie się utrzymywać na poziomie kilku tysięcy na dobę, co jest złym scenariuszem, bo to będzie powodowało non stop napływ chorych, blokowanie łóżek, konieczność przekształcania oddziałów. Tym samym do chorych umierających z powodu COVID-19 dołączą pacjenci umierający z powodu braku dostępu do innych oddziałów – zwrócił uwagę szef Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK1.

Nowy wariant koronawirusa na Białorusi. „Potrzebuje minuty, dwóch”

Ministerstwo zdrowia Białorusi przekazało, że w kraju odnotowano przypadki zakażenia koronawirusem w nowym wariancie Delta Light. Według...

zobacz więcej

Wszystkie miejsca dla zakażonych były zajęte we wtorek w 12 z 24 szpitali z oddziałami zakaźnymi na Lubelszczyźnie. Brak wolnych miejsc dotyczył m.in. Miedzyrzeca Podlaskiego, Krasnegostawu, Dęblina i lubelskich szpitali. Z kolei w szpitalu tymczasowym w Lublinie zajętych było 85 z 112 dostępnych łóżek.

Decyzje wojewody w walce z epidemią


Wojewoda lubelski wydał we wtorek decyzje o kolejnym zwiększeniu łóżek w regionie. Nowe miejsca do leczenia chorych na COVID-19 powstaną w szpitalu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Lublinie oraz w szpitalu w Kraśniku.

Ministerstwo Zdrowia Link na tekscie poinformowało we wtorek o 1290 nowych zakażeniach SARS-CoV-2 na Lubelszczyźnie. Zmarły 23 osoby, w tym 9 nie miało chorób współistniejących.

Zobacz także: Kostnice przepełnione ze względu na liczbę zgonów z powodu COVID-19

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej