RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Psy Gończe i tajemniczy obiekt. Oznaki istnienia planety poza naszą galaktyką

Malownicza galaktyka Messier 51 widoczna jest w gwiazdozbiorze Psów Gończych (fot. Shutterstock)
Malownicza galaktyka Messier 51 widoczna jest w gwiazdozbiorze Psów Gończych (fot. Shutterstock)

Orbitalny teleskop Chandra X-Ray wykrył oznaki mogące doprowadzić do odkrycia pierwszej planety poza galaktyką Drogi Mlecznej, w której znajduje się Układ Słoneczny wraz z Ziemią – poinformował zespół astronomów z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics w Cambridge (USA). Dotychczas odkryto ok. 5 tys. tzw. egzoplanet, czyli planet krążących wokół gwiazdy innej niż Słońce, ale wszystkie znajdują się w naszej galaktyce.

Sukces polskiego astronoma. Odkrył nieznaną wcześniej kometę

Polski astronom Kacper Wierzchoś, pracujący w programie obrony planetarnej NASA w obserwatorium Mount Lemmon w Arizonie w USA, odkrył kilka dni...

zobacz więcej

Po raz pierwszy natomiast natrafiono na oznaki istnienia planety w innej galaktyce, w tym przypadku galaktyce Messier 51 odległej o ok. 28 mln lat świetlnych od Ziemi i widocznej z naszej planety w gwiazdozbiorze Psy Gończe (Canes Venatici).

Jak powiedziała członkini zespołu dr Rosanne di Stefano, odkrycia dokonano tą samą metodą, która używana jest przy poszukiwaniu egzoplanet w naszej galaktyce. Polega ona na analizie okresowych spadków jasności gwiazdy spowodowanej tranzytem, czyli przejściem krążącej wokół gwiazdy planety na jej tle.

Do analizy wybrano układ podwójny gwiazd w tej galaktyce, nazwany M51-ULS-1. Składa się on z bardzo jasnej gwiazdy neutronowej lub czarnej dziury i krążącej wokół niej mniejszej, której materia jest wysysana przez większego i silniejszego grawitacyjnie towarzysza.

Badając emitowane przez ten układ promieniowanie rentgenowskie, rejestrowane przez orbitalny teleskop, naukowcy wykryli charakterystyczne okresowe spadki promieniowania prawie do zera, co może świadczyć o istnieniu okrążającego układ masywnego obiektu - powiedziała di Stefano.

Przeczytaj także: Obserwatorium fal grawitacyjnych na Księżycu? Naukowcy chcą ponownie podjąć wyzwanie

Naukowcy szacują, że hipotetyczna planeta musi być wielkości Jowisza lub Saturna, największych planet naszego układu, i krążyć w odległości dwa razy większej od środka układu niż te planety od Słońca.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Astronomowie podkreślili, że jest to jedynie ich interpretacja i potrzebne są dalsze obserwacje w celu jej zweryfikowania.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej