RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Barley: Jeśli nie zrobimy czegoś z Polską, Węgrami i Słowenią, to UE będzie zagrożona

Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley (fot. Thierry Monasse/Getty Images)
Wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley (fot. Thierry Monasse/Getty Images)

W przypadku Polski i Węgier mamy dwa kraje, które od kilku lat starają się zmienić nasze rozumienie demokracji i praworządności – powiedziała wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego Katarina Barley w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej NTV. Jak podał portal „Deutsche Welle”, cytując Barley, jeśli UE nie podejmie działań w związku z „antyeuropejską tendencją”, to „nie będzie w stanie dalej funkcjonować w obecnym kształcie”.

Hiszpański europoseł staje w obronie Polski i Węgier. „Nieustanny szantaż ideologiczny”

Hiszpański eurodeputowany Hermann Tertsch wystąpił z apelem w obronie Polski i Węgier w sprawie działań Komisji Europejskiej. – Trwa nieprzerwanie...

zobacz więcej

Wiceprzewodnicząca PE przekonywała w NTV, że „antyeuropejska tendencja” powstała na Węgrzech, a Polska obrała ten sam kierunek. – Efekt lawiny rozpoczął się na Węgrzech. Panują tam warunki, w których nie można już mówić o demokracji – stwierdziła polityk Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD).

W jej ocenie polski rząd pożegnał się ze wspólnotą prawa UE z powodu wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym. Sędziowie orzekli 7 października, że kilka artykułów traktatów UE jest niezgodnych z Konstytucją RP, kwestionując prymat prawa Unii Europejskiej nad ustawodawstwem krajowym. – W przypadku Polski i Węgier mamy dwa kraje, które od kilku lat starają się zmienić nasze rozumienie demokracji i praworządności – oceniła.

Według Barley podobna sytuacja może zajść także w innych krajach, w tym na Słowenii. Jak wskazała, „Polska i Węgry nie zadowolą się zniesieniem niezależności sądownictwa w swoich krajach, ale będą chciały uskutecznić takie działania w całej Unii Europejskiej”.

Przekonywała też, że Unii Europejskiej może grozić rozpad. – Widzę konkretne niebezpieczeństwo, że jeśli teraz nic nie zrobimy, Unia Europejska nie będzie mogła dalej istnieć w obecnym kształcie. Niebezpieczeństwo jest absolutnie realne. Dlatego UE musi teraz wreszcie działać bardziej konsekwentnie – powiedziała wiceprzewodnicząca PE w niemieckiej telewizji.

Unia Europejska a kryzys migracyjny


Barley odniosła się też do sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. W jej opinii obecne okoliczności wskazują na to, czego nie udało się wypracować na poziomie europejskim. – Widzimy teraz efekt nieudanej polityki migracyjnej z wielu lat – oceniła. Jak stwierdziła, nowy rząd Niemiec będzie musiał podjąć działania w kwestii wspólnej polityki migracyjnej w Radzie UE. – Jeśli Unia Europejska nie będzie miała wspólnej polityki migracyjnej, będzie mogła być łatwo szantażowana – oceniła polityk SPD.

„Można założyć, że to wyszło z Polski”. Europoseł o rezolucji PE potępiającej nasz kraj

Polska opozycja opowiada w Parlamencie Europejskim różne rzeczy, a ci posłowie, którzy zawsze są gotowi na nas napaść, się do tego przyłączają –...

zobacz więcej

Winą obarczyła m.in. na Polskę i Węgry, mówiąc, że kraje te „przez wiele lat nie chciały angażować się w sprawę uchodźców”. – Być może obecny rozwój sytuacji spowoduje, że Polska zda sobie sprawę, że sama sobie z tym nie poradzi – powiedziała. Jak dodała, obecny kryzys migracyjny na granicach Polski z Białorusią jest też problemem europejskim. Zaznaczyła, że „słuszne jest w tym kryzysie zapewnienie Polsce wsparcia”.

Wcześniejsze ataki wiceprzewodniczącej PE na Polskę i Węgry


To nie pierwszy raz, gdy Katarina Barley negatywnie wypowiedziała się na temat Polski i Węgier. Już w październiku 2020 roku nawoływała, aby kraje te zostały pozbawione unijnych środków. – Musimy ich zagłodzić finansowo. Oni potrzebują pieniędzy. Jeśli powiemy, że nie dostaną pieniędzy (w ramach KPO), to myślę, że w końcu będą musieli ustąpić – mówiła w radiu Deutschland Funk, odnosząc się do kwestii powiązania praworządności z funduszami unijnymi.

– Jeśli teraz zrezygnujemy z rządów prawa, to przez następne lata będziemy mieć warunki w UE, których nie chcą również nasi obywatele, ponieważ nasze pieniądze z podatków trafią do reżimów takich jak te Orbana i Kaczyńskiego, którzy przede wszystkim wpychają pieniądze do własnych kieszeni, ponadto zamierzają zamienić swoje kraje w demokracje, które nie mają już nic wspólnego z wartościami UE – skomentowała wiceprzewodnicząca Unii Europejskiej w niemieckiej rozgłośni radiowej.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Niemiecką polityk, która groziła Polsce „finansowym zagłodzeniem”, pochwaliła europosłanka KO Magdalena Adamowicz. „Z kłamstw i szczucia PiS zrobiło machinę zdobywania i utrzymywania władzy. Teraz tę podłą machinę PiS kieruje na europejskich polityków, którym chce się bronić naszej polskiej demokracji. Kiedyś Katarina Barley czy Michal Šimečka powinni dostać polskie odznaczenia za walkę dla Polski” – napisała w październiku 2020 roku na Twitterze. Przywołany słowacki eurodeputoway Michal Šimečka nawoływał w PE do wywierania nacisków na Polskę w sprawie sporu o praworządność.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej