RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Aktor Krzysztof Kiersznowski nie żyje. Miał 70 lat [WIDEO]

Nie żyje Krzysztof Kiersznowski, aktor teatralny, telewizyjny i filmowy. Był znany m.in. z ról w filmach „Vabank” i „Kiler”. Zmarł w wieku 70 lat, informację o jego śmierci przekazała w mediach społecznościowych aktorka Magdalena Schejbal.

Nie żyje Piotr Bratkowski – poeta, pisarz, krytyk literacki, publicysta

Poeta, pisarz, publicysta, krytyk literacki Piotr Bratkowski zmarł 28 września rano. O jego śmierci poinformowała rodzina w mediach...

zobacz więcej

Urodził się w Warszawie w 1950 roku. Jako młody chłopak zmagał się z jąkaniem, uporać się z tą dolegliwością pomógł mu m.in. Andrzej Krasicki, ówczesny dyrektor Teatru Polskiego.

Pomoc była na tyle skuteczna, że Krzysztof Kiersznowski, marzący o karierze aktorskiej, już za pierwszym razem dostał się na Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi. Studia ukończył w 1977 roku.

W wieku 26 lat wystąpił w „Człowieku z marmuru” Andrzeja Wajdy, a w 1976 zadebiutował na scenie Teatru Ochoty. „Jestem poruszony odejściem Krzysztofa Kiersznowskiego - wybitnego aktora znanego m.in. z seriali TVP Barwy szczęścia i Blondynka. Był synem łączniczki majora "Łupaszki" i żołnierza AK” - napisał na Twitterze prezes TVP Jacek Kurski.

Krzysztof Kiersznowski występował w warszawskich teatrach: Studio, Sceny Prezentacje, Komedia, Rampa, Rozmaitości, „Polonia”, Capitol, tm, IMKA i Kamienica.

Szerokiej publiczności dał się poznać dzięki rolom w filmach „Vabank”, „Vabank II”, „Kiler” i „Kiler-ów 2-óch”. Zagrał też w filmach „Superprodukcja”, „Ile waży koń trojański?”, „Cześć Tereska” i „Ballada o Piotrowskim”.

Występował również w telewizji w rolach serialowych. W 2007 przyjął rolę Stefana Górki, ojca Kasi (Katarzyna Glinka) w serialu TVP2 Barwy szczęścia.

„Nie sądziliśmy, że tak szybko przyjdzie się pożegnać”


Za rolę ojca tytułowej bohaterki w filmie „Cześć Tereska” Roberta Glińskiego był nominowany do Polskiej Nagrody Filmowej w kategorii najlepsza drugoplanowa rola męska. Kolejną nominację do „Orła” i samą nagrodę otrzymał za rolę Edwarda Gralewskiego w „Statystach” w reżyserii Michała Kwiecińskiego. Ta rola przyniosła mu również nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

O śmierci aktora poinformował w niedzielę m.in. warszawski teatr TM. „Kochany Krzysiu, nie sądziliśmy, że tak szybko przyjdzie się pożegnać. Tyle wspólnych lat, wspólnej pracy, wspólnego życia w teatrze. Trudno wyrazić w takiej chwili wszystkie uczucia, które mamy w sercu. Trudno zebrać myśli i ubrać je w słowa. Żal, smutek, niedowierzanie i tęsknota. Będzie nam brakowało wspólnie spędzanego czasu - na scenie i poza nią. Będzie brakowało rozmów z Tobą, dyskusji i sporów. Będzie nam brakowało Twojego śmiechu, uśmiechu i pełnych humoru komentarzy. Twojej obecności. Łączymy się w żalu z Martine, Kasią i Maxem” – napisał na profilu na Facebooku teatru Tomasz Mędrzak.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej