RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Szłapka zniesławił dziennikarza. Usłyszał o adwokacie... i tweeta skasował

Według Adama Szłapki epitet użyty w wołaczu miałby nie odnosić się do rozmówcy (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Według Adama Szłapki epitet użyty w wołaczu miałby nie odnosić się do rozmówcy (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Poseł Nowoczesnej (Koalicja Obywatelska), Adam Szłapka, zwrócił się do Rafała Ziemkiewicza per „faszysto”. „Daję 24 godziny na publikację przeprosin, a potem skontaktuje się z panem posłem mój adwokat” – odpowiedział publicysta. Po publikacji tego tweeta polityk usunął swój wpis. Nie przeprosił, za to napisał, że dziwi się, że Ziemkiewicz „odebrał to do siebie”.

Szłapka zareagował epitetem na komentarz Ziemkiewicza do wypowiedzi Wandy Traczyk-Stawskiej. Związana ze środowiskiem totalnej opozycji była sanitariuszka domagała się delegalizacji Marszu Niepodległości – największej manifestacji patriotycznej w Polsce – sugerując, że mówi to w imieniu całego środowiska kombatantów powstania warszawskiego.

Teraz tweet o treści „Znajdź faszysto jednego Powstańca, który tego nie chce” jest już niewidoczny. Można natomiast jeszcze przeczytać tweety, z których wynika, że według Szłapki epitet użyty w wołaczu nie odnosi się do rozmówcy. Kombatanci Armii Krajowej i innych formacji zbrojnych nie tylko uczetniczyli w Marszu Niepodległości, ale również publicznie przemawiali do manifestantów. Za czasów PO-PSL Zarząd Główny Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych zdecydowanie protestował przeciwko ewentualnej delegalizacji Marszu przez ówczesne władze.

Jest wniosek o delegalizację stowarzyszenia Marsz Niepodległości. „To polityczny cyrk”

O delegalizację stowarzyszeń Marsz Niepodległości oraz Straż Narodowa zwrócił się w poniedziałek do prokuratora generalnego lider Nowoczesnej Adam...

zobacz więcej

Stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości organizuje także co roku 1 sierpnia Marsz Powstania Warszawskiego, również z udziałem kombatantów. Podczas ubiegłorocznej edycji Marszu doszło do wulgarnych prowokacji m.in. ze strony środowisk LGBT. Stanowisko Wandy Traczyk-Stawskiej w tej sprawie nie pojawiło się w przestrzeni publicznej.

Żądanie delegalizacji Marszu Niepodległości była sanitariuszka wyraziła podczas rozmowy z „Newsweekiem”. W tym samym wywiadzie Traczyk-Stawska powtarzała szerzone m.in. przez Lecha Wałęsę oskarżenia pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, jakoby to on był winny tragedii smoleńskiej i „wysłał swego brata (prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego – red.) na śmierć”.

Przeczytaj także: Bąkiewicz dementuje doniesienia mediów. „To manipulacja”

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej