RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Wyborcza” kasuje własny artykuł i przeprasza: „Ten paszkwil nie powinien był się ukazać”

„Gazeta Wyborcza” przeprasza (fot.  Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)
„Gazeta Wyborcza” przeprasza (fot. Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)

„Gazeta Wyborcza” opublikowała przeprosiny za tekst opublikowany przed weekendem w magazynie „Wolna Sobota”. „Artykuł ten nosi wszelkie cechy paszkwilu i nie powinien był się ukazać (…). Nasza redakcja ceni i szanuje polskich naukowców, oczywiście także pracujących w PAN” – pisze zastępca redaktora naczelnego Jarosław Kurski. Tekst został już skasowany z internetowego wydania gazety.

Sąd: „Wyborcza” ma opublikować sprostowanie artykułu dot. Daniela Obajtka

Sąd Okręgowy w Warszawie zobowiązał redaktora naczelnego wyborcza.pl do publikacji sprostowania artykułu z lutego tego roku. Sąd wskazał, że...

zobacz więcej

Kłopotliwy artykuł został opublikowany 23 października w magazynie „Wolna Sobota”, a jego autorem był Kamil Kulesza. Tekst – zgodnie z zapowiedzią Jarosława Kurskiego – został już skasowany z internetu.

Autor jest założycielem Centrum Zastosowań Matematyki i Inżynierii Systemów działającego w ramach Polskiej Akademii Nauk – jak czytamy w jednym z wcześniejszych jego artykułów. Teraz jednak znajduje się w sporze prawnym z PAN, przez co – zauważa „Wyborcza” – nie jest bezstronny. „To nasze poważne uchybienie warsztatowe” – dodaje wicenaczelny dziennika.

W wynikach wyszukiwania nadal można odnaleźć jego tytuł: „Pensja zasadnicza, pensja profesorska, »członkowe«, emerytura i samochód z kierowcą. Jak zarabia się w PAN”.


„Artykuł ten nosi wszelkie cechy paszkwilu i nie powinien był ukazać się w »Gazecie Wyborczej«. Nasza redakcja ceni i szanuje polskich naukowców, oczywiście także pracujących w PAN. W żadnym razie nie zasługują oni na ryczałtowe szyderstwa i insynuacje zawarte we wspomnianym artykule” – czytamy w opublikowanych przeprosinach. Jarosław Kurski dodaje, że z uwagi na to, że tekst nie spełnia warunków rzetelnej publikacji, zdecydowano się na wycofanie go z sieci.

„Przepraszamy za nasz błąd nie tylko naukowców z PAN, ale także innych naukowców i wszystkich Czytelników” – podsumowano.

Zobacz także: Onet przeprasza za tekst Schwertnera. „Zawarte sugestie nie polegały na prawdzie”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej