RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Sąd uznał, że opublikowali nieprawdziwe informacje. Onet pęka z dumy

Sędzia: nie jest istotna sama prawda, ale dążenie do niej (fot.  YouTube)
Sędzia: nie jest istotna sama prawda, ale dążenie do niej (fot. YouTube)

Sędzia Katarzyna Polańska-Farion z sądu apelacyjnego podtrzymując wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, potwierdziła, że Onet pisząc o „prostytutce” w jednej z delegatur CBA, dopuścił się kłamstw. Mimo tego Polańska-Farion uznała, że „nie jest istotna sama prawda, ale dążenie do niej” i odrzuciła pozew szkalowanego bohatera artykułu. Dziś portal Onet, zamiast przyznać się do zaniedbań lub przeprosić mężczyznę… chwali się wyrokiem, dodatkowo powielając tekst z nieprawdziwymi informacjami. Tym razem pracownik Onetu, Mateusz Baczyński nie podpisał się pod artykułem.

Sędzia Farion: Onet kłamał o „prostytutce” w CBA, ale prawda nie ma znaczenia

Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny w Warszawie potwierdziły, że Onet pisząc o „prostytutce” w jednej z delegatur CBA, dopuścił się kłamstw. Mimo to...

zobacz więcej

Tekst „Prostytutka, wycieki i mobbing w CBA” ukazał się w Onecie 6 kwietnia 2018 r. i opisywał historie, które okazały się nieprawdziwe, co w procesie sądowym uznała sędzia Katarzyna Polańska-Farion, która ku zaskoczeniu strony pozywającej Ringier Axel Springer Polska – odrzuciła pozew. Oprócz samej decyzji szokujące było również jej uzasadnienie.

Sędzia stwierdziła, że żadnej prostytutki nie było, ale „kwestia prostytutki jest drugorzędna” i była „nieistotnym refleksem”, a poza tym „nie jest istotna sama prawda, ale dążenie do niej”. Uznała, że kilkukrotne kłamstwo w tekście pracownika Onetu nie jest tak ważne, bo „czytelnikom pozostawiono dalszą analizę”.

Sąd: prawda jest nieistotna dla sprawy


„Odnosząc się do zarzutów powoda wywodzącego, że artykuł zawiera nieprawdziwe informacje, Sąd zważył, iż przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie potwierdziło, że istotnie kobieta, którą powód wprowadził do budynku CBA, była prostytutką, że powód był »kretem« w CBA, nadto że Ernest Bejda reprezentował powoda przed sądem czy w prokuraturze oraz że wypowiedział słowa »zaczynamy akcję dożynki«. Niemniej w ocenie Sądu okoliczność ta nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy” – czytamy w postanowieniu sądu pierwszej instancji. Portal Onet, zachęcony tym wyrokiem, zamiast przeprosić funkcjonariusza CBA, bądź sprostować nieprawdziwe informacje – pochwalił się decyzją sędzi Katarzyny Polańskiej-Firion. „W uzasadnieniu ustnym [Sąd Apelacyjny] stwierdził, że »dziennikarz Onetu tworząc materiał prasowy, dochował staranności i rzetelności w rozumieniu przepisów ustawy prawo prasowe, tj. w oparciu o wiarygodne źródła informacji«. Materiał Onetu został uznany jako »stworzony z zachowaniem najwyższych standardów staranności i rzetelności dziennikarskiej«” – napisał serwis kierowany przez Bartosza Węglarczyka. Dodatkowo w chwalącym wyrok artykule znalazł się odnośnik do szkalującego funkcjonariusza tekstu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej