RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Białoruś. Firmy krzaki zbijają kokosy, żerując na imigrantach

Firmy turystyczne zarabiają na migrantach (fot. Biełsat)
Firmy turystyczne zarabiają na migrantach (fot. Biełsat)

12 firm turystycznych otrzymało prawo pomocy w otrzymywaniu białoruskich wiz dla osób przybywających na lotnisku w Mińsku. Portal Kuku ujawnia, że mogą one zgarniać w gotówce nawet 2,2 miliona euro miesięcznie.

Nielegalni imigranci szturmują granicę. Nowy raport SG

W środę strażnicy graniczni odnotowali 600 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Zatrzymano 19 nielegalnych imigrantów –...

zobacz więcej

Portal wymienia nazwy operatorów, którzy de facto mają monopol na usługi wizowe dla potencjalnych migrantów – wskazuje Biełsat. Są to niewielkie firmy-krzaki, które cieszą się specjalnymi prawami na mińskim lotnisku. Ich przedstawiciele mogą wchodzić do strefy tuż przed kontrolą paszportową i wnosić tam komputery i drukarki. Otrzymują też ogromne dochody.

Dziennikarze ujawnili, że wiza, o którą „turysta” stara się indywidualnie kosztuje 180 euro. Jeśli zwraca się o to firma w imieniu grupy liczącej 50-60 osób, jej cena spada do 30 euro. Dlatego ich przedstawiciele zbierają indywidualnych „turystów”, od każdego żądają 180 euro, a potem wyrabiają im wizy po 30 euro. Czysty zysk na 1 osobie to 150 euro. „Dziennie takich osób w mińskim lotnisku jest około 500. 150 euro razy 500 to 75 tysięcy euro dziennie i 2,2 miliony euro miesięcznie” – pisze Kuku.

Firmy, które obsługują przylatujących zarabiają też na innych usługach: za wydrukowanie i wypełnienie ankiety biorą 25-50 dolarów, za białoruską kartę SIM – 100 dolarów (w kiosku na lotnisku kosztuje ona około 10 dolarów). Oszukują także na wymianie pieniędzy – za jednego dolara dają 1 rubla, choć kurs w kantorze to 2,43 rubla za jednego dolara. Jak zwraca uwagę Kuku, wszystkie te pieniądze są przekazywane w gotówce, a zatem nie podlegają żadnemu opodatkowaniu.

Kuku ostrzega, że pod naciskiem Zachodu, reżim w Mińsku może zacząć „walkę” z firmami na lotnisku imitując działania, które jakoby mają ograniczyć migrację. „I zadowoleni będą wszyscy: Unia Europejska dlatego że kryzys migracyjny się skończy i tak zwane władze Białorusi, bo udało im się gładko wykręcić i pozbyć niewygodnych świadków” – pisze portal.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej