RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Szokujące zeznania 31-latka, który ściął krzyż. Planował dużo większą akcję

To nie miała być jedyna profanacja planowana przez 31-latka z Zielonej Góry (fot. TT)
To nie miała być jedyna profanacja planowana przez 31-latka z Zielonej Góry (fot. TT)

31-latek zatrzymany w sprawie zniszczenia krzyża w Zielonej Górze usłyszał w środę zarzuty: obrazy uczuć religijnych i zniszczenia mienia na skutek czynu o charakterze chuligańskim. W czasie przesłuchania w prokuraturze zeznał, że wraz z grupą osób planował liczne profanacje krzyży w czasie świąt Bożego Narodzenia – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze prok. Ewa Antonowicz. Podejrzanemu grozi do 5 lat więzienia.

Internauci nie wytrzymali. Lawina memów po zaskakujących słowach Tuska

Liderzy Platformy Obywatelskiej coraz częściej atakują Kościół Katolicki, a ostatnio mówili wręcz o „piłowaniu katolików”. Te zachowania wywołały...

zobacz więcej

Ścięty przydrożny krzyż przy ul. Spawaczy na os. Zastalowskim zauważyli w poniedziałek po południu mieszkańcy, którzy powiadomili o tym swoją parafię. Sprawa została również zgłoszona policji, która rozpoczęła poszukiwania wandala.

Nagrał film, jak piłuje krzyż. Cytował Nitrasa


Okazało się, że sprawca zamieścił film na swoim profilu na portalu społecznościowym, na którym widać, jak ścina krzyż. Na facebookowej grupie zachęcał do niszczenia katolickich symboli.

W jednym z wpisów z uznaniem cytował słowa posła PO Sławomira Nitrasa o „piłowaniu katolików”. To właśnie dzięki nagraniu policji udało się ustalić tożsamość sprawcy ścięcia krzyża. Mężczyznę zatrzymano w wynajmowanym przez niego mieszkaniu w Zielonej Górze. Film można obejrzeć w sieci. Do zatrzymania mężczyzny doszło we wtorek wieczorem, w wynajmowanym przez niego mieszkaniu w Zielonej Górze. W czasie przesłuchania w prokuraturze 31-latek przyznał się do winy. W rozmowie z Radiem Zachód prokurator Ewa Antonowicz przekazała, że mężczyzna opowiadał o tym, że był inicjatorem powstania grupy osób, które planowały „podobne antykatolickie akty”.

– Zeznał, że grupa planowała profanację krzyży w czasie świąt Bożego Narodzenia – dodała Antonowicz. Zgodnie z przedstawionymi zarzutami, mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Najwyższy wymiar kary w tym przypadku wynika z zarzutu związanego z uszkodzeniem mienia, choć prokuratura nie wyklucza rozszerzenia zarzutów. Przesłuchanie podejrzanego ma być kontynuowane w czwartek.

Zobacz także: Awantura o krzyże w szkołach. „PO rusza na wojnę ideologiczną”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej