RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Komendant POSG podaje dane o funkcjonariuszach na granicy z Białorusią

Zabezpieczenie granicy polsko-białoruskiej (fot.  Maciej Moskwa/NurPhoto via Getty Images)
Zabezpieczenie granicy polsko-białoruskiej (fot. Maciej Moskwa/NurPhoto via Getty Images)

7 tys. funkcjonariuszy SG, żołnierzy, policjantów i innych służb mundurowych zabezpiecza odcinek granicy z Białorusią – poinformował komendant Podlaskiego Oddziału SG płk Andrzej Jakubaszek. Przyznał, że nie da się zabezpieczyć granicy w taki sposób, by w stu procentach uniemożliwić jej nielegalne przekroczenie.

Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej

We wtorek strażnicy graniczni odnotowali 424 próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko–białoruskiej. Zatrzymano sześciu nielegalnych...

zobacz więcej

– Nasza taktyka to rzucenie personelu na określone kierunki czterech stref taktycznych. Nie wszystkie osoby z tych siedmiu tysięcy pełnią służbę w ochronie granicy państwowej, na tym pierwszym kierunku bliskości, w sąsiedztwie linii granicy. Dlatego mamy rozdysponowany personel w różnych miejscach, które są po to wyznaczane, żeby identyfikować te osoby (które nielegalnie przekroczyły granicę – red.) nawet w odległości od granicy państwowej, nawet poza strefą stanu wyjątkowego – mówił na antenie publicznego Radia Białystok.

Poinformował, że obecnie granicę z Białorusią chroni 7 tys. funkcjonariuszy i żołnierzy. Ocenił, że to liczba wystarczająca, ale jeśli liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy będzie rosła, konieczne będzie „dostosowanie również ilości sił i środków”.

Płk Jakubaszek ocenił, że to trudny do upilnowania teren, mocno zalesiony. – Możliwość używania środków techniki, którą się wspieramy w ochronie granicy państwowej, też jest w niektórych miejscach dosyć zawężona. Dlatego nie dziwi również fakt, że niektóre osoby dostają się aż tak głęboko na terytorium kraju. Ale staramy się robić wszystko, żeby minimalizować te liczby – mówił komendant Podlaskiego Oddziału SG.

Szef MSW Niemiec dziękuje Polakom za „ochronę naszej wspólnej granicy zewnętrznej”

„Szczególnie mając na uwadze trudne uwarunkowania polityczne w stosunkach z Białorusią dziękuję Panu oraz polskiej Straży Granicznej za ochronę...

zobacz więcej

– Proszę pamiętać, że nigdy nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć granicy w taki sposób, żeby zapobiec w stu proc. przekroczeniom. Staramy się ją zabezpieczyć coraz szczelniej, ale pamiętajmy również o warunkach pogodowych. Mamy noc, mamy tereny bardzo rzadko zaludnione, tereny bardzo mocno zalesione, bagniste, opada mgła. Tutaj nawet sytuacja nasycenia tego terenu personelem wcale nie zagwarantuje nam stuprocentowej skuteczności – mówił, zastrzegając, że „taktyka działania i jej dostosowanie do uwarunkowań” wzmacnia skuteczność polskich służb chroniących granicę z Białorusią.

Jakubaszek mówił, że presja migracyjna jest stymulowana przez „stronę sąsiednią” i jej skala zależy tylko i wyłącznie od działań strony białoruskiej. – Strona białoruska nie dość, że nie współdziała w ochronie granicy, to żeby przynajmniej tylko biernie obserwowała, a ona współdziała w każdym wątku, który dotyczy ułatwiania przekraczania granicy - również w sposób siłowy i zorganizowany, poprzez przepychanie dużej wielkości grup w tym samym czasie w różnych miejscach, więc to nam angażuje różne środki – mówił komendant.

Według danych podanych przez SG w środę minionej doby odnotowała ona ponad 400 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski; zatrzymano sześciu nielegalnych imigrantów i cztery osoby podejrzane o pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy. SG podała, że od początku października odnotowano ok. 10,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

Czytaj także: Dodatkowe sankcje wobec Białorusi. Przydacz: UE podjęła decyzję

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej