RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Polscy komuniści mówią o demokracji i atakują rząd”. Lawina komentarzy po sesji PE

Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Belka (fot. PAP/Marcin Kmieciński, Leszek Szymański, Grzegorz Michałowski)
Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Belka (fot. PAP/Marcin Kmieciński, Leszek Szymański, Grzegorz Michałowski)

Przedstawiciele polskiej opozycji ostro atakowali Polskę w Parlamencie Europejskim. Zaznaczali, że demokratyczne państwo musi przestrzegać prawa, a rząd PiS łamie konstytucję. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że 19 października to rocznica zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki i gdy w Polsce szalał komunizm, niektórzy politycy opozycji – dziś pouczający demokratycznie wybrany rząd – stali wówczas po tej drugiej stronie. „Tylko komuniści potrafią patrzeć w oczy i tak bezmyślnie ignorować fakty” – można przeczytać w internetowych komentarzach.

Politolog: Premier złożył Unii bardzo ważną propozycję ws. TSUE

Jaki był najważniejszy punkt wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego w PE? Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski podkreśla w rozmowie z...

zobacz więcej

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata w sprawie sporu wokół tego, co jest nadrzędne: prawo unijne czy krajowe konstytucje. W czasie dyskusji głos zabierali przedstawiciele polskiej opozycji.

„Rządzący myślą o Unii pieniądza, ale nie o Unii wartości i nie o Unii prawa” – zaznaczał Leszek Miller. „Trójpodział władzy w Polsce to fikcja, z parlamentu zrobiono kabaret, (…) a policja tłumi manifestacje” – dodawał Włodzimierz Cimoszewicz. „Nie ukrywam, że odczuwam wstyd po raz kolejny” – przyznawał Marek Belka. Co łączy tych trzech europosłów, którzy krytykowali polski rząd? Między innymi wieloletnia przynależność do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – partii komunistycznej, która zdaniem niektóych historyków sprawowała władzę państwową w sposób totalitarny.

Zobacz także ->  Szefowa KE: Mamy ogromne obawy po wyroku polskiego TK

– Dzisiaj taki symboliczny dzień – zauważył w swoim przemówieniu Mateusz Morawiecki.

– 19 października jest dla Polski bardzo ważny. W 1984 roku zamordowany został ks. Jerzy Popiełuszko. Solidarność i Solidarność Walcząca, której byłem członkiem, walczyła wówczas o wolność i demokrację. A niektórzy, którzy się tu wypowiadali, byli wtedy po kompletnie innej stronie. Myślę, że to też jest symboliczne, gdzie oni siedzą dzisiaj, a gdzie siedzimy my – dodał szef rządu.

Media zaatakowały rzeczniczkę SG. Ujawnia, jak zareagowali jej koledzy z pracy

Straż Graniczna jest pomawiana przez niektóre media o zbrodnie; ostatnio krytykowana jest jej rzeczniczka Anna Michalska. W jednym z artykułów...

zobacz więcej

W sieci pojawły się podobne spostrzeżenia.

„Komuniści uczą demokracji. Niemcy uczą o wrażliwości do drugiego człowieka. Francja uczy odwagi. Oto cała Unia Europejska” – głosi jeden z wpisów.

Wstyd mi za tych polskich deputowanych, którzy atakują Polskę, swoją ojczyznę. Chichot historii jest taki, że wywodzą się oni najczęściej z układów socjalistycznych – powiedziała w Europarlamencie Beata Szydło, była premier RP.

Zobacz także ->  Patryk Jaki w PE: Nie podoba wam się polski rząd. Chcecie przywrócić marionetki

Inna z europosłanek PiS Anna Zalewska oceniła z kolei, że „polscy komuniści mówią o demokracji, a sprzedawcy polskiego majątku o rozwoju.” „To może się zdarzyć tylko w Parlamencie Europejskim! Będziemy ciągle upominać się o prawdę i praworządność, bo to podstawa demokracji!” – napisała.

Szefowa KE o nadrzędności prawa Unii. Legutko: Skąd pani to wzięła?

– Nie boimy się europejskiego prawa. Boimy się europejskiego bezprawia większości, nadużywania władzy, własnych interpretacji traktatów – mówił w...

zobacz więcej

„Systemy się zmieniają, rządy się zmieniają, sojusze się zmieniaj,... a Miller, Cimoszewicz i Belka ciągle reprezentują PZPR” – ocenił poseł PiS Paweł Lisiecki.

Z kolei prof. Zdzisław Krasnodębski odniósł się do faktu, że szefowa KE Ursula von der Leyen cytowała w swoim wystąpieniu słowa papieża Polaka. „Dręczy mnie jedno pytanie, dlaczego Marek Belka i Leszek Miller nie powołali się na Jana Pawła II?” – napisał Krasnodębski.

„Premier ma rację. Ten rzyg na Polskę eurodeputowanych komuchów w rocznicę zamordowania przez ubeków księdza Popiełuszki to jest ostateczne przegięcie” – ocenił publicysta Stanisław Janecki.

Zobacz także ->  Dworczyk o wystąpieniu premiera: Pokazało, że można bronić polskich interesów

Internauci oceniają z kolei, że sytuacja, w której „Polskę oskarżają komuniści, jest żenująca”.

Premier zacytował orzeczenia, które wstrząsnęły europosłami. To wyroki z Niemiec i Francji

Mateusz Morawiecki zabrał głos podczas debaty w Parlamencie Europejskim. W czasie swojego przemówienia zacytował wyroki sądów, które uznały, że...

zobacz więcej

„Historia Unii będzie pisana dalej – z Polską lub bez Polski"


„Rządzący myślą o Unii pieniądza, ale nie o Unii wartości i nie o Unii prawa. Myślą o Unii, z którą trzeba walczyć, a nie współpracować. Myślą o Unii Europejskiej, której nie ma i na szczęście nie będzie” – tłumaczył w Parlamencie Europejskim Leszek Miller, wybrany do PE z list Koalicji Europejskiej.

– Trójpodział władzy w Polsce jest fikcją – dodawał Włodzimierz Cimoszewicz. Jak ocenił, wszystkie decyzje podejmuje „jeden autokrata”, a z parlamentu zrobiono kabaret. – Posłowie opozycji są karani niemal za wszystko, a sędziowie prześladowani za przestrzeganie konstytucji i wyroków TSUE – stwierdził.

Zobacz także ->  Morawiecki: To nie tylko zasada traktatów, ale też naszej konstytucji

Z kolei Marek Belka ocenił, że wtorkowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego nie było skierowane do parlamentarzystów ani wyborców. „Jedynym jego adresatem był żoliborski autokrata” – stwierdził. „Historia Unii będzie pisana dalej – z Polską lub bez Polski. Wy, także takim tak zwanym wyrokiem, czynicie wszystko, byśmy nie byli jej współautorami” – zwrócił się do przedstawicieli PiS.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej