RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Media zaatakowały rzeczniczkę SG. Ujawnia, jak zareagowali jej koledzy z pracy

Rzecznik prasowy SG ppor. Anna Michalska (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Rzecznik prasowy SG ppor. Anna Michalska (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Straż Graniczna jest pomawiana przez niektóre media o zbrodnie; ostatnio krytykowana jest jej rzeczniczka Anna Michalska. W jednym z artykułów stwierdzono, że jej zachowanie naraża na szwank wizerunek formacji. Co na to Michalska? – Funkcjonariusze i pracownicy SG, czyli 17 tys. osób, stoją za sobą murem – mówi portalowi tvp.info. Przekonuje, że ma poparcie związków zawodowych, dostała wiele pozytywnych maili, a nawet kwiaty. – Nie będę się słodko uśmiechała, gdy dziennikarze będą próbowali dyskredytować wizerunek funkcjonariuszy SG – zapewnia.

SG: Informujemy migrantów przez megafon, że przejście przez granicę jest nielegalne

Od kilku dni funkcjonariusze obecni na granicy z Białorusią informują migrantów przez megafon, że za jej nielegalne przekroczenie grozi kara -...

zobacz więcej

Liczba ataków na żołnierzy, Straż Graniczną i WOT stale rośnie ( ZOBACZ TUTAJ). Teraz pod ostrzałem lewicowo–liberalnych mediów znalazła się rzeczniczka prasowa Straży Granicznej Anna Michalska.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy więc samą zainteresowaną.

Portal tvp.info: Od pewnego czasu jest pani ostro atakowana przez część mediów. Czy dostaje pani wsparcie kolegów i przełożonych? Jak to wygląda od środka?

  Ppor. Anna Michalska: Pozytywnym efektem tej presji migracyjnej na granicy jest to, że momentalnie okazało się, jak my wszyscy w Straży Granicznej trzymamy się razem. To jest ogromnie budujące. Funkcjonariusze i pracownicy, czyli 17 tys. osób, stoi za sobą murem. Czy to za funkcjonariuszami na granicy podlaskiej, czy innymi osobami realizującymi akurat jakieś zadania. Ja również mam ogromne wsparcie od wszystkich kolegów i koleżanek z SG. Między innymi związki zawodowe przy Nadwiślańskim Oddziale SG wyraziły wobec mnie personalne poparcie na naszych grupach w mediach społecznościowych.

Dostaję mnóstwo maili, również z zagranicy, a nawet kwiaty. Od funkcjonariuszy SG nie słyszałam ani jednego krytycznego komentarza. Wbrew pozorom, to negatywnych wiadomości na temat pracy mojej lub Straży Granicznej dociera do mnie niezwykle mało. W zdecydowanej większości są to słowa wsparcia i solidarności, także od przedstawicieli innych służb mundurowych. 

Cieszę się, bo otrzymuję codziennie po kilkanaście maili wyrażających podziw dla działań, jakie realizują funkcjonariusze Straży Granicznej, staram się aby słowa wsparcia od Polek i Polaków docierały przede wszystkim do funkcjonariuszy na granicy.

Rzeczniczka Straży Granicznej: Naszym przeciwnikiem nie jest nielegalny imigrant

Kiedy dotyka nas kryzys migracyjny, największy w historii Polski, powinniśmy się wszyscy jako Polacy wznieść ponad podziałami i popierać nasze...

zobacz więcej

A atak dziennikarzy? Nasilił się po ostrych słowach Agaty Adamek z TVN24, która żądała szczegółowych informacji ws. dzieci z Michałowa?

  Nie. To narasta wprost proporcjonalnie do tego, jak atakowana jest cała Straż Graniczna. Z jednej strony krytykuje się działania funkcjonariuszy, a z drugiej personalnie mnie. Mamy wrażenie, że to ma tylko jeden cel: obniżyć autorytet Straży Granicznej. Niektórym zależy na podważeniu zaufania Polaków do służb i wpisuje się to w retorykę białoruskiego reżimu.

  Postawa części dziennikarzy panią zaskoczyła, czy trochę się tego spodziewaliście?

  Rozumiem ciekawość dziennikarzy, ale również ich potrzebę tego, by wiedzieć, co cały czas dzieje się na granicy. Przez stan wyjątkowy możliwość pracy reporterów jest ograniczona, więc wyszłam z inicjatywą, aby codziennie organizować briefingi prasowe. Sama zaproponowałam takie spotkania, żeby regularnie mogli otrzymywać szczegółowe informacje. 

Białoruska propaganda zachwycona akcją polskiej opozycji. Przekaz idzie w świat

Politycy PO i Lewicy wzięli udział w proteście przeciwko wstrzymywaniu przez rząd fali imigracji. Manifestację, na której prezentowano skandaliczne...

zobacz więcej

Zapraszam też do udziału w briefingach różne osoby, aby dać mediom jak najwięcej informacji i bardzo lubię te spotkania z dziennikarzami. Ja jestem po to, aby udzielić im informacji, ale nie będę się też słodko uśmiechała, kiedy dziennikarze będą próbowali dyskredytować wizerunek funkcjonariuszy SG. Dopóki będę miała możliwość spotkania się z dziennikarzami, zawsze będę broniła funkcjonariuszy SG, bo z tymi ludźmi się identyfikuję i jestem jedną z nich.

Niektórzy politycy i dziennikarze nie zostawiają na funkcjonariuszach pilnujących granic suchej nitki. Pojawiają się oskarżenia i ostre zarzuty. Może teraz to pani chciałaby przekazać coś Polakom w imieniu strażników granicznych?

  W czasach kryzysu migracyjnego najważniejsze jest, abyśmy jako Polacy wznosili się ponad podziały polityczne. Chciałabym, abyśmy wszyscy wspólnie działali na rzecz ochrony państwa i naszego wspólnego bezpieczeństwa.

Zobacz także:   Gdy Putin z Łukaszenką atakują Polskę, Onet promuje antypaństwowy marsz

Reżimowi Łukaszenki zależy na tym, aby nas poróżnić i abyśmy toczyli między sobą małe wojenki. Wtedy stajemy się dla siebie wrogami, a zapominamy, kto faktycznie codziennie wywołuje ten kryzys. Nie dawajmy się w to wciągać.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej