RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Dno!” Takiego ataku „Wyborczej” na naszych żołnierzy jeszcze nie było

WOT wspiera Straż Graniczną w ochronie granic RP (fot. WOT)
WOT wspiera Straż Graniczną w ochronie granic RP (fot. WOT)

„Gazeta Wyborcza” napisała, że żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej traktują imigrantów „jak bydło”. Cytując informatora gazeta przekazała, że terytorialsi każą klęczeć przemoczonym imigrantom z rękami za głową. Gdy rzecznik WOT poprosił autorkę tekstu Joannę Klimowicz o wyjaśnienia, miała odpowiedzieć, że „nie zna szczegółów, ale zadzwoni do informatora”. „Godziny mijają. Pani redaktor nie odpowiada” – relacjonują przedstawiciele WOT.

Życie imigrantów, w tym dzieci, zagrożone. Zaangażowani kolejni Terytorialsi

Wojska Obrony Terytorialnej lokalizują imigrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę. Wobec nadchodzącego ochłodzenia cudzoziemcy, a...

zobacz więcej

Tylko w niedzielę na granicy polsko-białoruskiej ujawniono 542 próby jej nielegalnego przekroczenia. – Od początku roku zatrzymaliśmy ponad 1,9 tys. nielegalnych imigrantów – powiedziała na konferencji rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. Przedstawicielka SG dodała, że za pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy do tej pory strażnicy zatrzymali 128 osób.

Jednak część mediów atakuje polskie służby.

Zobacz także ->  Siedlecka obraziła sędziego TK, nazywając go „skur***m”? Dotarliśmy do protokołu

Dziennikarka „Polityki” Ewa Siedlecka przekonywała w TVN24, że wojsko i Straż Graniczna ukrywają informacje o wielu zgonach imigrantów. – Obrona terytorialna organizowana przez pana Macierewicza to na początku byli ewidentnie ogoleni muskularni kibole – twierdziła.

Przechwytują imigrantów, ale także ratują im życie. Nowe nagrania z granicy [WIDEO]

Terytorialsi na pełen etat pomagają w operacjach na polsko–białoruskiej granicy. Gdy mieszkańcy czują się zagrożeni przez pojawiających się...

zobacz więcej

Teraz żołnierze WOT zostali z kolei zaatakowani przez „Gazetę Wyborczą”. W tekście na portalu dziennika napisano, że terytorialsi traktują brutalnie imigrantów docierających do Polski. „Gorzej niż bydło” – stwierdzono.

Anonimowy informator Anatol (domniemany właściciel weekendowego domu w Bachurach w gminie Michałowo) mówi w „Wyborczej”: „Widzę, jak przy drodze klęczą mokrzy ludzie, ręce im każą trzymać za głową. Co wy wyrabiacie? – pytam. Nic nie odpowiadają”.

Zobacz także ->  Żołnierz WOT ocalił z pożaru dziewczynkę. Po chwili nastąpił wybuch

Rzecznik 1 Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej skontaktował się z autorką tekstu, by zapytać ją o sensacyjne doniesienia. Jak przekazał rzecznik WOT płk Marek Pietrzak, dziennikarka miała wówczas odpowiedzieć: „Nie znam szczegółów, zadzwonię do informatora”.

„Dno!” – skomentował krótko Pietrzak, szef Oddziału Komunikacji Strategicznej w Dowództwie.

Po pewnym czasie wojskowy dodał jeszcze jeden wpis: „Godziny mijają. Pani red. Klimowicz z Wyborczej nie odpowiada, mimo zapewnień, że »sprawdzi informatora«. Brawa za dziennikarską rzetelność!” – podsumował. Terytorialsi biorą udział nie tylko w niebezpiecznych akcjach jak gaszenie pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym. Pomagali też m.in. szukać pięcioletniego Dawida czy dostarczać obiady powstańcom w czasie epidemii.   Wciąż jednak bywają obiektem kpin niektórych polityków opozycji i dziennikarzy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej