RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Chaos w UE, będzie frexit i bruxit? Mistewicz: Przyczynili się do tego chłopcy z PO

Do końca kadencji Emannuela Macrona zostało ok. 200 dni. Co potem? (fot. Antoine Gyori\ Corbis via Getty Images)
Do końca kadencji Emannuela Macrona zostało ok. 200 dni. Co potem? (fot. Antoine Gyori\ Corbis via Getty Images)

Z Francji dobiega coraz więcej słów krytyki pod adresem Brukseli. Politycy i dziennikarze znad Sekwany bronią stanowiska Polski w sporze z UE i oceniają, że unijni urzędnicy przekraczają swoje kompetencje. „Mam wrażenie że polscy chłopcy z zapałkami z Platformy Obywatelskiej, którzy wymyślili koncept odsunięcia PiS za pomocą polexitu – właśnie przyczynili się do wzmocnienia frexitu i bruxitu” – skomentował na Twitterze publicysta Eryk Mistewicz.

„We Francji, nawet w mediach podobnych do TVN-u, bronią Polski” [WIDEO]

– Polacy są krytykowani za to, że w przeciwieństwie do nas odmawiają rezygnacji z suwerenności i tożsamości. Fascynuje mnie w Polsce podstawowe...

zobacz więcej

„Patrząc, czytając, słuchając tego, co dzieje się teraz we Francji, mam wrażenie, że polscy chłopcy z zapałkami z PO, którzy wymyślili koncept odsunięcia PiS za pomocą polexitu – właśnie przyczynili się do wzmocnienia frexitu i bruxitu” – ocenił Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów doradzający firmom, instytucjom i osobom publicznym w Polsce i we Francji. „Obrona Polski tu jak nigdy!” – dodał.

Co faktycznie dzieje się we Francji?

Czołowi dziennikarze przekonują, że Polacy są krytykowani za to, iż odmawiają rezygnacji z suwerenności i tożsamości. – Fascynuje mnie podstawowe kłamstwo o tym, co się faktycznie dzieje w Polsce – mówiła w ostatnich dniach francuska dziennikarka i publicystka związaną z kanałem telewizyjnym CNews, niezależnym portalem Valerus Actuelles, Charlotte d'Ornellas.

Zobacz także:   Prezes niemieckiego TK chce „niezależnych sądów” w Polsce. Był politykiem CDU

Wskazywała, że dziś Polska jest atakowana przez UE w sprawach, które nie leżą w kompetencjach Wspólnoty, np. dotyczących sędziów czy kwestii światopoglądowych (małżeństw homoseksualnych czy aborcji).

Autorytet prawny Francji masakruje Brukselę. Polski TK ma rację

Jean-Éric Schoettl to sekretarz generalny Rady Konstytucyjnej w latach 1997-2007 oraz jeden z największych autorytetow prawnych Francji. W...

zobacz więcej

W 2022 r. we Francji odbędą się wybory prezydenckie, a polityczne emocje już sięgają zenitu. Okazuje się, że jednym z ważnych tematów kampanijnej debaty są relacje z Unią Europejską i to, jak Bruksela traktuje Polskę. Zdaniem sporej grupy polityków głównego nurtu TSUE przekracza kompetencje, bo suwerenność państwa powinna brać górę nad prawem unijnym.

Dziennik „Le Monde" wyliczył, że orzeczenie, jakie zapadło w Warszawie 7 października, popiera już 10 kandydatów w wyborach prezydenckich.

Przewodnicząca najważniejszego regionu kraju Ile-de-France i czołowa kandydatka do nominacji Republikanów w walce o Pałac Elizejski oświadczyła w telewizji CNews: „Europa sprawuje władzę w ramach traktatów, które mają moc nadrzędną w stosunku do naszego ustawodawstwa, ale nie mogą być nadrzędne wobec naszej tożsamości konstytucyjnej, ani Polski, ani Francji”. Odnosząc się do ostrej retoryki TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego stwierdziła, że jest tym „zszokowana”.

Zobacz także:   Wyrzucą Polskę z UE? Prof. Gontarski: To oznacza, że Niemcy i Francja wychodzą z nami

Inny z czołowych przedstawicieli centroprawicy Xavier Bertrand (który zbiera w sondażach największe poparcie wśród Republikanów), również nie szczędził Brukseli ostrych słów. Wprost ocenił, że polskie prawo, podobnie jak francuskie, ma wyższość nad prawem unijnym. Ponieważ część instytucji próbuje to zmieniać, polityk chce wręcz uchwalenia mechanizmów, które będą hamowały zapędy Brukseli.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej