RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Korwin-Mikke: Trzeba było popierać Łukaszenkę. „Głos na Konfederację głosem straconym”

– Trzeba było nie drażnić Łukaszenki. To był skandal. Myśmy wpychali Łukaszenkę w objęcia Putina – mówił Janusz Korwin-Mikke komentując w programie „Woronicza 17” wojnę hybrydową Łukaszenki z Polską. Lider Konfederacji wywołał oburzenie goszczących w studiu TVP Info polityków koalicji rządzącej i opozycji, a także prowadzącego rozmowę red. Michała Rachonia. Zdaniem Dominika Tarczyńskiego z Prawa i Sprawiedliwości wypowiedź Mikkego była haniebna i dowodzi, że głos na jego ugrupowanie jest głosem straconym. – Konfederacja zdradziła swoją prawdziwą twarz – oceniła Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy.

„Będziesz pan wisiał”. Zachowanie lidera Konfederacji pod lupą prokuratury

– Będziesz pan wisiał – krzyczał z mównicy sejmowej lider Konfederacji Grzegorz Braun wskazując ręką na ministra Adama Niedzielskiego. Prokuratura...

zobacz więcej

– Łukaszenka był dla Polski bardzo życzliwy, mówię to od dawna, i myśmy wpychali Łukaszenkę w objęcia Putina, i w końcu go wepchniemy, zobaczycie. Przez was, przez Polskę, która działała na zlecenie Amerykanów wepchniemy Białoruś do Rosyjskiej Federacji – twierdził Korwin-Mikke. Na uwagę prowadzącego, że ZBiR (Związek Białorusi i Rosji) istnieje od ponad 20 lat lider Konfederacji odparł, że „istnieje ale nie działał” i zagroził, że „teraz zobaczy pan, że zadziała de facto”.

Przeczytaj również, który eks-kandydat Konfederacji współpracował z Ludmiłą Kozłowską

– Rzeczywiście będziemy mieli wojska rosyjskie na granicy Polski. Przez was. Przez was – powtarzał gestykulując w stronę polityków Zjednoczonej Prawicy (eurodeputowanego Dominika Tarczyńskiego z PiS i wiceministra klimatu Jacka Ozdoby z Solidarnej Polski) oraz ministra Łukasza Rzepeckiego z Kancelarii Prezydenta. – Zamiast popierać Łukaszenkę, żeby go bronić – dodał.

– Popierać reżim, który prześladuje mniejszość polską? O czym pan mówi? – Dziwił się minister Ozdoba

Może cię także zainteresować: „Mówmy to procesowo bezpiecznie”. Liderzy Konfederacji mieli omawiać nielegalny transfer środków

– Prześladuje odkąd wyście… to jeszcze nie wyście, bo to PO zrobiła, przepraszam bardzo, wzięliście wywiad polski dał agentów polskich i przerobił Związek Polaków na Białorusi na jedyną organizację mniejszości polskiej – oponował lider Konfederacji. Tezę o agenturalnej działalności ZPB propaguje reżim Łukaszenki. Według Warsaw Institute reżim zaczął wywierać presję na tę organizację już na początku swojego istnienia w 1994 r. Mińsk groził delegalizacją związku a w 2005 r. nie uznał nowej przewodniczącej organizacji, Andżeliki Borys (obecnie uwięzionej).

Zdaniem Korwin-Mikkego białoruskie KGB jeszcze przed wyborami w 2020 r. „wyłapało 70 zielonych ludzików”, a w więzieniu siedzi jego „prorosyjski” kontrkandydat Łukaszenki, „który miał 4 razy więcej głosów niż Cichanouska”.

Polityk Konfederacji przyznaje: Szczepionki drastycznie ograniczają śmiertelność i hospitalizacje

– Szczepionki drastycznie ograniczają śmiertelność osób zaszczepionych oraz hospitalizację – przyznał poseł Konfederacji Sławomir Mentzen. Polityk...

zobacz więcej

– Jeśli pan mówi o proputinowskim kandydacie, to on sfałszował wybory i w tej chwili nielegalnie rządzi na Białorusi, i wsadza do więzień m.in. Polaków – zauważył prowadzący program. Michał Rachoń przypomniał, że Polacy są w więzieniach reżimu „torturowani, są pozbawiani jedzenia, są przetrzymywani w celach, gdzie nie wolno im się mimo chorób położyć”. – Tortury, jakim poddawani są Polacy ze ZPB są czymś absolutnie haniebnym i niestety czymś absolutnie skandalicznym jest to, że pan poseł twierdzi, że to Polska odpowiada. Pana rodacy i moi rodacy siedzą w więzieniach, bo walczą o swoją godność i wolność, i polskość również. Proszę to uszanować – podkreślił.

Wypowiedzi Korwin-Mikkego jako „haniebne” ocenił Dominik Tarczyński. – Chciałbym zwrócić się do wyborców Konfederacji. To jest tak, że zawsze jak urośnie trochę Konfederacji, to wychodzi Korwin na biało i wypowiada tak haniebne rzeczy. Dlatego właśnie przez 30 lat będąc w polityce nigdy nie był w rządzie. Nigdy nie będzie miał wpływu na polską politykę. Nigdy nie będzie rządził. Ten głos, oparty bardzo często na modzie – oddany teraz na Konfederację, i na wszystkie inne partie, w których był Korwin-Mikke – to jest stracony głos. Apeluję, żeby te haniebne słowa powtarzać, pokazywać, i nie tracić głosu. To jest żart polityczny, w mojej ocenie zagrażający Polsce. Nie traćcie głosu na szaleństwo – mówił eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości.

Co jeszcze deklarował Janusz Korwin-Mikke? „Bronilibyśmy Komorowskiego jak niepodległości”

Anna Maria Żukowska wyznała, że jej zdaniem „Konfederacja zdradziła swoją prawdziwą twarz”. – To, co pan robi, to jest nieodpowiedzialne, Łukaszenka pokaże to w swojej telewizji. To, co pan robi, to jest naprawdę naruszenie polskiej racji stanu – oceniła.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej